Wakacje to nie wyścig z czasem

Współczesne podróże często zamieniają się w wyścig z czasem – szczegółowe listy miejsc, zaplanowane dni i chęć, by zobaczyć jak najwięcej. Zamiast czuć się wypoczętym, po urlopie jesteśmy wyczerpani, nawet gdy byliśmy w miejscu, które powinno sprzyjać odpoczynkowi. Łatwo w ten sposób stracić to, co najcenniejsze: spontaniczne chwile, ciszę, lokalną atmosferę i poczucie bycia naprawdę obecnym.

AdobeStock
AdobeStock

Najnowszy raport „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością”, przygotowany na zlecenie Gedeon Richter, pokazuje, że aż 51 proc. Polaków mimo odpoczynku nadal często odczuwa zmęczenie, a niemal 4 na 10 osób nie potrafi się zrelaksować, nawet gdy ma na to przestrzeń.

Zaplanuj przerwę od planowania

Choć wyjeżdżamy na urlop, by odpocząć, nierzadko robimy to z już gotowym planem, który potem skrupulatnie realizujemy: wstępujemy do każdej atrakcji turystycznej, podziwiamy każdy zachód słońca, zaglądamy do każdego sklepu z pamiątkami, a wszystko musimy udokumentować zdjęciami. Po powrocie mamy poczucie, że… potrzebujemy odpocząć.

Naukowcy i psychologowie nazywają to paradoksem wakacji.

Pamiętaj, że nadmierne planowanie nie jest relaksem – ciało odczytuje to jako ciągłą stymulację. Badania pokazują, że ciągła nowość, podejmowanie decyzji i presja czasu utrzymują podwyższony poziom kortyzolu nawet w czasie wolnym. Układ nerwowy pozostaje w łagodnym stanie „włączony”, zamiast przełączyć się na tryb naprawy. Dlatego czujemy się ożywieni, a jednocześnie zmęczeni.

AdobeStock

Jak zdrowo przeżyć wakacje

Wakacje w pełni. Warto wrócić z nich wyłącznie z dobrymi wspomnieniami, więc przypominamy, jakie zasady w tym pomagają.

Zdaniem specjalistów, żeby naprawdę się zresetować, trzeba porzucić potrzebę kontroli. Zalecają oni ograniczenie harmonogramu do zaledwie jednej lub dwóch „kluczowych” czynności dziennie. Resztę czasu należy pozostawić na spontaniczność i odpoczynek bez poczucia winy.

Badanie przeprowadzone przez Talker Research na zlecenie Margaritaville Vacation Club na 2 tys. Amerykanów u ponad połowy badanych wykazało niezdolność do zaprzestania bycia zajętym, nawet gdy nie ma nic do zrobienia. 55 proc. respondentów stwierdziło, że po prostu nie wie, jak „nic nie robić”.

„Gdy nasze dzieci były małe, dość szybko odkryliśmy, że w wakacje nie potrzebujemy wielu atrakcji. Wakacje wcale nie muszą oznaczać dalekich podróży, napiętego planu i kolejnych punktów do odhaczenia. Wbrew pozorom często jest tak, że im więcej się dzieje, tym mniej naprawdę odpoczywamy” – mówi Aleksander Baj, popularyzator idei edukacji domowej i rodzicielstwa bliskości.

Ciało potrzebuje innych bodźców niż umysł

Wakacje to wbrew pozorom także częste niedobory snu: najpierw pakowanie do późna i lot wczesnym rankiem, częste korzystanie z ekranu, potem zmiana łóżka i otoczenia. To wszystko sprawia, że niedosypiamy, śpimy źle. Tymczasem, jak wykazali naukowcy w badaniu z 2018 roku opublikowanym w czasopiśmie „Journal of Sleep Research”, nawet niewielkie zaburzenia snu mogą mieć wpływ na rytm dobowy oraz funkcje poznawcze następnego dnia. Jeśli dodamy do tego alkohol, ciężkie jedzenie i nieregularny tryb życia, trudno o prawdziwy odpoczynek. 
Paradoks polega na tym, że umysł pragnie nowości, a ciało stałego rytmu: regularnych posiłków, stałego snu, powolnego ruchu, czasu bez podejmowania decyzji. Kiedy umysł przejmuje kontrolę, ciało płaci za to cenę.

Regenerujące wakacje polegają na tym, by robić to, co pozwala układowi nerwowemu zwolnić tempo. 

Fot. Maciej Chmiel/PAP

Po urlopie trzeba odpocząć

W pierwszych dniach pracy po urlopie nie warto liczyć na wysoką wydajność. Badania brytyjskich naukowców pokazują, że 3/4 osób wracających do pracy po wakacyjnym odpoczynku przez co najmniej kilka dni czuje zmęczenie i irytację. To normalny i zdrowy objaw.

Cisza coraz bardziej w cenie

Coraz większą popularnością cieszą się „wakacje wypoczynkowe”, podczas których podróżni poszukują relaksujących podróży, gdzie centralną rolę odgrywa komfort i cisza. Zaczyna dominować trend: „quietcations”. Ten ruch, znany również jako Hushpitality , koncentruje się na komforcie, ciszy i znalezieniu sposobu na ucieczkę od narastającego stresu współczesnego życia.

Według globalnych badań przeprowadzonych przez jedną z sieci hoteli, główną motywacją respondentów do podróżowania w celach wypoczynkowych w 2026 roku jest „odpoczynek i regeneracja” (56 proc). Do najpopularniejszych pragnień należą również spędzanie czasu na łonie natury (37 proc.), poprawa zdrowia psychicznego (36 proc.) oraz rozpieszczanie się „czasem dla siebie” (20 proc.).

