Zielony jęczmień dla zabieganych

Zielony jęczmień zawiera dziesiątki cennych substancji odżywczych. Dla ludzkiego zdrowia szczególnie cenny jest chlorofil, który swoją budową przypomina hemoglobinę. Kosztowny zielony jęczmień z powodzeniem mogą zastąpić kiełki, a niektórym grupom osób zielony jęczmień jest wprost odradzany.

Adobe Stock
Adobe Stock

Nawet pobieżny przegląd internetu pod hasłem „zielony” albo „młody jęczmień” nie pozostawia  wątpliwości: ten zielony proszek ma tak wiele prozdrowotnych właściwości, że trudno sobie nawet wyobrazić, jak do tej pory się bez niego obywaliśmy. „To najzdrowszy „fast food” na świecie”, „Stosuje się go przed planowaną ciążą, w czasie ciąży i karmienia. Można go podawać niemowlętom, małym dzieciom i młodzieży.”

Niestety, wiele z tych informacji, które krążą po sieci jest błędnych. Akurat w tych dwóch przypadkach: małych dzieci i kobiet w ciąży lub karmiących zielony jęczmień jest niewskazany.

Klucz do zdrowia: zdrowa dieta

Urozmaicona i zbilansowana dieta pozwala zachować zdrowie i nie jest wówczas potrzebne stosowanie jakichkolwiek suplementów diety. W razie chorób zalecenia dietetyczne trzeba ustalić z profesjonalistą.

– Zielonego jęczmienia nie powinno się podawać dzieciom młodszym niż trzy lata. Podobnie jest w przypadku kobiet spodziewających się dziecka i karmiących piersią. Niektórzy piszą, że ma on dużo kwasu foliowego, który dla kobiet w ciąży jest konieczny, ale substancja ta powinna pochodzić z zielonych warzyw i suplementów zlecanych przez lekarza – mówi Hanna Stolińska –Fiedorowicz, dietetyk kliniczny z Instytutu Żywności i Żywienia.

Adobe Stock

Dieta dla seniora: nie ma jednej dobrej dla wszystkich

To, co jednemu seniorowi w posiłkach wyjdzie na zdrowie, dla innego będzie przyczyną dolegliwości. Dieta w wieku podeszłym to taka, która uwzględnia stan zdrowia osoby starszej.

Jak większość tego typu suplementów diety można go stosować, z umiarem, gdy mamy mało czasu na przyrządzanie odpowiednio zbilansowanych posiłków. Zielony jęczmień czy kiełki pomogą, gdy jemy mało zielonych warzyw, a dużo produktów przetworzonych, zwłaszcza tych zasobnych w tłuszcze i węglowodany proste, na przykład przemysłowo produkowanych ciasteczek.

Bogactwo jęczmienia

 Zielony jęczmień ma dużo żelaza, wapnia, magnezu, selenu, witamin z grupy B, witaminy C i betakarotenu.

- Można więc powiedzieć, że w małej dawce zielonego jęczmienia mamy prawdziwą bombę witaminowo-mineralną i absolutnie nie zaszkodzi jego stosowanie, a wręcz przeciwnie – mówi Hanna Stolińska – Fiedorowicz.  

Jednak jeśli jemy sporo zielonych warzyw (kilka porcji dziennie), zielony jęczmień nie jest już potrzebny. Można go też wymienić na inne produkty, które mają takie same właściwości, a są dużo tańsze. Dobrym rozwiązaniem są kiełki.

- Rzeżucha, lucerna, brokuł, rzodkiewka, soja, wśród nowości pojawiają się kiełki jarmużu, cebuli. Zawsze dzieciom tłumaczę, że kiełki to są małe dzieci dużych, dorosłych warzyw. I te dzieci potrzebują bardzo dużo witamin, żeby urosnąć i też zawierają dużo cennych składników – mówi Hanna Stolińska – Fiedorowicz.

 

 

Autorka

Anna Piotrowska

Anna Piotrowska - Dziennikarka oraz publicystka. W jej CV znajdziemy artykuły, które ukazywały się w takich tytułach prasowych, jak ”Newsweek”, ”Wiedza i Życie”, ”Dziennik”, ”Przekrój”, ”Focus”, ”Rzeczpospolita”. W części z nich z powodzeniem prowadziła również własne rubryki. W TVP Warszawa prowadziła program ”Porozmawiajmy o nauce”, w PR24 ”Zdziwienie tygodnia”.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Medstudent i nursygirl w skrubsach

    Język młodego pokolenia – dynamiczny, pełen skrótów, zapożyczeń oraz odniesień do internetu – coraz śmielej przenika do świata medycyny. Tworzy to mieszankę specjalistycznej terminologii oraz codziennego języka. „SORodówka”, „ozempic face” czy „dopamina detox” sporo mówią o tym, co rozgrzewa dyskusje na szpitalnych korytarzach.

  • Forum Zdrowia Kobiet 2026: połączone perspektywy gwarancją skutecznych rozwiązań

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Czy turbiny wiatrowe szkodzą zdrowiu?

  • Rośnie liczba przypadków róży

  • Przemoc rówieśnicza: często lekceważona mimo zgłoszenia

  • PAP/Grzegorz Michałowsk

    Aplikacja Nieamputuj.pl wspiera diagnozę stopy cukrzycowej

    W Polsce na cukrzycę choruje ok. 3,4 mln osób. Szacuje się, że co czwartą z nich może dotknąć jedno z ciężkich jej powikłań, tzw. zespół stopy cukrzycowej. I choć sama cukrzyca leczona jest już na światowym poziomie, to w terapii stopy cukrzycowej mamy „katastrofę systemową”. Średnio co dwie godziny w Polsce dochodzi do wysokiej amputacji kończyny dolnej – zaznaczył dr n. med. Piotr Liszkowski, współtwórca mobilnej aplikacji do oceny ran na stopie. Wystarczą trzy zdjęcia.

  • Czy chatbot może uzależniać?

  • Odpowiednia dieta może być lekarstwem dla wątroby

Serwisy ogólnodostępne PAP