Ruch w ciąży

Ciąża wcale nie wyklucza ruchu, wręcz przeciwnie. Kobiety o prawidłowym przebiegu ciąży powinny podejmować umiarkowaną aktywność fizyczną 3–5 razy w tygodniu, łącznie co najmniej 150 minut sportów, które nie grożą upadkiem i urazem, jak spacery, basen, joga czy pilates – zaznacza mgr Katarzyna Kowalska, fizjoterapeutka uroginekologiczna z warszawskiego Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny. Wyjaśnia też, dlaczego kobieta w tym czasie powinna unikać pewnych ćwiczeń mięśni brzucha.

Adobe Stock
Adobe Stock

Przy wyborze zajęć i ćwiczeń trzeba wziąć pod uwagę zaawansowanie ciąży, stan zdrowia kobiety i wcześniejsze doświadczenie sportowe. 

Jeśli przed ciążą kobieta nie była aktywna, to i tak warto, by zaczęła się ruszać. Jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań, powinna zaczynać od 15-minutowej aktywności i stopniowo wydłużać aktywność do 30 minut dziennie. Ostatecznie powinna wynieść ona co najmniej 150 minut w tygodniu. Można zacząć od spacerów i w ten sposób przyzwyczajać organizm do regularnego ruchu. 

Aktywność fizyczna jest ważna nie tylko w czasie ciąży. Jeśli w jej rozwoju nie dzieje się nic niepokojącego, uprawiane wcześniej zajęcia sportowe spokojnie można kontynuować, uprzednio konsultując ich rodzaj ze specjalistą. Odpadają przy tym m.in. sporty ekstremalne i kontaktowe – chodzi o bezpieczeństwo matki i płodu. A ile czasu przeznaczyć na trening, jeśli sport towarzyszył kobiecie jeszcze przed zajściem w ciążę? 

– U kobiet, które były aktywne fizycznie przed ciążą, to może być 75 minut ćwiczeń o większej intensywności. Trening 3–5 razy w tygodniu – zaznacza mgr Katarzyna Kowalska. 

Dodaje, że w tym przypadku można nie zmieniać intensywności ćwiczeń, ale ważne jest to, by przez cały okres ciąży być w kontakcie ze swoim lekarzem prowadzącym. Konsultować wszelkie wątpliwości. Ćwicząc, nie powinno się odczuwać żadnych dolegliwości ani dyskomfortu. 

Odnosząc się do pacjentek, które były przed ciążą aktywne fizycznie lub trenowały zawodowo, to w ciąży ważne jest to, by unikały przegrzania ciała powyżej 39 stopni (hipertermii). To ryzyko wad cewy nerwowej.

– Poza tym aktywność fizyczna pozostaje bez zmian, przy kontroli lekarza i trenera zawodniczki. Wysiłek powinien rozkładać się następująco: w pierwszym trymestrze do 80 proc. wartości wysiłku sprzed ciąży, w drugim do 90 proc., w trzecim do 50 proc. – wylicza fizjoterapeutka.

Po sześciu miesiącach po porodzie można wrócić do normalnego treningu.

Sport dla kobiet w ciąży 

Najlepszym rozwiązaniem dla przyszłych mam jest umiarkowany wysiłek różnego rodzaju. Mogą to być ćwiczenia aerobowe, oporowe (siłowe), dna miednicy, oddechu, rozciągające, neuromotoryczne, czyli usprawniające równowagę i koncentrację. 

– Jeśli chodzi o samą aktywność, to mogą być codzienne spacery, rower stacjonarny, taniec, joga, pilates, wszelkiego rodzaju ćwiczenia w wodzie. Również trening siłowy jest jak najbardziej dozwolony w czasie ciąży: taśmy oporowe, ciężarki. Brak jest danych o takim bezpiecznym maksymalnym obciążeniu w czasie treningu (…). Z reguły nasze pacjentki, które przygotowujemy do porodu, ćwiczą z ciężarkami ok. 2 kg – wyjaśnia Katarzyna Kowalska. 