Zasłużyć na urlop

I jeszcze jedno – nie „zajedź” się przed urlopem. Wielu z nas uważa, że zanim wyjedziemy na wakacje, musimy na niego zasłużyć… więcej pracując. Przy takim podejściu odpoczynek staje się czymś warunkowym, a nie naturalnym. 

„Przez lata odpoczynek traktowaliśmy jak nagrodę za ciężką pracę, coś, na co trzeba sobie zasłużyć. Dziś coraz wyraźniej widać, że jest czymś znacznie więcej. To jedna z podstaw zdrowia, dobrego samopoczucia i długiego życia. Nieprzypadkowo w badaniu »Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością« właśnie odpoczynek i czas wolny okazały się najczęściej wskazywanym priorytetem: ważniejszym nawet niż bezpieczeństwo finansowe czy profilaktyka zdrowotna. Choć coraz lepiej rozumiemy, jak ważna dla zdrowia jest regeneracja, znacznie trudniejsze okazuje się przełożenie tej wiedzy na codzienność. Wyniki raportu pokazują, że jeśli ponad połowa Polaków mimo odpoczynku nadal czuje się zmęczona, problem nie leży wyłącznie w tym, jak odpoczywamy, ale także w tym, ile mamy na to czasu oraz w warunkach, w jakich żyjemy i pracujemy” – mówi dr Zofia Małkowicz, socjolożka i autorka raportu.

Fot. PAP

Urlop na wagę zdrowia. Jedź na wakacje!

Jeśli praca uszlachetnia, to wakacje uzdrawiają. Badania naukowe wskazują, że urlopowy wypoczynek nie tylko działa korzystnie na układ krążenia, obniża stres i ryzyko zgonu, ale także pozytywnie wpływa na aktywność wielu genów. Lepiej jednak nie nadużywać alkoholu i nie przesadzać z jedzeniem, bo wtedy można sobie jednak zaszkodzić.

Jak zregenerować się podczas wakacji

1. Zaplanuj mniej
Zamiast wypełniać każdy dzień, wybierz jedną podstawową aktywność dziennie. Zaplanuj „czas na nic” – choć może to wydawać się niekomfortowe, właśnie wtedy układ nerwowy się resetuje.
2. Zadbaj o sen 
Unikaj ciężkich posiłków późnym wieczorem.
Ogranicz korzystanie z ekranów co najmniej 30 minut przed snem.
Jeśli podróżujesz przez strefy czasowe, wychodź na światło słoneczne wcześnie rano.
Pomyśl o śnie jako o fundamencie wakacji, a nie o czymś drugorzędnym.
3. Jedz dla energii, a nie tylko dla przyjemności
Ciesz się jedzeniem, ale zwróć też uwagę na to, jak się po nim czujesz. Pamiętaj, że twoje jelita są silnie powiązane z poziomem energii. Prosta zasada: jeden posiłek obfity, jeden zbilansowany. Nie zapominaj o nawodnieniu.
4. Poruszaj się bez pośpiechu
Twoje ciało potrzebuje ruchu – ruch wspomaga krążenie, trawienie i sen. Jest sygnałem bezpieczeństwa dla twojego ciała. Postaw raczej na spacery, pływanie, rozciąganie, lekką jogę niż intensywny wysiłek.
5. Uważaj na „tryb wydajności”
Czy chcesz uchwycić każdą chwilę? Stałe dokumentowanie, publikowanie i porównywanie sprawiają, że mózg pozostaje w trybie oceniania. Zadbaj o kilka przerw w ciągu dnia na „brak zdjęć”.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • PAP/EPA, JOSE MENDEZ

    Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem

    W ten weekend czeka nas finałowy mecz w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej, a to najczęściej bardzo emocjonujące wydarzenie: gole, faule i nieudane akcje niejednokrotnie powodują skrajne emocje. Dla niektórych może to stanowić wręcz zagrożenie zdrowia.

  • Źródło: PAP/EPA

    Płacz to u sportowca emocjonalny reset

    Po dramatycznym i wyczerpującym meczu pierwszej rundy Wimbledonu z Taylor Townsend Iga Świątek zakryła twarz ręcznikiem i rozpłakała się. Jej reakcja wywołała w internecie lawinę komentarzy: od słów wsparcia po krytykę. Tymczasem płacz po ważnym występie (zwycięskim czy przegranym) to dla sportowca kluczowy element higieny psychicznej.

  • Adobe Stock

    Kompulsja: uwięzieni w nawyku

    Myjemy ręce po raz kolejny, sprawdzamy zamki w drzwiach jeszcze raz, liczymy w myślach do „bezpiecznej” liczby. Dla jednych to drobny nawyk, dla innych – codzienny przymus, który przejmuje kontrolę nad życiem. Czym naprawdę jest kompulsja i skąd się bierze?

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Mikroplastik może szkodzić układowi krążenia

    Nowe badania wskazują na kolejne potencjalne zagrożenie ze strony mikroplastiku. Naukowcy odkrywają związki obecności tych cząstek w organizmie z większym ryzykiem miażdżycy, zawałów czy udarów.

  • Boso i zdrowo

  • Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem

  • Do wspinaczki górskiej trzeba się przygotować

  • Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem

  • AdobeStock

    Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

    Po dłuższej nieobecności, gdy woda w domowej instalacji stała bez ruchu, może dojść do jej wtórnego skażenia. Dlatego zanim skorzystamy z prysznica czy, tym bardziej – z wody do picia, trzeba ją spuścić. To ważne, bo stojąca woda może sprzyjać rozwojowi Legionelli i innych bakterii, a nawet zakażeniu ołowiem.

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

Serwisy ogólnodostępne PAP