Markery dają pewność w diagnozie raka?

To MIT! Do wykrywania chorób nowotworowych służy wiele różnych narzędzi diagnostycznych. Jednym z nich są tzw. markery nowotworowe. Ale podwyższony poziom markerów nie zawsze oznacza chorobę, a niski jej brak.

Markerów nowotworowych jest bardzo wiele, ale tylko niektóre z nich są specyficzne dla konkretnych rodzajów nowotworów – np. PSA (antygen specyficzny dla prostaty) czy AFP (charakterystyczny dla raka wątroby). Zdecydowana większość markerów, związanych m.in. z nowotworami ginekologicznymi albo układu pokarmowego, stanowi więc dla onkologów jedynie uzupełniające narzędzie diagnostyczne i służy przede wszystkim do monitorowania efektów leczenia.

Eksperci podkreślają, że:

  • niskie stężenie markerów nowotworowych niekoniecznie wyklucza chorobę nowotworową,
  • a umiarkowane podwyższenie stężenia markerów nowotworowych niekoniecznie oznacza chorobę nowotworową, jak też niekoniecznie wskazuje na konkretny nowotwór.

Co zatem należy zrobić, aby skutecznie wykryć i w pełni zdiagnozować raka lub też upewnić się, że jednak go nie mamy? To oczywiście zależy od rodzaju i etapu rozwoju ewentualnego nowotworu. Ale w większości przypadków na pewno nie wystarczy do tego tylko jedno badanie, a zwłaszcza samo tylko oznaczenie markerów nowotworowych.

Na przykład, w diagnozowaniu nowotworów prostaty (stercza), poza wspomnianymi już wcześniej oznaczeniami poziomu PSA, stosuje się równolegle: tzw. badanie per rectum (palcem przez odbyt), transrektalne USG, a także biopsję. Dopiero taki komplet badań pozwala ustalić z czym naprawdę ma się do czynienia. Samo tylko badanie PSA to za mało, zwłaszcza, że poziom tego antygenu wzrasta nie tylko w przypadku raka prostaty, ale także w wyniku zapalenia gruczołu krokowego lub jego mechanicznego podrażnienia (np. u cyklistów).

Vik (zdrowie.pap.pl)

Źródło:

„Medycyna stylu życia”, red. nauk. D.Śliż, A.Mamcarz, wyd. PZWL.

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Alergia nie kończy się wraz z latem

    Koniec lata nie musi oznaczać końca alergii. We wrześniu w powietrzu nadal mogą unosić się pyłki uczulających roślin, m.in. bylicy i ambrozji. Dlatego katar, kichanie i łzawienie oczu, które pojawiają się lub nasilają na początku jesieni, nie zawsze są oznaką przeziębienia. Sezon alergiczny może trwać znacznie dłużej, niż podpowiada kalendarz.

  • Demencja pozbawia apetytu

  • Profilaktyka to coś więcej niż wiedza i motywacja

  • Posiłki z rodziną działają na dzieci jak parasol ochronny

  • Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

  • Pixabay

    Ratownicy i mundurowi też mogą potrzebować wsparcia

    Osoby, które zawodowo pomagają innym, często same potrzebują pomocy. Tymczasem w środowisku służb mundurowych i ratownictwa medycznego wciąż silny jest mit „twardziela”, a rozmowa o trudnościach bywa niesłusznie utożsamiana ze słabością. O infolinii dedykowanej funkcjonariuszom rozmawiamy z Magdaleną Wrzesień, psycholożką oraz koordynatorką Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym prowadzonym przez Fundację Itaka.

  • Nastolatki w spektrum autyzmu gorzej śpią

  • Czy kolagen spowalnia starzenie?

Serwisy ogólnodostępne PAP