Jednocześnie radzi, by ćwiczenia rozpocząć lub kontynuować pod okiem fizjoterapeuty lub trenera doświadczonego w prowadzeniu tego typu zajęć. Pozostać pod kontrolą lekarską. Nie wolno robić niczego na własną rękę. W ciąży należy też unikać pewnych ćwiczeń mięśni brzucha i wstawania na bok. 

– Ćwiczenia mięśni brzucha przez kobiety w ciąży wywołują pewne kontrowersje - zaznaczyła Katarzyna Kowalska w rozmowie z Serwisem Zdrowie. Wyjaśniła, że w ciąży mięśnia prostego brzucha nie należy ćwiczyć, bo to może grozić jego „rozejściem". Należy skupić się na wzmacnianiu mięśni poprzecznych brzucha. 

– W ciąży wzmacniamy mięśnie poprzeczne brzucha, bo to one, razem z macicą i mięśniami skośnymi, biorą udział w fazie partej porodu  –  zaznacza fizjoterapeutka. 

Jednocześnie istotne jest, by w trosce o kręgosłup, kobieta w ciąży wstawała np. z łóżka czy maty przez bok. 

Mięśnie dna miednicy

Mięśnie dna miednicy odgrywają u kobiet w ciąży szczególnie istotną rolę. Dlatego należy je regularnie kontrolować zarówno przed porodem, jak i po nim. Wzmacniać, napinając i rozluźniając. Umiejętność ich rozluźnienia przydaje się przy porodzie, bo w dzisiejszych czasach – na co zwraca uwagę fizjoterapeutka – u wielu kobiet ze względu na stres są one mocno napięte. 

– Im bardziej kobieta będzie potrafiła rozluźnić mięśnie dna miednicy, tym łatwiej dziecku będzie przejść przez kanał rodny, nie uszkadzając tkanek krocza – zaznacza fizjoterapeutka.

Nie bez znaczenia dla przebiegu porodu jest też umiejętność prawidłowego oddechu. Warto skupić się również na nim.

Sam trening powinien rozpoczynać się od rozgrzewki przygotowującej do głównych ćwiczeń. Po nich czas na ćwiczenia relaksujące i oddechowe. 

Obecnie odchodzi się od reżimu łóżkowego, nawet jeśli są przeciwwskazania do nadmiernego ruchu. Kobieta powinna pozostawać aktywna, nie powinna leżeć tygodniami w łóżku, bo – jak wyjaśniła fizjoterapeutka – niesie to ze sobą bardzo duże ryzyko zakrzepicy czy problemów psychospołecznych.

Aktywność kobiety po porodzie

Gdy dziecko jest już na świecie, nie powinno się z ruchu rezygnować, choć powrót do aktywności będzie zależał od przebiegu porodu i stanu zdrowia kobiety. Istotna jest kontrola mięśni dna miednicy i prostych brzucha.

– Najczęściej aktywność fizyczna po porodzie to są ćwiczenia mięśni głębokich, czyli wzmacnianie tzw. core, czyli centrum: mięśnia poprzecznego brzucha, mięśni kręgosłupa. Wzmacniamy również mięśnie dna miednicy – wyjaśnia Katarzyna Kowalska.

Aktywność poporodową kobieta p powinna rozpocząć cztery–pięć tygodni po porodzie, najlepiej od rozciągania i wzmacniania. 

W przypadku kobiet po cesarskim cięciu od bardzo delikatnego stretchingu i wzmacniania, również po pięciu tygodniach. Na napinanie mięśni brzucha i intensywniejsze ćwiczenia przychodzi czas mniej więcej po 12. tygodniu. 

– Trzeba ocenić, jak goi się rana i ogólnie jak czuje się pacjentka, ale również po cesarskim cięciu ta aktywność fizyczna jest bardzo ważna – podkreśla fizjoterapeutka. 

