Jak alkohol wpływa na prowadzenie pojazdów

Polskie przepisy stanowią, że nie można kierować pojazdem, jeśli stężenie alkoholu we krwi kierującego wynosi 0,2 promila lub więcej. Ale nawet niższe stężenia mogą stanowić ryzyko dla kierowcy i innych uczestników ruchu. Jeśli więc zamierzasz prowadzić, pij wyłącznie bezalkoholowe napoje i wyśpij się przed drogą, bo zmęczenie także osłabia naszą zdolność reakcji.

Fot. PAP
Fot. PAP

Trzeba też pamiętać, że szybkość metabolizowania alkoholu zależy nie tylko od jego ilości, ale też od wagi, płci, a także indywidualnych predyspozycji pijącej osoby. 

Informacje Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na temat szybkości metabolizmu alkoholu różnych osób w zależności od masy ciała i płci są jedynie orientacyjne i szacunkowe. Chociaż więc, dla przykładu, mężczyzna o wadze 80 kg, który wypił dwa półlitrowe piwa 5 proc., będzie eliminował alkohol przez ponad 6 godzin, a kobieta o wadze 60 kg tę samą dawkę alkoholu będzie „spalała” przez 10 godzin, to istnieją osobnicze czynniki, które ten czas mogą wydłużyć lub skrócić. 

Jak działa alkohol

Do pierwszych objawów działania alkoholu należą zakłócenia funkcji poznawczych, czyli logicznego myślenia, koncentracji uwagi, odbioru bodźców wzrokowych i słuchowych, ocena odległości od przedmiotów.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Senior za kółkiem: co warto wiedzieć

Choć z wiekiem obniża się nasza sprawność fizyczna i psychiczna, są sposoby na to, aby ograniczyć związane z tym zagrożenia i móc cieszyć się bezpieczną jazdą za kółkiem.

Nawet niewielkie ilości alkoholu pogarszają zdolność do szybkich reakcji. Na drodze ma to kluczowe znaczenie, bo trzeba liczyć się z tym, że trzeba niespodziewanie zahamować, aby nie wjechać w samochód przed nami lub nie rozjechać pieszego, który niespodziewanie wejdzie na ulicę w niedozwolonym miejscu. 

Tymczasem przeciętny czas reakcji na bodziec u trzeźwego zdrowego człowieka to ok. 0,2 – 0,5 sekundy. Tyle czasu mija pomiędzy bodźcem – np. zauważeniem człowieka przed maską samochodu, a wciśnięciem pedału hamulca. Warto sobie zdać sprawę z tego, że przy prędkości 50 km na godzinę w jedną sekundę przejeżdżamy prawie 14 metrów! 

Każda dawka alkoholu ten czas reakcji wydłuża – szacuje się, że przeciętnie przy stężeniu alkoholu we krwi o wartości 0,5 promila ten czas wydłuża się o jedną trzecią. To oznacza, że u jednych będzie to więcej, a u innych – mniej. 

Wraz ze wzrostem stężenia alkoholu, stopniowo zaczynają się też problemy z utrzymaniem koncentracji. Kierowca zaczyna mieć problem z utrzymywaniem się na swoim pasie ruchu, dostosowaniem prędkości do warunków na drodze oraz zwracaniem uwagi na zmieniającą się sygnalizację świetlną i drogową. Może to wynikać z zaburzeń widzenia – pod wpływem alkoholu obraz staje się zamazany i może dojść do zmniejszenia zakresu pola widzenia.

Zdarzają się także zaburzenia postrzegania kolorów, co za kółkiem ma szczególne znaczenie. 

Oprac. mw

Źródło: kampania „BEZ CHEMII NA DRODZE”, której inicjatorem i sponsorem jest Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii w ramach Narodowego Programu Zdrowia (Ministerstwo Zdrowia).
Kampanię realizuje Fundacja poza Schematami.
PARPA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Zakwit sinic. Dlaczego zrezygnować z kąpieli i wędkowania?

    Sinice to mikroskopijne żyjątka, które czasami masowo mnożą się w ciepłym zbiorniku lub cieku wodnym i nierzadko przybierają właśnie niebieską barwę. Mogą być groźne.

  • PAP/archiwum dra Krzyżaka

    Nurkowanie: kto bezpiecznie może uprawiać ten sport

    To sport całoroczny i choć nie każdy może go uprawiać, dziś już nie trzeba być bezwzględnie zdrową osobą, aby nurkować - przeciwwskazania są coraz mniej liczne - przyznaje dr n. med. Patryk Krzyżak, elektrofizjolog i płetwonurek, który od wielu lat zajmuje się medycyną sportów ekstremalnych i jest też lekarzem kwalifikującym do płetwonurkowania*.

  • AdobeStock

    Kiedy w domu jest za zimno… czyli zdrowie a niska temperatura

    Zbyt niska temperatura w domu na różne sposoby może sprzyjać kłopotom ze zdrowiem - przestrzegają eksperci. Dla niektórych już niewielka różnica utraty ciepła może mieć niebagatelne znaczenie. Nie warto też jednak przesadzać z ogrzewaniem. Dowiedz się więcej.

  • Werewka/PAP

    Historia. Brudne ręce chirurgów zamiast leczyć uśmiercały 

    Jeszcze na początku XIX w. chirurdzy kroili pacjentów brudnymi rękami. Nie myli ich nawet po sekcji zwłok, gdy udawali się tuż po tym przyjmować porody. Nosili czarne fartuchy, by łatwiej było na nich ukryć ślady krwi. Lekarz, który wpadł na prostą zależność – brudne ręce – zakażenie – popadł w obłęd, bo środowisko nie dało mu wiary. Dlaczego tyle wieków musiało minąć od stworzenia mydła do jego powszechnego stosowania, również w medycynie? I komu udało się w końcu odkazić sale operacyjne?

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Wapń dla zdrowych kości

    Bierzemy witaminę D3, bo wiemy, że „jest dobra na kości”. Rzadziej jednak zastanawiamy się nad tym, czy w naszej diecie w ogóle jest wapń, który ta witamina ma pomóc przyswoić. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie niedobór wapnia, a nie brak suplementów, bywa dziś najsłabszym ogniwem profilaktyki zdrowia kości.

  • Eksperci: szczepienia w Polsce powinny opierać się na nauce i lokalnej epidemiologii

  • Osoby transpłciowe częściej doświadczają przemocy

  • Menopauza może powodować problemy ze skórą

  • Coraz więcej chorych na nowotwory przeżywa pięć lat

  • AdobeStock

    Cancer ghosting boli bardziej niż sama choroba

    Kiedy dowiadujemy się, że ktoś nam bliski zachorował na raka, czasami nie wiemy co powiedzieć, jakich słów użyć, by nie urazić. Wolimy więc się wycofać. Nie ze złej woli, po prostu nie wiemy, jak się zachować. Dla takich osób stworzyliśmy narzędzie „pierwsze słowo”, które ma pomóc wykonać ten pierwszy krok, podpowiedzieć, jak zacząć rozmowę – mówi Emilia Klimasara z Fundacji Rak'n'Roll.

  • Zdrowa asymetria

  • Ashwagandha w chorobach tarczycy

Serwisy ogólnodostępne PAP