Tag:
  • PAP/Marcin Bielecki

    Kolejki do fizjoterapeutów po horyzont

    Około 1,5 mln Polaków czeka na fizjoterapię i to właśnie do tych specjalistów ustawiają się najdłuższe kolejki, choć ich długość zależy od regionu. Wciąż mamy do czynienia z nierównym dostępem do świadczeń – podkreśli eksperci podczas XXII Forum Rynku Zdrowia. W tym wszystkim nie chodzi tylko o usprawnienie pacjenta, ale systemu. Jak to zrobić?

  • Adobe Stock

    Pionizacja pacjenta czasem ważniejsza od tabletki

    Pionizacja pacjenta, który był z różnych powodów przykuty do łóżka, to niezwykle istotny proces w dochodzeniu do zdrowia. Wymaga ścisłej współpracy personelu na oddziale szpitalnym, a zaczyna się od drobnych czynności, nie tylko nauki chodu. Często niedoceniana na oddziałach, ale ogranicza powikłania, otwiera drogę m.in. do stymulacji układu nerwowego, ruchowego, krążenia, oddychania, trawiennego i wydalniczego.

  • Adobe Stock

    Znikną białe plamy na mapie rehabilitacji domowej

    Rehabilitacja domowa dostępna będzie w każdym powiecie – zapewnia Anna Miszczak, dyrektorka Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodaje, że zapowiadane od pół roku zmiany mają rozdzielić fizjoterapię domową od ambulatoryjnej. W ośmiu województwach rozpisano dodatkowe konkursy, które uzupełnią sieć podmiotów prowadzących rehabilitację domową w ramach NFZ.

  • Adobe Stock

    Niewiadoma w rehabilitacji domowej

    Zmiany w rehabilitacji domowej wywołują emocje. Narodowy Fundusz Zdrowia tłumaczy, że chce uporządkować świadczenia. Ambulatoria je realizujące ostrzegają, że wielu pacjentów już od początku 2025 roku praktycznie straci możliwość rehabilitacji w domu, a taka usługa zostanie zmonopolizowana. Czy gra toczy się faktycznie o dobro pacjenta?

  • Adobe Stock

    Rehabilitacja domowa – co dalej?

    Rehabilitacją domową zajmuje się ponad 2700 podmiotów. Od przyszłego roku, w wyniku zmiany przepisów, będzie ich już tylko 408. Oznacza to monopolizację tych świadczeń i drastyczne ich ograniczenie, szczególnie dla pacjentów z głęboką niepełnosprawnością, antagonizowanie środowiska. Pracę może stracić ok. 20 tys. fizjoterapeutów – ostrzega Monika Dębińska, członkini zarządu Ogólnopolskiego Porozumienia Pracodawców Rehabilitacji. Jednocześnie wskazuje rozwiązanie, by wyjść z tego impasu.

  • Rys.Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Spastyczność po udarze można i trzeba leczyć

    Pacjent po udarze musi borykać się z wieloma konsekwencjami tego zdarzenia. Jedne z najtrudniejszych, zarówno dla chorego, jak i jego bliskich, są niedowłady, którym czasem towarzyszy spastyczność nasilająca niepełnosprawność. Zobacz, jak można pomóc takiemu choremu.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Gry komputerowe pomagają po udarze?

    Gry komputerowe mogą wspomóc rehabilitację ruchową osób po niedokrwiennym udarze mózgu. Wiele wskazuje, że obszar mózgu odpowiedzialny za uwagę jest sprzęgnięty z rejonem związanym z ruchem.

  • Fot. PAP

    Po udarze też jest życie

    Udar powoduje spustoszenia w mózgu. Po uratowaniu życia przychodzi więc czas na mozolne odzyskiwanie sprawności. Żmudna praca rehabilitantów i pacjenta opłaca się jednak – powracają mowa, możliwość jedzenia, normalny wygląd twarzy, można znowu samemu pójść do sklepu.

NAJNOWSZE

  • PAP/Piotr Werewka

    Kiedy ból staje się chorobą

    Ból to pomarańczowe światło dla organizmu, dzięki któremu minimalizujemy szkody i wykrywamy potencjalne zagrożenia. Jest też najczęstszym objawem choroby. Czasem jednak sam staje się chorobą. W Polsce z bólem przewlekłym żyje 8,5 mln osób – podkreślają specjaliści z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu. Dodają, że łagodzić go może prehabilitacja.

  • Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1– hamulec dla choroby i ciężkich powikłań

  • Marihuana może uszkadzać serce

  • Żałoba jest jak sztorm

  • FOBS – lęk przed samotnością, który wpływa na życiowe decyzje

  • adobe

    Krew w moczu? To może być rak pęcherza

    Krew w moczu może pojawić się tylko raz, nie powodować bólu i samoistnie zniknąć. Wiele osób uznaje wtedy, że problem minął. Tymczasem krwiomocz jest najczęstszym sygnałem raka pęcherza moczowego i zawsze wymaga wyjaśnienia. Choć nowotwór ten występuje w Polsce równie często jak w innych krajach Europy, umieramy na niego najczęściej na kontynencie. Jedną z przyczyn jest zbyt późne rozpoznawanie choroby, ale problemem pozostaje również dostęp do diagnostyki i nowoczesnego leczenia.

  • Mity o raku piersi, które mogą kosztować zdrowie

  • Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

Serwisy ogólnodostępne PAP