Tag:
  • Fot. PAP/P. Werewka

    Lekarz i …..długo, długo potem „cała reszta”?

    Czy lekarz pozostaje nadal tym najważniejszym ogniwem, samotną wyspą, a pozostałe zawody tylko tłem dla niego? Jak wykorzystać potencjał całego zespołu medycznego? - zapytaliśmy jednego z prelegentów VIII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej.

  • Rys.Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Komunikacja lekarzy z pacjentami nie jest prosta

    SOR to miejsce, gdzie często dochodzi do konfliktów lekarzy z rodzicami chorych. Stres i zmęczenie biorą górę. O tym, jak w takiej sytuacji lekarz powinien opanować emocje, a czego nie powinni robić rodzice, mówi dr Aneta Górska-Kot, ordynator Oddziału Pediatrycznego w Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr med. Jana Bogdanowicza na ul. Niekłańskiej w Warszawie.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Dr Google i porada on-line nie zastąpią lekarza

    Coraz częściej do gabinetów lekarskich przychodzą pacjenci z kompletem badań i postawioną przez siebie diagnozą. Szeroko reklamowane są porady on-line. Ale uwaga – nic nie zastąpi bezpośredniego spotkania z lekarzem. Dowiedz się dlaczego.

NAJNOWSZE

  • PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP