-
Psychika w dobie epidemii: gdzie po pomoc
Epidemia wywołuje lęk o życie swoje i bliskich oraz niepewność jutra. To sytuacja, która może doprowadzić do większej liczby i zaostrzenia istniejących zaburzeń psychicznych. Jest jednak wiele miejsc, do których można się zgłosić po pomoc – najlepiej najpierw telefonicznie. Możliwy jest też w uzasadnionych przypadkach kontakt osobisty.
-
Częste mycie może być dla niektórych problemem
Mycie rąk jest jednym z najlepszych sposobów na zabezpieczenie się przed koronawirusem. Mydła, płyny antybakteryjne, maseczki, odzież ochronna to obecnie najbardziej pożądane produkty. Wśród nas są tacy, dla których to zawsze było podstawą funkcjonowania. W dobie powszechnych nawoływań do częstego mycia rąk u osób z zaburzeniami lękowymi i natręctwami najprawdopodobniej dojdzie do intensyfikacji objawów.
-
Nowy koronawirus: jak rozmawiać z dzieckiem
Jesteśmy wręcz bombardowani informacjami o groźnym koronawirusie. Dzieci także. Mogą być i one zaniepokojone lub wręcz wystraszone sytuacją. Zdaniem psychoterapeutki Marii Rotkiel największym błędem jest udawanie, że się nic nie dzieje: wtedy dziecko dostaje sprzeczne komunikaty. To zaś nie jest dla niego dobre. Przeczytaj wywiad z Marią Rotkiel.
-
Uwaga! Epidemia nowej choroby odciska ślad w psychice
Co innego podjąć dobrowolną decyzję o ograniczeniu aktywności, a co innego być do niej zmuszonym zewnętrznymi okolicznościami, na dodatek w sytuacji narastającej paniki związanej z rozprzestrzenianiem się nieznanego wcześniej wirusa. WHO i naukowcy na łamach prestiżowych periodyków medycznych wskazują, że jednym z ubocznych skutków pandemii mogą być problemy ze zdrowiem psychicznym. Jak reagujemy na społeczny niepokój, zależy w dużej mierze od nas.
-
Wirtualne światy u lekarza
Do szpitali i lekarskich gabinetów wkracza wirtualna rzeczywistość. Pomaga zmniejszyć ból pacjentom po operacjach, ludziom z chorobą Parkinsona pozwala poprawić sprawność, a dzieciom z autyzmem pozbyć się lęków. Uprzyjemnia nawet wizytę u stomatologa.
-
Buduj rezerwę poznawczą – spowolnisz starzenie się i chorobę neurologiczną
Mózg możemy rozwijać przez całe życie. Jednak im lepiej o niego zadbamy w młodości, tym większą zgromadzimy rezerwę poznawczą. Efekt jest taki, że będzie co tracić, gdy zacznie się fizjologiczny proces starzenia lub gdy dopadnie nas choroba neurodegeneracyjna.
-
Otyłość to nie kwestia braku dyscypliny
Wciąż pokutuje myślenie, że osoba otyła jest leniwa i niezdyscyplinowana, bo zamiast „wziąć się za siebie” i odchudzić, wciąż się objada. To jednak bardziej skomplikowane, niż wielu z nas myśli. Sprawdź, jakie mechanizmy mogą stać za tym, że niektórzy nie są w stanie bez pomocy kontrolować swojej wagi.
-
Nuda to poważna sprawa, także dla nauki
Złe samopoczucie, wypadki na drodze, w pracy, alkohol, narkotyki, hazard - nawet takie mogą być skutki notorycznej, uporczywej nudy. Naukowcy mówią o tym, dlaczego się nudzimy i jak sobie z tym radzić. Jednak uwaga - pozorna umysłowa bezczynność to często cenny czas dla mózgu, który wtedy intensywnie pracuje i np. sprawia, że stajemy się bardziej kreatywni.
-
Chcą ze sobą być, ale seksu mieć nie mogą: białe związki
Kochają się, pragną siebie, ale nie mają pełnego współżycia płciowego. Taki stan może trwać latami. Para chce współżyć, ale nie może. Czasem przychodzą po pomoc. Dr Sławomir Jakima, lekarz psychiatra i seksuolog oraz Ewa Małachowska, psycholog i psychoterapeuta - seksuolog, leczyli kilkaset takich par. Zaobserwowali kilka cech, które te pary łączyły.
-
Sexting, sextortion itp. Fakty o ciemnych stronach nastoletniego internetu
Ula z miłości wysłała swojemu chłopakowi intymne zdjęcie, którym on pochwalił się swoim kumplom. Jeden z nich wykradł je z jego komórki. Domagał się od niej wysyłania kolejnych zdjęć, szantażując, że jeśli ich nie dostanie, opublikuje w sieci to, które już ma. To akurat scenariusz filmu edukacyjnego dla młodzieży, ale wcale nie taki odległy od rzeczywistości.
NAJNOWSZE
-
Kolka niemowlęca a karmienie piersią
Dorasta pokolenie, którego matki były przestrzegane, by nie jeść pewnych produktów, gdy karmią piersią, bo niemowlę może mieć kolki. Obecnie eksperci podkreślają, że nie ma takiej korelacji. Wiele badań naukowych dowodzi też, że wyłączne karmienie piersią wiąże się wręcz z niższym ryzykiem kolki.
-
Małe używki podstępnie niszczą nasze życie
-
Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu
-
Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?
-
Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju