-
Immunoterapia w raku jelita grubego?
Immunoterapia jest metodą leczenia aktywującą układ odpornościowy pacjenta do walki z komórkami nowotworowymi. Niestety u większości chorych na raka jelita grubego nie działa. Ostatnie badania wykazały jednak, że przynosi ona spektakularne efekty w wyselekcjonowanej podgrupie chorych z tzw. niestabilnością mikrosatelitarną.
-
Badanie: niektóre komórki odpornościowe mogą sprzyjać nowotworowi
W trakcie rozwoju nowotworu nie wszystkie komórki odpornościowe zwalczają go. Niektóre mogą mu sprzyjać. To odkrycie może odtworzyć drogę do opracowania jeszcze skuteczniejszych immunoterapii. O mechanizmach działania limfocytów T CD4, do tej pory niedocenianych oraz polsko-amerykańskim badaniu opowiada prof. Elżbieta Sarnowska, kierowniczka Pracowni Immunoterapii Eksperymentalnej Narodowego Instytutu Onkologii – PIB.
-
Immunoterapia przynosi postęp w leczeniu onkologicznym
Immunoterapia szybko wywalczyła swoje miejsce w onkologii. Obecnie ma już ponad 20 różnych wskazań – stosuje się ją m.in. w leczeniu czerniaka, raka nerki czy płuca. Jest mniej toksyczna i ma mniej działań niepożądanych od innych form terapii, wciąż jednak może być trudna dla organizmu – podkreśla onkolog, prof. Piotr Rutkowski.
-
Hormonoterapia w raku piersi nie przekreśla szans na macierzyństwo
Rak piersi nie dotyczy wyłącznie kobiet powyżej 50. roku życia. Istnieje niemała grupa młodszych pacjentek, dla których leczenie ma dodatkowy aspekt – jest zagrożeniem dla planów prokreacyjnych. Ale są dobre wieści.Przerwa od leków obniżających poziom hormonów, by zajść w ciążę nie wydaje się zwiększać ryzyka nawrotu choroby - wynika z badania POSITIVE.
-
Rak płuca: przełamać barierę starych przekonań
Pobieżne przeglądanie internetu w poszukiwaniu informacji o raku płuca może doprowadzić do wniosku, że taka diagnoza to wyrok śmierci. Fundacja TO SIĘ LECZY chce walczyć z takim przekazem, bo nie jest on prawdziwy.
NAJNOWSZE
-
Hormony i emocje
Emocje często łączy się z działaniem hormonów w organizmie. Za stres winimy kortyzol, gdy pojawiają się kłopoty z regulacją emocji zrzucamy to na hormony płciowe. Serotonina bywa utożsamiana z dobrym nastrojem, dopamina z motywacją, a oksytocyna z więzią i zaufaniem. Tego typu popularne uproszczenia są jednak coraz wyraźniej kwestionowane przez współczesną neurobiologię i neuroendokrynologię. Wyniki badań naukowych wskazują, że emocje nie są bezpośrednim skutkiem działania jednego hormonu lub neuroprzekaźnika, lecz efektem złożonych interakcji wielu układów biologicznych.
-
Grypa – szczep się, by uniknąć groźnych powikłań
-
Zorza polarna, zawały i udary
-
5 kroków do zdrowych zębów u dzieci
-
Uwaga, hipoglikemia!