GIF: w liczbie i dostępności aptek tkwi ogromny potencjał 

W wysoko wykwalifikowanej kadrze farmaceutów oraz w liczbie i dostępności aptek w Polsce tkwi ogromny potencjał – oceniła na Forum Ekonomicznym w Karpaczu główny inspektor farmaceutyczny Ewa Krajewska.

Fot. Kadr z materiału wideo
Fot. Kadr z materiału wideo

Uczestnicy panelu „Czy właściwie wykorzystujemy potencjał ponad 11 tys. polskich aptek? Opieka farmaceutyczna w Polsce i na świecie” byli zgodni, że potencjał aptek nie jest w pełni wykorzystany.

„Gdzie możemy ten potencjał znaleźć? Przede wszystkim w wysoko wykwalifikowanej kadrze, wśród farmaceutów, którzy skończyli bardzo trudne studia i są ekspertami w dziedzinie farmakoterapii, interakcji pomiędzy lekami, wszelkiego rodzaju problemów lekowych, z którymi pacjenci, szczególnie obciążeni wielolekowością, niestety się zderzają” – podkreśliła główny inspektor farmaceutyczny.

Zdaniem Krajewskiej, potencjał tkwi również w ogromnej liczbie i dostępności polskich aptek - mamy ich ponad 13 tys. w całym kraju, licząc również punkty apteczne.

„Nie mamy tutaj białych plam, czy miejsc, do których ta dostępność jest utrudniona. To też jest potencjał, który trzeba wykorzystać. Musimy radzić sobie z kryzysami, z napływem uchodźców z Ukrainy, ze starzejącym się społeczeństwem, które niestety dotyka coraz częściej polipragmazja, czyli wielolekowość, spożywanie pięciu bądź więcej produktów leczniczych. Nie wiemy też, jakie kryzysy są jeszcze przed nami” – zauważyła. 

W ocenie dyrektora operacyjnego sieci franczyzowej aptek Dr. Max Tomasza Kaczmarka, przełomowy okazał się lipiec 2021 r., kiedy po raz pierwszy w aptece zaszczepiono pacjenta. 

Wachlarz usług oferowanych przez apteki będzie rósł

„To był przełomowy krok w kierunku rozwoju usług farmaceutycznych aptek, który następnie był powielony poprzez kolejne kroki: szczepienie przeciwko grypie, testowanie przeciwko koronawirusowi, a obecnie także poprzez pilotaż przeglądu lekowego. Jego głównym zadaniem jest doprowadzenie profilaktyki przeciw polipragmazji” – zaznaczył. 

Zdaniem Tomasza Kaczmarka, wachlarz usług oferowanych przez apteki będzie rósł, ponieważ z jednej strony oczekuje tego społeczeństwo, a z drugiej - farmaceuci są w stanie być elementem, który będzie w znacznym stopniu wspierał system ochrony zdrowia.

Fot. PAP

Uważaj na podrabiane leki z internetu

Podrabiane leki to jedno z największych zagrożeń współczesnego handlu. Fałszywki wytwarzane są bez żadnego nadzoru medycznego i sanitarnego, niewiadome jest źródło pochodzenia wykorzystywanych w nich substancji, a ich zażywanie może narażać życie oraz zdrowie pacjentów.

Z kolei dyrektor zarządzający sieci franczyzowej aptek Dr. Max Krzysztof Szponder zauważył, że jest kilka warunków wykorzystania potencjału aptek w Polsce. 

„Pierwszy, najważniejszy warunek to farmaceuta, który chce takie usługi świadczyć. Mamy pasjonatów, którzy faktycznie spełniają się w opiece farmaceutycznej, którzy chcą szczepić, którzy odnajdują dużą wartość w tym, co robią. Są też farmaceuci, którzy po prostu uważają że nie są do tego przeznaczeni i też mogą taką decyzję podjąć. Dobrze, że jest to dowolne” – powiedział Krzysztof Szponder.

Dodał, że drugim warunkiem jest apteka i to, co się w niej znajduje. 

„Jeżeli chcemy ten potencjał wykorzystać, to musimy mieć aptekę, która jest silna ekonomicznie. Musimy mieć ludzi, dodatkowych ludzi, bo w momencie, kiedy ktoś pełni opiekę farmaceutyczną, druga osoba obsługuje pacjentów. Musimy mieć też kapitał, żeby tę aptekę dostosować do opieki farmaceutycznej a niejednokrotnie to są duże koszty” – wyjaśnił. 

We wtorek w Karpaczu rozpoczęło się XXXI Forum Ekonomiczne. W trakcie dorocznego sympozjum odbędzie się ponad 300 wydarzeń – przede wszystkim debat z udziałem polityków, przedstawicieli biznesu oraz kultury i nauki. Hasłem przewodnim tegorocznej edycji Forum Ekonomicznego jest „Europa w obliczu nowych wyzwań”.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Forsycja działa przeciwzapalnie

    Forsycja cieszy oko intensywnie żółtymi kwiatami już wczesną wiosną, ale od wieków jest też znana w tradycyjnej medycynie jako roślina lecznicza. W ostatnich latach właściwości tej rośliny zaczęły przyciągać uwagę badaczy. Polscy naukowcy zbadali jej zdolność do obniżania poziomu cytokin prozapalnych w organizmie, okazało się, że może łagodzić przebieg chorób o podłożu zapalnym.

  • Nowoczesne leczenie cukrzycy to inwestycja z wysoką stopą zwrotu

  • Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

  • Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • AdobeStock/Photobank

    Depresja kasuje ochotę na życie

    „Kiedy miałam depresję, często udawałam, że wszystko jest dobrze. Chociaż moje przyjaciółki widziały, że coś się dzieje, potrafiłam postawić się na baczność i sprawiać wrażenie, że wszystko jest ok. Musiałam sama dojść do tego, że warto mówić otwarcie, ale to wymagało pozbycia się wstydu, uznania tego, że depresja to choroba” – mówi Gośka Serafin, dziennikarka, która w swoim podcaście „Bez Farbowania” pokazuje, że depresja to choroba, z którą można żyć i nie jest to powód do wstydu.

  • Odczulanie przywraca zdrowie

  • Spektrum autyzmu: diagnozy na wyrost czy faktyczny wzrost przypadków?