Łagodną postać hemofilii może być trudno zauważyć

Hemofilia może być podstępną chorobą. Jeśli nie przybiera ciężkiej postaci, można z nią żyć latami i nie zauważać subtelnych sygnałów, które wysyła. Lepiej jednak je znać i jeśli takie mamy, wykonać kontrolne badanie krwi (morfologię) i udać się do lekarza. Jakie to objawy i czemu nie należy ich bagatelizować wyjaśnia hematolog prof. Jerzy Windyga.

Fot.PAP/P.Werewka
Fot.PAP/P.Werewka

Hemofilia, czyli choroba z grupy tzw. skaz krwotocznych, charakteryzuje się skłonnością do nadmiernego krwawienia w obrębie tkanek i narządów - wskutek urazu lub też bez żadnej przyczyny. Jeśli ma ona ciężką postać to ujawnia się bardzo szybko, w pierwszych latach, a nawet miesiącach życia. Łagodnej lub nawet umiarkowanej postaci tej choroby można jednak przez długi czas nie zauważać.

- Cały podstęp, jeżeli chodzi o łagodną czy umiarkowaną hemofilię, polega na tym, że zwykle objawiają się one w następstwie jakichś bądź to urazów, bądź zabiegów chirurgicznych, mniejszych czy większych. Dlaczego to jest podstęp? Dlatego, że lekarze zwykle wtedy nie są przygotowani na to, że u danego pacjenta dojdzie do komplikacji – mówi prof. Jerzy Windyga, specjalista z Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie.

Fot. PAP

Nie daj się nabrać na badanie „żywej kropli krwi”

Nie badanie żywej kropli krwi, a morfologia krwi obwodowej pokazuje, czy z naszym zdrowiem nie dzieje się coś złego. Do corocznej morfologii oraz badania ogólnego moczu zachęcają lekarze.

Ekspert wyjaśnia, że stopień ciężkości hemofilii u danej osoby zależy od tego, jak duży występuje u niej stopień niedoboru konkretnego czynnika krzepnięcia: np. tzw. czynnika VIII w przypadku hemofilii typu A i IX w przypadku hemofilii typu B.

Dobra wiadomość jest taka, że hemofilię można dziś skutecznie kontrolować. Dzięki regularnemu, profilaktycznemu przyjmowaniu brakujących czynników krzepnięcia chorzy mogą cieszyć się normalnym, aktywnym życiem. Leki te chronią ich przed nadmiernymi krwawieniami oraz ich groźnymi powikłaniami. 

Warto zatem być czujnym i zwrócić uwagę na sygnały, które mogą świadczyć o łagodnej lub umiarkowanej postaci hemofilii. Mogą to być m.in.

  • nietypowe, długotrwałe krwawienia po ekstrakcji zęba lub innych zabiegach naruszających ciągłość tkanek
  • nadmierne krwawienia po większych lub mniejszych skaleczeniach czy urazach 
  • nadmierne krwawienia miesiączkowe i wywołana nimi anemia na tle niedoboru żelaza. 

Więcej informacji na temat diagnozowania hemofilii oraz jej leczenia można znaleźć w wywiadzie wideo, którego udzielił Serwisowi Zdrowie prof. Jerzy Windyga. Zapraszamy do jego obejrzenia!

Vik, zdrowie.pap.pl

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock/digicomphoto

    Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

    Osoby wracające z tropików i mające objawy chorobowe powinny być prowadzone przez ośrodki kliniczne. Malaria to pierwsza choroba, która powinna przyjść lekarzowi do głowy, gdy pacjent wraca z Afryki. Na dzień dobry powinno się wykonać diagnostykę potwierdzającą lub wykluczającą tę chorobę – twierdzi prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii.

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • Rozmawiajmy szczerze z dzieckiem o śmierci

  • Sylkistyna i rezylastyna – nowe białka z polskiego laboratorium

  • Szybki test diagnozujący endometriozę

  • Adobe

    Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

    W Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). W odróżnieniu od boreliozy, przeciwko KZM można się zaszczepić. Specjaliści zachęcają do immunizacji, bo choroba może mieć dramatyczny przebieg. A roznoszących KZM kleszczy, ze względu na ciepłe zimy, jest coraz więcej. 

  • Nadmiar soli sprzyja nie tylko nadciśnieniu i chorobom nerek

  • Czego nie wiecie o wit. B