Autyzm występuje częściej u chłopców niż u dziewczynek?

To FAKT! Autyzm, czyli najbardziej znany rodzaj całościowych zaburzeń rozwojowych, występuje aż cztery razy częściej u chłopców niż u dziewczynek. Tak samo jest z zespołem Aspergera, czyli „łagodniejszą” postacią zaburzeń ze spektrum autyzmu.

Fot. PAP
Fot. PAP

Autyzm ujawnia się zwykle przed trzecim rokiem życia, choć nie zawsze niestety zostaje od razu zauważony przez rodziców. Dzieje się tak z kilku powodów: po pierwsze autyzm może mieć bardzo różne nasilenie objawów (niekiedy są one dość subtelne), a po drugie rodzice są w tej kwestii wciąż zbyt mało świadomi (nie znają norm rozwojowych dla małych dzieci, etc.). Co gorsza, także i wielu lekarzy – m.in. pediatrów – wykazuje w temacie autyzmu zbyt małą wiedzę, co często opóźnia diagnozę. 

Tymczasem, jak najwcześniejsze postawienie diagnozy autyzmu (którą ostatecznie stawia psychiatra), daje szansę na objęcie dziecka wczesną interwencją terapeutyczną i intensywną rehabilitacją – m.in. z udziałem logopedów, psychologów i fizjoterapeutów. Wczesna interwencja pomaga dziecku w nadrabianiu zaległości rozwojowych i daje szansę na większą samodzielność w późniejszym życiu. 

Warto zatem uważnie obserwować zachowanie swoich dzieci i znać najważniejsze, typowe symptomy autyzmu, jak i często współwystępujących z nim innych problemów. Są to m.in.: 

  • Brak kontaktu wzrokowego lub ograniczony kontakt wzrokowy 
  • Brak reakcji na imię
  • Obojętność wobec innych osób (ograniczona potrzeba nawiązywana interakcji społecznych)
  • Ograniczone zainteresowania, stereotypowe, powtarzające się zachowania 
  • Trudności w komunikacji z otoczeniem (werbalnej i pozawerbalnej)
  • Zaburzenia snu i odżywiania
  • Napady złości i autoagresji. 

Więcej informacji na ten temat można znaleźć m.in. na stronie internetowej programu wczesnego wykrywania autyzmu - badabada.pl, na której jest specjalna interaktywna ankieta dla rodziców, służąca do  oceny ryzyka wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu u ich dzieci. Pozwala ona na wstępną ocenę prawidłowości rozwoju dziecka w zakresie rozwoju społecznego oraz umiejętności komunikowania się.

Vik, zdrowie.pap.pl 

Źródła: 

P.Gałecki, A.Szulc, „Psychiatria”, wyd. Edra Urban & Partner, Wrocław 2018

Strona internetowa projektu BadaBada realizowanego przez Fundację Synapsis.
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • AdobeStock

    Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

    Tragiczne zdarzenia, jakie miały miejsce w ostatnich dniach w szkołach, wśród wielu uczniów wywołały strach i niepokój. W takiej sytuacji rolą dorosłych jest być dla nich wsparciem. Podstawą jest spokojna rozmowa i wysłuchanie.

NAJNOWSZE

  • PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

  • Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

Serwisy ogólnodostępne PAP