Antybiotyki często w dzieciństwie = większe ryzyko raka?

Jest jeszcze jeden powód, by rozważnie stosować antybiotyki, szczególnie w dzieciństwie. Nie da się wykluczyć, że u osób, w których rodzinie występowały przypadki raka jelita grubego, długotrwałe lub wielokrotne stosowanie w dzieciństwie antybiotyków zwiększa ryzyko rozwoju tego nowotworu już w młodym wieku.

Fot. PAP
Fot. PAP

Taki wniosek pochodzi z lipcowej publikacji w International Journal of Cancer wyników brytyjskiego badania. Naukowcy jednak nie ustalili związku przyczynowo-skutkowego, uchwycili natomiast pewną zależność, którą należy sprawdzić w kolejnych badaniach. 

Ich hipoteza to możliwość wpływu długotrwałej lub wielokrotnej antybiotykoterapii we wczesnym okresie życia na mikroflorę jelitową, która odgrywa ważną rolę w rozwoju raka jelita grubego. Tak stosowanie antybiotyków na wczesnym etapie życia może bowiem powodować długotrwałe zmiany w mikroflorze jelitowej, zwiększając w ten sposób ryzyko nowotworu u osób z tzw. dodatnim wywiadem rodzinnym. 

W badaniu wykorzystano dane z brytyjskiego badania kohortowego Biobank obejmującego ponad 500 000 uczestników w wieku od 40 do 69 lat, rekrutowanych z 22 ośrodków zlokalizowanych w Anglii, Walii i Szkocji w latach 2006–2010.

Uczestników zapytano, czy przyjmowali długotrwałe lub okresowe kuracje antybiotykami (ponad 3 razy w roku, np. z powodu trądziku).

Fot. PAP

Jak stosować antybiotyki, by działały i nie powodowały dolegliwości po terapii

Antybiotyki to leki, które mogą wywołać sporo szkody lub nie zadziałać, jeśli nie będziemy ściśle przestrzegać określonych zasad w trakcie ich zażywania. Dowiedz się, jak prawidłowo postępować w trakcie i po antybiotykoterapii.

Okazało się, że „badani z dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku raka jelita grubego mieli większe ryzyko rozwoju wczesnego nowotworu pod wpływem długotrwałego lub wielokrotnego stosowania antybiotyków. Związek ten ogranicza się do antybiotyków o szerokim spektrum działania”.

Naukowcy zwracają uwagę, że konieczne są dalsze badania sprawdzające, czy związek różni się w zależności od rodzaju antybiotyków. Ich zdaniem wnioski z takich badań mogą być cenne w kontekście zaleceń dotyczących stosowania antybiotyków we wczesnym okresie życia u osób z wysokim ryzykiem genetycznym. 

„Biorąc pod uwagę, że antybiotyki pozostają cenne w leczeniu infekcji bakteryjnych we wczesnym okresie życia, ogromne znaczenie ma zbadanie zalet i wad ich stosowania we wczesnym okresie życia. O ile nie mamy wpływu na czynniki genetyczne, które odgrywają ważną rolę w ryzyku wczesnego wystąpienia nowotworu jelita grubego, to warto skupić się na identyfikacji czynników modyfikowalnych, które niezależnie od nich wpływają na ryzyko występowania raka jelita grubego” – czytamy we wnioskach z badania. 

Podobne spostrzeżenia zgłosili wcześniej także szwedzcy badacze, którzy poddali analizie dane ponad 40 tysięcy osób z rozpoznaniem raka jelita grubego oraz ponad 202 tysiące zdrowych osób. Skorzystali oni ze szwedzkiego rejestru przepisywanych leków. Warto zwrócić uwagę, że tu informacje o stosowaniu antybiotyków mają wyższą wiarygodność – badacze nie opierali się na wspomnieniach badanych, które mogą nie być dokładne, a twardych danych zapisanych w ich dokumentacji medycznej. 

Ze szwedzkich badań, opublikowanych w styczniu 2022 r. w Journal of the National Cancer Institute wynika, że „umiarkowane stosowanie antybiotyków wiązało się ze zwiększeniem ryzyka o 15 proc., a częste - o 17 proc. w porównaniu z osobami niestosującymi antybiotyków. Zależność ta była szczególnie widoczna dla antybiotyków z grupy fluorochinolonów, sulfonamidów oraz dla trimetoprimu”.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • PAP/Adam Warżawa

    Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

    W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

  • Jak starzeją się nasze geny

  • Sosna, która leczy

  • AdobeStock

    Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

    Myśląc o depresji poporodowej, musimy pamiętać, że obok chorej kobiety jest dziecko i to, w jakim stanie psychicznym w czasie ciąży i w okresie poporodowym będzie matka, ma realny wpływ na jego rozwój.

  • Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

  • Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

Serwisy ogólnodostępne PAP