Dolegliwości somatyczne mogą wskazywać na kryzys psychiczny

Kryzys psychiczny może pojawić się u każdego: w rezultacie utraty kogoś bliskiego, trudności w pracy, choroby, wypadku. Objawy mogą być różnorodne i nie zawsze kojarzyć się laikowi z problemami zdrowia psychicznego. W wielu zaburzeniach są one maskowane typowo somatycznymi dolegliwościami. Sprawdź, jak różnymi.

Fot. PAP/P. Werewka
Fot. PAP/P. Werewka

Podczas konferencji podsumowującej dotychczasowe doświadczenia zebrane w pilotażu centrów zdrowia psychicznego dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii prof. Janusz Heitzman podkreślił, że zmienia się epidemiologia zaburzeń.

- Kiedyś w psychiatrii dominowały schizofrenia, choroba afektywna dwubiegunowa, ciężka depresja z epizodami psychotycznymi - mówił.

Dowiedz się, jak może przebiegać depresja

Jego zdaniem znakiem naszych czasów są zaburzenia nastroju, lękowe, niemożność radzenia sobie z codziennym stresem, trudności w relacjach i nadużywanie substancji.

Objawy kryzysu psychicznego

  • Kłopoty ze snem (np. niemożność zaśnięcia, wybudzanie się po krótkim czasie, uporczywe, dręczące koszmary senne, nadmierna senność, przesypianie większości doby)
  • Zaburzenia odżywiania (objadanie się bądź głodzenie się, stosowanie drastycznych diet eliminacyjnych bez wskazań lekarskich, wymioty czy nudności po posiłkach, biegunki)
  • Skoki nastroju
  • Drażliwość, kłótliwość
  • Problemy z koncentracją, z pamięcią
  • Ataki paniki (często dominujące objawy to przyśpieszony oddech, pocenie się, kołatanie serca, ból brzucha)
  • Częste infekcje, wypryski i inne problemy ze skórą
  • Kompulsywne powtarzanie jakichś czynności
  • Apatia, niechęć do podtrzymywania relacji, izolowanie się
  • Utrata apetytu, chudnięcie
  • Przewlekłe lub ostre bóle głowy, stawów, w klatce piersiowej
  • Zaburzenia równowagi, problemy z poruszaniem się
  • Biegunki, których podłożem nie jest zatrucie czy infekcja wirusowa.
Adobe Stock

Bunt u nastolatka – to może być depresja

Myślisz, że Twój nastolatek jest po prostu niegrzeczny i głupio się buntuje? Uważaj, nieprzestrzeganie norm, złe wyniki w nauce, drażliwość, wybuchowość, pobudzenie, godziny przed komputerem - mogą być objawami depresji.

Oczywiście, należy wykluczyć inne przyczyny tych dolegliwości. Zdarza się jednak, że zaburzenia psychiczne są maskowane przez dolegliwości przypominające różne somatyczne choroby – na przykład układu krążenia, pokarmowego czy ruchu. Jak?

W podręczniku psychiatrii Agaty Szulc i Piotra Gałeckiego opisany jest na przykład przypadek 23-letniej pacjentki, którą do psychiatry skierował neurolog. Przez kilka miesięcy pogłębiały się u niej problemy z poruszaniem się (utykanie, potem konieczne były kule, w końcu musiała korzystać z wózka inwalidzkiego). Dogłębna diagnostyka ortopedyczna i neurologiczna nie wykazała u niej somatycznego podłoża zaburzeń ruchu. Kobieta cierpiała na jeden z rodzajów zaburzeń nerwicowych powstałych m.in. pod wpływem trudnej dla niej sytuacji życiowej.

W Polsce trwa pilotaż centrów zdrowia psychicznego, które świadczą nieodpłatną pomoc dla osób borykających się z trudnościami zaburzeń psychicznych. Obecnie utworzone są w 27 miejscach w Polsce (pełną listę można znaleźć na stronie www.czp.org.pl). Pilotaż ma sprawdzić w praktyce działanie tej nowej formy pomocy. W centrach nie oczekuje się tygodniami na konsultację ze specjalistą (psychiatrą, psychologiem, psychoterapeutą czy pedagogiem). Pacjent bez zapisu zgłasza się do punktu zgłoszeniowo-koordynacyjnego, w którym wstępną kwalifikację prowadzi psycholog lub inna osoba o podobnym wykształceniu. Jeśli pomoc wymagana jest natychmiast (przypadek nagły, np. epizod psychotyczny), jest udzielana od razu. W sytuacjach pilnych leczenie wdrażane jest w czasie nie dłuższym niż 72 godziny, w tzw. stabilnych sytuacjach nie czeka się na pomoc dłużej niż dwa tygodnie.

Katarzyna Stankiewicz z Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego poinformowała, że miesięcznie zgłasza się 40 – 80 pacjentów. Zaledwie 1-2 proc. jest przyjmowanych w stanie nagłym, około 10 proc. – pilnym.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródła: Materiały z konferencji Centrum Zdrowia Psychicznego na warszawskiej Woli

A.      Szulc, P. Gałecki „Psychiatria”, Wydawnictwo Edra, 2018

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Żałoba jest jak sztorm

    Żałoba to smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, a czasem ulga. To emocje o różnym nasileniu i zabarwieniu. Na początku potrafią być jak sztorm – mogą zatopić, potem najczęściej słabną, choć u każdego w innym tempie. Czym jeszcze jest żałoba i jak wspierać osoby po stracie – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholożka z Kliniki Uniwersytetu SWPS.

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat.

  • AdobeStock

    FOBS – lęk przed samotnością, który wpływa na życiowe decyzje

    Są osoby, u których lęk przed byciem samotnym zwiększa skłonność do angażowania się w skrajne zachowania prowadzące do znalezienia partnera lub do trwania w niesatysfakcjonującym, czy nawet toksycznym związku – mówi Karolina Bonarska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

    Ryzyko złamania biodra wzrasta wraz z wiekiem. Uraz prowadzić może do utraty samodzielności i mobilności, w skrajnych do niepełnosprawności, a nawet śmierci. Co roku na świecie odnotowuje się ponad 14,2 mln takich złamań – wynika z artykułu przeglądowego opublikowanego w czasopiśmie JAMA Network.

  • Miód na rany

  • Żałoba jest jak sztorm

  • Gdy strach przejmuje kontrolę

  • Naucz dziecko jak się uczyć

  • zdj. PAP/RUNGROJ YONGRIT

    Marihuana może uszkadzać serce

    Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP