Więcej partnerów seksualnych w życiu to większe ryzyko raka

10 lub więcej partnerów seksualnych w życiu może przekładać się na sporo wyższe ryzyko raka. Ustalili to angielscy naukowcy na podstawie analizy danych pochodzących od ponad 5,7 tys. osób w wieku powyżej 50 lat. Choć u obu płci to ryzyko rośnie, to u kobiet jest nieco wyższe niż u mężczyzn.

Fot. PAP
Fot. PAP

Ponadto, w porównaniu z mężczyznami, którzy mieli wiele partnerek seksualnych, kobiety, które miały 10 lub więcej partnerów seksualnych w swoim życiu, częściej niż mężczyźni uskarżały się na jakąś przewlekłą chorobę ograniczającą codzienne funkcjonowanie.

Sprawdź, czy z wirusem HIV można prowadzić normalne życie seksualne

Rezultaty takiej analizy zostały opublikowane w naukowym periodyku BMJ Sexual and Reproductive Health na dzień przed Walentynkami.

Choroby przenoszone drogą płciową a nowotwory

Jest to badanie obserwacyjne, a zatem ustalające korelacje między zjawiskami, a nie – związki przyczynowo-skutkowe. Na dodatek próba badanych jest stosunkowo niewielka, by wyciągać z niej można było twarde wnioski. Jednak ustalenia dotyczące większego ryzyka rozwoju raka u osób, które miały wielu partnerów seksualnych, są zgodne zarówno z intuicją, jak i wcześniejszymi badaniami. 

Fot. Jacek Turczyk/PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Dbajmy o bezpieczny seks i wierność - kiła i rzeżączka nie zniknęły

Wbrew powszechnym opiniom choroby weneryczne nie zniknęły; nie dajmy się również zwieść oficjalnym statystykom – eksperci twierdzą, że są zaniżone. Chroni przed nimi obustronna wierność i bezpieczny seks.

Chodzi o to, że im większa liczba partnerów seksualnych, tym większe ryzyko zakażenia się patogenami, które powodują rozwój chorób przenoszonych drogą płciową. Jeden z nich to wirus brodawczaka ludzkiego określany powszechnie skrótowcem HPV; za odkrycie, że prowadzi on do rozwoju m.in. raka szyjki macicy Harald zur Hausen otrzymał nagrodę Nobla. HPV odpowiada też za dużą część nowotworów głowy i szyi, a także odbytu.

Zawsze zatem warto pamiętać o bezpiecznym seksie, a zatem ze stosowaniem prezerwatywy, która ogranicza ryzyko przenoszenia się chorób. Dostępne są też szczepienia przeciwko HPV polecane przede wszystkim ludziom, którzy nie podjęli jeszcze współżycia seksualnego. Przed innym groźnym wirusem przenoszonym drogą płciową - HIV - chronić też może profilaktyka przedekspozycyjna w postaci tabletek. Receptę na nie może przepisać wyłącznie lekarz.

Brytyjscy badacze skorzystali z informacji zbieranych w ramach “ELSA” - dużego projektu badawczego prowadzonego w Anglii (English Longitudinal Study of Ageing. W ramach projektu śledzone są losy Anglików w wieku 50+. Średni wiek badanych wyniósł nieco mniej niż 65 lat.

Naukowcy spytali uczestników o liczbę partnerów seksualnych do momentu przeprowadzania analizy, a następnie sprawdzili, na ile często w badanej grupie diagnozowany był nowotwór. Okazało się, że najczęściej wśród tych osób, które zadeklarowały uprawianie seksu z wieloma osobami.

Wśród mężczyzn do utrzymywania kontaktów seksualnych z dziesięcioma lub więcej osobami w ciągu całego życia przyznało się 22 proc. respondentów. Podobny odsetek badanych (20 proc.) zadeklarował posiadanie od 5 do 9 partnerów. Tymczasem niecałe 60 proc. panów stwierdziło, że do tej pory nie spało z więcej niż czterema osobami.

Fot. PAP/P.Werewka

Udany seks: pewne, że pomaga w relacji, niepewne – jak go mieć

Udane życie intymne to jedna z podstaw satysfakcjonującego związku dla większości par. Jednak nie ma jednej recepty na to, jak takie udane pożycie stworzyć. Każdy człowiek ma indywidualne potrzeby w tym względzie.

U kobiet procenty te rozkładały się nieco inaczej. Do posiadania co najmniej pięciu partnerów seksualnych przyznało się 24 proc. badanych, w tym do dziesięciu lub więcej – tylko 8 proc. Pozostałe panie twierdziły, że utrzymywały relacje seksualne z maksymalnie 2-5 osobami (35,5 proc.) lub co najwyżej jedną (prawie 41 proc.).

W porównaniu z kobietami, które zadeklarowały posiadanie 0-1 partnera, te, które w ciągu życia seks uprawiały z 10 lub więcej, ryzyko zachorowania na raka było aż o 91 proc. wyższe.

Jeśli chodzi o mężczyzn, ryzyko diagnozy choroby nowotworowej było większe o 57 proc. u tych, którzy deklarowali seks z 2 do 4 partnerkami niż u tych, którzy mieli ich 0-1. Przy 10 lub więcej partnerkach ryzyko raka rosło u mężczyzn o 69 proc.

Autorzy pracy sugerują, by w programach profilaktycznych dotyczących wczesnego wykrywania raka uwzględnić grupę osób, które w ciągu życia uprawiali seks z wieloma partnerami – wygląda bowiem na to, że są one w szczególnej grupie ryzyka chorób nowotworowych.

jw, zdrowie.pap.pl

Źródło: Artykuł naukowy z BMJ Sexual and Reproductive Health

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe

    Hormony i emocje

    Emocje często łączy się z działaniem hormonów w organizmie. Za stres winimy kortyzol, gdy pojawiają się kłopoty z regulacją emocji zrzucamy to na hormony płciowe. Serotonina bywa utożsamiana z dobrym nastrojem, dopamina z motywacją, a oksytocyna z więzią i zaufaniem. Tego typu popularne uproszczenia są jednak coraz wyraźniej kwestionowane przez współczesną neurobiologię i neuroendokrynologię. Wyniki badań naukowych wskazują, że emocje nie są bezpośrednim skutkiem działania jednego hormonu lub neuroprzekaźnika, lecz efektem złożonych interakcji wielu układów biologicznych.

  • Adobe Stock

    Cud narodzin

    Rozmnażanie człowieka często bywa przedstawiane jako naturalny, oczywisty element biologii. Naukowcy od dawna jednak podkreślają, że to narracja uproszczona. W rzeczywistości jest to proces niepewny, obarczony ogromnym ryzykiem błędu i porażki na każdym etapie. Jak mówią embriolodzy, biologia ludzkiej płodności jest taka, że zamiast gwarantować sukces – raczej balansuje na granicy prawdopodobieństwa. I każde narodziny – z tego punktu widzenia – to cud.

  • Adobe

    Nosiciele Li-Fraumeni: skazani na nowotwór

    Zespół Li‑Fraumeni to predyspozycja genetyczna, która sprawia, że u dzieci mogą rozwijać się rzadkie i agresywne nowotwory, często we wczesnym wieku, a standardowe leczenie wymaga szczególnej ostrożności. Prawdopodobieństwo zachorowania na raka szacuje się na 80 proc. 

  • Adobe Stock

    Ryzyko chorób sercowo-naczyniowych u osób transpłciowych

    Coraz więcej badań sprawdza, jakie dodatkowe wyzwania zdrowotne mogą czekać osoby przechodzące hormonalną terapię zastępczą (HRT). Pacjenci i ich lekarze muszą brać pod uwagę pewne rodzaje ryzyka – wskazują analizy.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Grypa się rozkręca

    Na początku stycznia odnotowano 70 przypadków zachorowań na 100 tys. mieszkańców, a w drugiej połowie stycznia - już prawie 270 przypadków - wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl. W tym sezonie infekcyjnym na grypę w Polsce zmarło 550 osób, a 13 tys. trafiło do szpitala.

  • Jak lit ratuje mózg

  • Jak wspierać nastolatka, który dowiaduje się o myślach samobójczych kolegi

  • Czy gry internetowe mogą uzależniać?

  • Wirusowe zapalenie wątroby: jedna nazwa, pięć różnych wirusów

  • Adobe

    Zimno. Co naprawdę dzieje się w ciele, gdy spada temperatura

    Gdy temperatura spada, organizm nie mierzy jej jak termometr. Zamiast tego reaguje na zmiany energii cieplnej, uruchamiając wyspecjalizowane receptory i sieci nerwowe. To dzięki nim chłód staje się świadomym odczuciem — a czasem także sygnałem zagrożenia.

  • Logo PTD na lekach, suplementach, wyrobach medycznych? To bezprawne działanie

  • Stres i wypalenie w cukrzycy

Serwisy ogólnodostępne PAP