Kowalska rozwiewa też wątpliwości pacjentek, że aktywność fizyczna może mieć negatywny wpływ na laktację. Jeśli kobieta karmi, może spokojnie ćwiczyć, zwracając jedynie uwagę na odpowiednią higienę piersi i ich zabezpieczenie właściwą bielizną. 

– Aktywność fizyczna to jest jedna z najważniejszych rzeczy w czasie ciąży. Naprawdę jest to inwestycja w siebie i w malucha – dodaje specjalistka.
 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Warsztaty dla kobiet w ciąży i po porodzie pt. „Ciąża w ruchu”, które odbyły się w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny SPZOZ (11.05.2025 r.) 
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Aktywny kanapowiec – nie chodzi tylko o ćwiczenia

    Siedzenie przez wiele godzin może szkodzić nawet osobom aktywnym fizycznie. To, że grafik obejmuje nawet kilka treningów w tygodniu, ale potem nie wstajemy od biurka albo z kanapy może ograniczać pozytywne efekty płynące z ćwiczeń. Naukowcy wciąż badają te zależności, ale dalecy są od jednoznacznego wskazania liczby godzin, która „zaczyna już szkodzić”.

  • AdobeStock

    Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

    „Proszę codziennie zrobić o tysiąc kroków więcej” – takie zalecenie możemy usłyszeć od lekarza. Prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego prof. Maciej Banach zapowiada, że konkretna liczba kroków znajdzie się w zaleceniach dotyczących niefarmakologicznego postępowania u pacjentów z zaburzeniami lipidowymi. Jak pokazują najnowsze badania, nie trzeba od razu osiągać 10 tys. kroków dziennie. Już niewielkie zwiększenie codziennej aktywności wiąże się z korzyściami dla układu krążenia i metabolizmu, a także z niższym ryzykiem depresji, demencji i przedwczesnego zgonu.

  • AdobeStock

    Czy kolagen spowalnia starzenie?

    W większości badań suplementacja hydrolizowanym kolagenem poprawiała nawilżenie i elastyczność skóry, a w dziewięciu na dziesięć analizowanych prób zmniejszała głębokość lub objętość zmarszczek. Najnowszy przegląd badań wskazuje jednak, że nie można jeszcze uznać kolagenu za udowodniony sposób na spowalnianie starzenia skóry. Problemem jest przede wszystkim jakość dotychczasowych badań.

  • AdobeStock

    Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

    Najstarsza kobieta na świecie nie miała jednego „genu długowieczności”. Analiza jej DNA ujawniła jednak mechanizmy, które mogły chronić organizm przed skutkami niekorzystnych wariantów genetycznych. To kolejny argument za tym, że wyjątkowo długie życie jest raczej efektem złożonej biologicznej odporności niż działania pojedynczego genu.

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Bielecki

    Seniorzy chcą być bardziej samodzielni

    Starzejące się społeczeństwo wymaga przesunięcia punktu ciężkości z leczenia kolejnych chorób na jak najdłuższe utrzymanie seniorów w sprawności i samodzielności.

  • Kontrola gospodarki węglowodanowej z biegiem zatrudnienia

    Materiał partnerski
  • Wczesna nauka czytania rozwija mózg i przygotowuje do wyzwań

  • Aktywny kanapowiec – nie chodzi tylko o ćwiczenia

  • Zwłóknienie wątroby dotyka już młode osoby

  • AdobeStock

    Medyczna mitologia

    Zawał tylko przy wysokim cholesterolu, cukrzyca wyłącznie u osób z otyłością, rak piersi tylko u kobiet, a rak płuca tylko u palaczy. Medycyna zna wiele takich przekonań. Problem w tym, że „typowy pacjent” nie oznacza „jedynego możliwego”. Badania pokazują, że choroby często wymykają się stereotypowemu obrazowi.

  • Czy te warzywa mogą szkodzić?

  • Demencja pozbawia apetytu

Serwisy ogólnodostępne PAP