Ukryte skutki stresu – ruchliwość plemników

Stres odbija się na płodności mężczyzn. Przy tym wywołane nim zmiany w ruchliwości plemników występują po stresującym zdarzeniu, a nie w jego trakcie – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „Nature Communications”.

zdj. AdobeStock/witsarut
zdj. AdobeStock/witsarut

Zdaniem naukowców to odkrycie pomoże zrozumieć, w jaki sposób stres wpływa na proces rozrodczy.

– Ponad pół miliona mężczyzn w Polsce ma obniżoną płodność. To ok. 7 proc. ogółu mężczyzn, co oznacza, że problem ten dotyka panów częściej niż chociażby cukrzyca. Dlatego zarówno lekarze, jak i pary borykające się z niepłodnością, szukające wsparcia ginekologów, andrologów czy urologów, coraz częściej mają świadomość tego, że diagnozowana i leczona powinna być para, a nie tylko kobieta – mówi dr n. med. Łukasz Kupis, specjalista androlog, urolog z InviMed Warszawa.

– Trzeba pamiętać, że w przypadku mężczyzn materiał genetyczny ma ogromne znaczenie nie tylko dla samego płodu, ale jak wynika z badań, również dla przebiegu ciąży – przypomina dr hab. n. med. i n. o zdr. Maciej Socha, profesor UMK, specjalista położnictwa i ginekologii, ginekologii onkologicznej i perinatologii Collegium Medicum w Bydgoszczy, kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.

Nie od dziś wiadomo, że jednym z czynników wpływających na kłopoty z płodnością jest stres, niewiele jest jednak badań nad jego wpływem na jakość nasienia. Sprawdzenia tego podjęli się naukowcy z University of Colorado Anschutz Medical Campus. Ich badania wyjaśniają, w jaki sposób stres wpływa na ruchliwość plemników, czyli zdolność do przemieszczania się przez układ rozrodczy kobiety w celu zapłodnienia komórki jajowej.

Badacze zaobserwowali zmiany w pęcherzykach pozakomórkowych (EV) uwalnianych z męskiego układu rozrodczego, które odgrywają rolę w rozwoju i dojrzewaniu plemników. Ale – co ciekawe – zmiany te następowały już po ustąpieniu czynnika stresującego, a nie w trakcie doświadczania stresu.

zdj. Paweł Jaskółka, Agencja: Agata Panas LinkMedia

Wystarczy jeden plemnik

Informacja o braku plemników może załamać, gdy starasz się o dziecko. Ale to wcale nie musi oznaczać braku szans na potomka. Tak było w przypadku Danki i Adama, u których jeden plemnik zdobyty przez specjalistów metodą biopsji wystarczył, by na świat przyszedł Tadzio. 

„Ponieważ stres jest powszechnym elementem codziennego życia, zrozumienie jego wpływu na reprodukcję i rozwój będzie miało kluczowe znaczenie dla poprawy płodności i zajęcia się szerszym wpływem ekologicznym na zagrożone gatunki” – mówi główna autorka badania dr Tracy Bale z University of Colorado Anschutz Medical Campus.

Odkrycia amerykańskich naukowców wskazują na zależny od czasu wzrost ruchliwości plemników po odczuwanym stresie.

„Ten moment, w którym funkcja plemników poprawia się po stresie, może być ewolucyjnie korzystny dla zwiększenia wskaźników urodzeń” – podkreśla dr Bale.

Zespół prowadzi dodatkowe badania, które skupiają się na zrozumieniu, w jaki sposób informacje o stresie są przekazywane do pęcherzyków pozakomórkowych (EV) i jak wpływa to na zapłodnienie. Badają również wpływ na rozwój mózgu.

Monika Grzegorowska, zdrowie.pap.pl

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

N. Moon, C.P. Morgan, R. Marx-Rattner i in., 2024, “Stress increases sperm respiration and motility in mice and men”, Nature Communications, 15, art. 7900 (2024)

UC AMC, 11.09.2024, “Breakthrough research sheds light on the hidden effects of stress on sperm”

śniadanie eksperckie „Dziecko? Chcemy, ale... potrzebna jest też męska część sukcesu”, 12 kwietnia 2024.

Raport "Cała prawda o planowaniu ciąży przez polskie pary".

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdbeStock

    Osoby transpłciowe częściej doświadczają przemocy

    Przemoc wobec osób transpłciowych w wielu środowiskach jest powszechna i może przyczyniać się do znacznych nierówności zdrowotnych – wynika z badania naukowców z Johns Hopkins University.

  • Adobe

    Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

    Jedna żyła może decydować o jakości miesiączek, życiu seksualnym i codziennym komforcie. O „żyle miłości”, jej znaczeniu i nowoczesnym leczeniu opowiada dr n. med. Cezary Szary, flebolog, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej.

  • AdobeStock

    Masz problem z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi? Można to leczyć.

    – Kompulsywne zachowania seksualne dopiero od niedawna zyskały miano jednostki chorobowej. Dało nam to impuls do poszukiwania skutecznych metod leczenia – mówi prof. Michał Lew-Starowicz z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP), który kieruje największym na świecie badaniem klinicznym dotyczącym farmakoterapii kompulsywnych zachowań seksualnych.

  • Adobe

    Hormony i emocje

    Emocje często łączy się z działaniem hormonów w organizmie. Za stres winimy kortyzol, gdy pojawiają się kłopoty z regulacją emocji zrzucamy to na hormony płciowe. Serotonina bywa utożsamiana z dobrym nastrojem, dopamina z motywacją, a oksytocyna z więzią i zaufaniem. Tego typu popularne uproszczenia są jednak coraz wyraźniej kwestionowane przez współczesną neurobiologię i neuroendokrynologię. Wyniki badań naukowych wskazują, że emocje nie są bezpośrednim skutkiem działania jednego hormonu lub neuroprzekaźnika, lecz efektem złożonych interakcji wielu układów biologicznych.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Wapń dla zdrowych kości

    Bierzemy witaminę D3, bo wiemy, że „jest dobra na kości”. Rzadziej jednak zastanawiamy się nad tym, czy w naszej diecie w ogóle jest wapń, który ta witamina ma pomóc przyswoić. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie niedobór wapnia, a nie brak suplementów, bywa dziś najsłabszym ogniwem profilaktyki zdrowia kości.

  • Eksperci: szczepienia w Polsce powinny opierać się na nauce i lokalnej epidemiologii

  • Osoby transpłciowe częściej doświadczają przemocy

  • Menopauza może powodować problemy ze skórą

  • Coraz więcej chorych na nowotwory przeżywa pięć lat

  • AdobeStock

    Cancer ghosting boli bardziej niż sama choroba

    Kiedy dowiadujemy się, że ktoś nam bliski zachorował na raka, czasami nie wiemy co powiedzieć, jakich słów użyć, by nie urazić. Wolimy więc się wycofać. Nie ze złej woli, po prostu nie wiemy, jak się zachować. Dla takich osób stworzyliśmy narzędzie „pierwsze słowo”, które ma pomóc wykonać ten pierwszy krok, podpowiedzieć, jak zacząć rozmowę – mówi Emilia Klimasara z Fundacji Rak'n'Roll.

  • Zdrowa asymetria

  • Ashwagandha w chorobach tarczycy

Serwisy ogólnodostępne PAP