Mleko karmiącej roczne dziecko - wciąż dobry pokarm?

Mleko mamy, która karmi swoje dziecko piersią dłużej niż 6 miesięcy to już sama woda - to tylko jeden z wciąż rozpowszechnianych i szkodliwych mitów na temat laktacji.

AdobeStock
AdobeStock

Mleko mamy, która karmi swoje dziecko piersią dłużej niż 6 miesięcy to już sama woda - to tylko jeden z wciąż rozpowszechnianych i szkodliwych mitów na temat laktacji.

Fakty są inne - mleko długo karmiącej mamy nie tylko zawiera substancje odżywcze, ale część z nich jest u mam dzieci starszych dużo bardziej skoncentrowana niż w przypadku matek noworodków i są na to dowody naukowe.

Co trzeba wiedzieć o mleku kobiecym

  • Mleko dopasowuje swój skład do potrzeb starszych dzieci - jest wtedy bardziej kaloryczne

W mleku mam karmiących dłużej niż rok, wyższe - niż w przypadku mam które karmią krócej - jest np. stężenie tłuszczu i białka, a co za tym idzie znacząco wyższa jest też kaloryczność ich pokarmu. Dowiodły tego badania prowadzone w Regionalnym Banku Mleka w Toruniu we współpracy z zespołem Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją w Szpitalu im. Św Rodziny w Warszawie. 

- Zajmuję się terapią żywieniową wcześniaków i dla mnie, jak i dla moich współpracowników ze szpitali neonatologicznych, mleko kobiece to nie jest tylko pożywienie - to lek - podkreśla kierownik pracowni, a zarazem prezes Fundacji Bank Mleka Kobiecego dr n. biol. Aleksandra Wesołowska.

Jak wyjaśnia, skład mleka długo karmiących mam wzbudził zainteresowanie, gdy do Regionalnego Banku Mleka w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. L. Rydygiera jako dawczynie zaczęły zgłaszać się kobiety karmiące roczne i starsze dzieci. 

- Wprowadzając do Polski procedury banku mleka Fundacja opierała się na rekomendacjach europejskich, które nie uwzględniają przyjmowania mleka od dawczyń karmiących dłużej niż rok. W krajach Europy zachodniej matki znacznie szybciej rezygnują z karmienia piersią. W związku z tym nie mieliśmy wiedzy czy to mleko jest np. adekwatne do potrzeb wcześniaków. Należało to sprawdzić - mówi dr Wesołowska.

  • Co to jest kryzys 6. miesiąca?

Z badań tych wynika, że rzeczywiście w okolicy 6. miesiąca życia dziecka - kiedy zaczyna się rozszerzanie jego diety i maluch po raz pierwszy próbuje kaszek, warzyw czy mięsa - w mleku mamy następuje spadek substancji odżywczych. - Jeśli jednak mama decyduje się na dłuższe karmienie piersią, to jej organizm adaptuje się do nowych potrzeb dziecka i znowu następuje wzrost koncentracji składników odżywczych w mleku - podkreśla dr Wesołowska.

  • Dlaczego mleko kobiece jest najlepsze dla dziecka?

Pokarm matki jest idealnie dopasowany do potrzeb żywieniowych małego dziecka na każdym etapie jego rozwoju. Zawiera wyłącznie gatunkowo specyficzne białka i jest dla niego najlepiej przyswajalnym pożywieniem. Fundacja Bank Mleka przypomina też, że mleko mamy ma w swoim składzie tysiące aktywnych składników, które mają wartość pozażywieniową (m.in. zapopiegające infekcjom), są unikalne i nie można ich wyprodukować podczas procesu technologicznego.

Obecnie trwają badania nad nowymi technikami utrwalania mleka kobiecego, które pozwolą zachować w nim jak największą ilość tych cennych substancji. Pierwsze wyniki - zespołu Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją w Szp. im. Św Rodziny w Warszawie - z użyciem nowatorskiej metody wysokich ciśnień dowiodły, że jest możliwe zachowanie aktywności hormonów obecnych w mleku kobiecym takich jak insulina, leptyna i adiponketyna. 

- Zgodnie z teorią +programowania żywieniowego+ dostarczenie tych substancji wraz z mlekiem kobiecym w pierwszych dniach życia dziecka może zaważyć na metabolizmie człowieka w życiu dorosłym i np. uchronić go przez zachorowaniem na cukrzycę - podkreśla dr Wesołowska. 

