-
Lipoproteina (a) – ważny parametr ryzyka naczyniowego
Około 20 proc. ludzkiej populacji ma genetycznie podwyższone stężenie cząsteczki o nazwie lipoproteina (a) – w skrócie Lp(a). Badania pokazują, że obok stężenia cholesterolu i innych typowych parametrów ryzyka sercowo-naczyniowego pełni ona kluczową rolę w powstawaniu zagrożenia problemami krążeniowymi. Warto sprawdzić jej poziom i ustalić z lekarzem najlepsze działanie w celu ochrony przed niebezpiecznymi powikłaniami, takimi jak zawał czy udar.
-
Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej
Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.
-
Majonez – im skromniejszy skład, tym lepiej
Majonez to wysokokaloryczny produkt często występujący w duecie z jajkiem, którego na świątecznym stole nie powinno zabraknąć. Składa się głównie z olejów jadalnych, żółtka jaja kurzego, octu lub soku z cytryny, szczypty soli, pieprzu, a niekiedy musztardy. Na tym można by poprzestać, gdyby nie przemysł spożywczy. Na etykiecie pojawia się często więcej „bohaterów” – ale im mniej, tym zdrowiej.
-
Wysoki cholesterol to cichy zabójca, który rocznie uśmierca nawet 4,5 mln ludzi na świecie
Materiał promocyjnyZbyt wysokie stężenie cholesterolu we krwi może mieć nawet 21 mln Polaków, z których 30 tys. rocznie umiera przez hipercholesterolemię - głównego sprawcę zawałów serca i udarów mózgu - wskazali eksperci podczas konferencji inaugurującej powstanie koalicji Liga Walki z Cholesterolem. Dodali, że są skuteczne narzędzia do walki z tym niewidzialnym wrogiem, które pozwolą zmniejszyć umieralność o 50 proc.
-
„Zbyt dobre” wyniki badań nie powinny cieszyć
„Zbyt dobrych” wyników badań nie można lekceważyć. Niski cholesterol czy OB, zbyt wysokie żelazo, duża liczba czerwonych krwinek mogą też być sygnałem alarmowym naszego organizmu. Dlatego lepiej samodzielnie nie interpretować wyników badań, a zawsze pokazać je specjaliście.
-
Statyny – leki niedoceniane, a jednak ratujące życie
Statyny od lat pozostają jednym z najczęściej przepisywanych leków na świecie, a jednocześnie jednymi z najbardziej kontrowersyjnych. Wielu pacjentów niechętnie sięga po te preparaty, obawiając się skutków ubocznych, takich jak bóle mięśni, osłabienie czy dolegliwości żołądkowe.
-
Lipoproteina (a) w diagnostyce zamiast cholesterolu?
Medycyna idzie naprzód. Czy w ocenie ryzyka chorób kardiologicznych większe znaczenie niż badanie cholesterolu będzie miało wkrótce badanie lipoproteiny(a)? Jaka jest jego przewaga w diagnostyce wyjaśnia prof. Agnieszka Pawlak, kardiolożka, specjalistka chorób wewnętrznych.
-
Jaki cholesterol jest bezpieczny dla serca
Dowiedziono, że miażdżyca nie rozwija się w tętnicach, jeśli stężenie cholesterolu jest poniżej 70 mg/dl. Warto zatem zadbać o jego właściwy poziom.
-
Cholesterol dobry i cholesterol zły: czy takie rozróżnienie wciąż jest ok?
Medialną karierę zrobiły wyrażenia „dobry cholesterol” i „zły cholesterol”. Zdaniem prof. Piotra Dobrowolskiego, kierownika Samodzielnej Poradni Lipidowej Narodowego Instytutu Kardiologii powinniśmy odejść od takiego podziału. Dowiedz się, dlaczego, i z jakiej przyczyny lekarze zalecają pacjentom leki, choć ci nie odczuwają choroby.
-
Wysoki cholesterol. Wiedza o tym zjawisku może uratować życie
Hipercholesterolemia - podwyższony poziom cholesterolu we krwi - to przypadłość ponad połowy mieszkańców Polski w wieku 18-79 lat. Kilka procent się leczy, czyli redukuje wysokie ryzyko zawału serca czy udaru. Liczby tych zdarzeń pokazują, że zbyt wielu z nas nie jest jednak świadoma stosunkowo łatwego w leczeniu – przynajmniej na początku - problemu. A nie tylko osoby starsze i z nadwagą borykają się z podwyższonym cholesterolem.
NAJNOWSZE
-
Jeśli doświadczasz przemocy zadzwoń na Niebieską Linię. Otrzymasz realną pomoc.
Telefonów zaufania o nazwie Niebieska Linia jest kilka, ale pod każdym z nich można otrzymać pomoc. I coraz więcej osób korzysta z tych numerów, bo ludzie zrozumieli, że nie tylko przemoc fizyczna jest przekroczeniem granicy – mówi Renata Durda, certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów i Superwizorek z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.
-
Rak szyjki macicy coraz rzadszy u młodych kobiet
-
Stopa pod presją współczesności
-
Podejrzewasz u swojego dziecka dysleksję? Zabierz je do okulisty
-
Współczesna kobieta obsadzona w wielu rolach. Jak im sprostać?