Czy kolor oczu wpływa na ryzyko wystąpienia wad wzroku?

To FAKT! Istnieją zależności między określonym kolorem oczu, a występowaniem wad lub chorób wzroku. Np. wśród posiadaczy barwy ciemnej większe jest ryzyko wystąpienia jaskry barwnikowej, zaś osoby o jasnych oczach są bardziej narażone na zachorowanie na czerniaka.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Najważniejszym czynnikiem, który wpływa na barwę naszych oczu jest obecność melaniny, czyli pigmentu - tego, który warunkuje także kolor naszej skóry i włosów. Jest ona rozlokowana w tęczówce, jednak u każdej osoby w innych proporcjach i odmiennym zagęszczeniu. 

„ Osoby o szarym, niebieskim czy zielonym kolorze oczu, genetycznie „wykazują” obecność małej ilości melaniny, natomiast brązowa lub ciemna barwa świadczy o dużej zawartości pigmentu w tęczówce” – mówi Grzegorz Romanik, optyk i optometrysta oraz ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Zabarwienie naszych oczu jest uzależnione również od innych czynników genetycznych. 

„W dużym uproszczeniu – jasny kolor oczu świadczy o genach recesywnych, natomiast ciemny kolor o występowaniu genów dominujących. Oboje rodzice posiadają zarówno gen recesywny, jak i dominujący, natomiast swojemu dziecku przekażą tylko jeden z nich. Jeżeli zarówno mama i tata przekażą np. gen recesywny, istnieją bardzo niewielkie szanse, że dziecko otrzyma ciemny kolor oczu. W przypadku, gdy np. matka przekaże gen dominujący, natomiast ojciec gen recesywny, dziecko najczęściej odziedziczy gen dominujący, chociaż nie jest to regułą” – wyjaśnia specjalista.

  • Szacuje się, że blisko 90 proc. osób posiada brązowy kolor oczu, 7 proc. zielony, 2 proc. szary, natomiast 1 proc. niebieski. 

Kolor oczu a wady wzroku

Istnieją zależności między określonym kolorem oczu, a występowaniem wad lub chorób wzroku. 

Ciemna barwa oczu niesie ze sobą zwiększone ryzyko wystąpienia jaskry oraz większe zagrożenie wystąpienia zaćmy (największe ryzyko jej pojawienia się istnieje u posiadaczy brązowych oczu). Z kolei jasna barwa oznacza dwukrotnie większe ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki żółtej (AMD), czyli przewlekłej choroby, polegającej na uszkodzeniu siatkówki, która może doprowadzić do pogorszenia widzenia, a w konsekwencji nawet do utraty wzroku. AMD zazwyczaj występuje u osób powyżej 50. roku życia. 

Ilość melaniny determinująca kolor naszych oczu, odpowiada również za wysokość ryzyka występowania innych chorób. Np. osoby o jasnych oczach są bardziej narażone na zachorowanie na czerniaka.

mw, zdrowie.pap.pl 

Źródło: krio.org.pl
 

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Forsycja działa przeciwzapalnie

    Forsycja cieszy oko intensywnie żółtymi kwiatami już wczesną wiosną, ale od wieków jest też znana w tradycyjnej medycynie jako roślina lecznicza. W ostatnich latach właściwości tej rośliny zaczęły przyciągać uwagę badaczy. Polscy naukowcy zbadali jej zdolność do obniżania poziomu cytokin prozapalnych w organizmie, okazało się, że może łagodzić przebieg chorób o podłożu zapalnym.

  • Nowoczesne leczenie cukrzycy to inwestycja z wysoką stopą zwrotu

  • Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

  • Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • AdobeStock/Photobank

    Depresja kasuje ochotę na życie

    „Kiedy miałam depresję, często udawałam, że wszystko jest dobrze. Chociaż moje przyjaciółki widziały, że coś się dzieje, potrafiłam postawić się na baczność i sprawiać wrażenie, że wszystko jest ok. Musiałam sama dojść do tego, że warto mówić otwarcie, ale to wymagało pozbycia się wstydu, uznania tego, że depresja to choroba” – mówi Gośka Serafin, dziennikarka, która w swoim podcaście „Bez Farbowania” pokazuje, że depresja to choroba, z którą można żyć i nie jest to powód do wstydu.

  • Odczulanie przywraca zdrowie

  • Spektrum autyzmu: diagnozy na wyrost czy faktyczny wzrost przypadków?