  • Jak długo karmić piersią?

Przeciwwskazań do karmienia piersią jest niewiele i w większości dotyczą one poważnych chorób matki lub dziecka. Poza tymi przypadkami, wyłączne karmienie piersią zalecane jest przez okres pierwszych 6 miesięcy życia dziecka. Po wprowadzaniu pokarmów uzupełniających Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci ESPGHAN zaleca kontynuację karmienia piersią "tak długo, jak długo jest to pożądane przez matkę i dziecko". 

Według danych GUS z 2014 r., po porodzie karmienie naturalne rozpoczynają niemal wszystkie Polki (98 proc.), jednak później z każdym miesiącem odsetek matek, które je kontynuują, gwałtownie spada. Po sześciu tygodniach nadal przystawia do piersi dziecko jedynie 46 proc. kobiet, po sześciu miesiącach – 42 proc., a po dziewięciu miesiącach – 17 proc. Po roku od narodzin dziecka piersią karmi już tylko 11,9 proc. matek. 

Joanna Balcer

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe

    Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

    Jedna żyła może decydować o jakości miesiączek, życiu seksualnym i codziennym komforcie. O „żyle miłości”, jej znaczeniu i nowoczesnym leczeniu opowiada dr n. med. Cezary Szary, flebolog, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej.

  • AdobeStock

    Masz problem z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi? Można to leczyć.

    – Kompulsywne zachowania seksualne dopiero od niedawna zyskały miano jednostki chorobowej. Dało nam to impuls do poszukiwania skutecznych metod leczenia – mówi prof. Michał Lew-Starowicz z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP), który kieruje największym na świecie badaniem klinicznym dotyczącym farmakoterapii kompulsywnych zachowań seksualnych.

  • Adobe

    Hormony i emocje

    Emocje często łączy się z działaniem hormonów w organizmie. Za stres winimy kortyzol, gdy pojawiają się kłopoty z regulacją emocji zrzucamy to na hormony płciowe. Serotonina bywa utożsamiana z dobrym nastrojem, dopamina z motywacją, a oksytocyna z więzią i zaufaniem. Tego typu popularne uproszczenia są jednak coraz wyraźniej kwestionowane przez współczesną neurobiologię i neuroendokrynologię. Wyniki badań naukowych wskazują, że emocje nie są bezpośrednim skutkiem działania jednego hormonu lub neuroprzekaźnika, lecz efektem złożonych interakcji wielu układów biologicznych.

  • Adobe Stock

    Cud narodzin

    Rozmnażanie człowieka często bywa przedstawiane jako naturalny, oczywisty element biologii. Naukowcy od dawna jednak podkreślają, że to narracja uproszczona. W rzeczywistości jest to proces niepewny, obarczony ogromnym ryzykiem błędu i porażki na każdym etapie. Jak mówią embriolodzy, biologia ludzkiej płodności jest taka, że zamiast gwarantować sukces – raczej balansuje na granicy prawdopodobieństwa. I każde narodziny – z tego punktu widzenia – to cud.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

    Jedna żyła może decydować o jakości miesiączek, życiu seksualnym i codziennym komforcie. O „żyle miłości”, jej znaczeniu i nowoczesnym leczeniu opowiada dr n. med. Cezary Szary, flebolog, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej.

  • Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?

  • Kardiolodzy gotowi szkolić się, by usprawnić diagnostykę obrazową serca

  • Chorowanie na nowotwór jest czasochłonne

  • Pączki – niezbyt zdrowa tradycja

  • Polscy naukowcy opracowują innowacyjne urządzenia stosowane w kryminalistyce

    Na miejscu zdarzenia często pojawiają się trudne sytuacje: zwłoki mogą być w złym stanie, może ich być wiele. Za działania odpowiada prokurator, ale pracuje tam także wiele osób, które analizują sytuację pod jego kierownictwem. Wstępne, możliwie najszybsze analizy tego, co zastano na miejscu, mają kluczowe znaczenie dla dalszych etapów postępowania. Dlatego zależało nam na stworzeniu urządzenia, które pozwoli przyspieszyć pracę techników kryminalistyki – mówi prof. Aneta Lewkowicz, kierowniczka Zakładu Badań Sądowych z Katedry Prawa Karnego Materialnego i Kryminologii Wydział Prawa i Administracji, Uniwersytet Gdański.

  • Komórki macierzyste regenerują połączenia neuronalne

  • Międzynarodowy Dzień na Rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP