-
Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość
U blisko 5 proc. populacji wytwarzane przez inne osoby naturalne dźwięki, takie jak odchrząkiwanie, odgłosy jedzenia, głośniejsze oddychanie czy pociąganie nosem powodują złość, czasami nawet wściekłość. Tak objawia się mizofonia – znana od ok. dwóch dekad i nadal nie do końca rozumiana przypadłość. Dotkniętym nią osobom z pomocą przychodzi głównie terapia poznawczo-behawioralna.
-
Czy istnieje odpowiedzialny hazard?
Patronat Serwisu ZdrowieHazard potrafi wciągnąć, zawładnąć życiem, a nawet je zrujnować. To jedno z uzależnień behawioralnych. W Polsce brakuje transparentnych regulacji dotyczących gier hazardowych. Nie ma też jednolitego systemu ochrony gracza i edukacji. Moglibyśmy brać przykład z Norwegii.
-
Hazard – gdy przymus gry jest silniejszy
Gry liczbowe, szczególnie w dojrzałym wieku, mogą uzależniać. Taka osoba zrobi wszystko, by mieć pieniądze na kolejny los, nawet gdyby miało nie wystarczyć na podstawowe potrzeby. Nawet przy podwyżce kuponu nie zmieni się wiele, bo przymus gry jest silniejszy – wyjaśnia Angelika Kołomańska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS.
-
Spektrum autyzmu bez terapii? To może być błąd
Stosowana analiza zachowania (SAZ, ang. ABA) będąca podstawą tzw. terapii behawioralnej (TB), jest skuteczna dla osób w spektrum autyzmu. Niektórzy postrzegają ją jednak jako „tresurę”. Eksperci z UJ i USWPS polecają ją jako metodę, której skuteczność została potwierdzona naukowo. Dla wielu rodziców behawioryzm to naprawdę ostatnia deska ratunku.
-
Kiedy dziecko nie chce jeść
Problemy z karmieniem występują u ok. 45 proc. dzieci rozwijających się prawidłowo, 80 proc. z opóźnieniem w rozwoju i u aż 90 proc. maluchów z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Co robić, kiedy takie dziecko nie chce jeść?
NAJNOWSZE
-
Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse
Sztuczna inteligencja wykorzystywana coraz powszechniej w badaniu rezonansu magnetycznego pozwala na bardzo szczegółowe odtworzenie obrazu z relatywnie niskiego sygnału, co zdecydowanie skraca badanie. Umożliwia też dostrzeżenie zmian strukturalnych, które nawet w czasie zabiegu trudno zauważyć – zaznacza dr Wojciech Szewczyk, przewodniczący Sekcji Diagnostyki w Medycynie Sportowej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego.
-
Pestki moreli, czyli o mitycznej „witaminie B17” i śmiertelnej pułapce
-
Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?
-
W końcu postęp w leczeniu raka trzustki
-
Ból krzyża to powszechna dolegliwość