Tag:
  • Adobe Stock

    Cukrzyca i depresja często idą w parze

    Co trzeci pacjent wchodzący do gabinetu diabetologa ma zaburzenia nastroju, a depresję – jak pokazują badania – rozpoznano u około 12 proc. pacjentów z cukrzycą typu 1 i prawie 20 proc. z cukrzycą typu 2. Szczególnie od tej pierwszej, insulinozależnej, nie ma wakacji – zauważa dr hab. n.med. Anna Jeznach-Steinhagen, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii z Instytutu Matki i Dziecka.

  • Adobe Stock

    Jak cukrzyca typu 1 może wpływać na funkcjonowanie ucznia

    Przekonanie, że dziecko z cukrzycą typu 1 jest już zdrowe, bo ma monitorowany poziom glukozy, jest z założenia niewłaściwe. Hiperglikemia, czyli cukier powyżej normy, może powodować rozdrażnienie, słabszą koncentrację, a hipoglikemia (poniżej normy) – drżenie rąk, zaburzenia mowy, a nawet utratę przytomności. Nie oznacza to jednak, że osoby insulinozależne nie mają prawa normalnie funkcjonować w społeczeństwie, także w szkole – podkreśla dr hab. n. med. Anna Jeznach-Steinhagen, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii z Instytutu Matki i Dziecka.

  • fot. Stach Leszczyński

    Zmieńmy podejście do chorób reumatycznych

    Materiał partnerski

    Choroby reumatyczne – choć kojarzone z wiekiem senioralnym – dotyczą też osób młodych. Chorzy latami żyją w bólu bez diagnozy, a przewlekły stan zapalny rujnuje ich zdrowie. Czas to zmienić: wprowadzić opiekę koordynowaną i upowszechnić dostęp do nowoczesnego leczenia – mówili uczestnicy debaty „Jak się czujesz z RZS?”, która odbyła się 8 października w PAP.

  • Adobe Stock

    Świat bez „jedynki”? Zbadaj dziecku krew

    Szacuje się, że 1 na 200 dzieci choruje na cukrzycę typu 1. Dlaczego warto wykryć ją jak najwcześniej, gdy jeszcze nie daje objawów klinicznych? Chodzi o to, by odwlec maksymalnie czas, gdy dochodzi do nieodwracalnego wyniszczenia komórek produkujących insulinę oraz uniknąć stanu zagrożenia życia – kwasicy ketonowej. Im szybciej choroba będzie zdiagnozowana, tym większe szanse na optymalnie leczenie. Do badania wystarczy kilka kropli krwi pobranej z opuszki palca.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Dlaczego kobiety częściej zapadają na choroby autoimmunologiczne?

    To kobiety cierpią na 80 proc. chorób autoimmunologicznych, takich jak toczeń czy reumatoidalne zapalenie stawów. Skąd taka prawidłowość? Nowe badanie przeprowadzone na samcach myszy, którego wyniki opublikowano na łamach „Cell”, pokazuje, że powłoka molekularna zwykle znajdująca się na połowie chromosomów X u kobiet – ale nie u mężczyzn – może wywoływać niepożądane odpowiedzi immunologiczne.

  • Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

    Choroby autoimmunologiczne a depresja okołoporodowa

    Szwedzcy naukowcy opublikowali wyniki badania, z którego wynika, że kobiety z chorobą autoimmunologiczną są bardziej narażone na depresję okołoporodową (PND). Co więcej, działa to także w drugą stronę: kobiety z PND są obarczone większym ryzykiem rozwoju choroby autoimmunologicznej.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Choroby autoimmunologiczne: czy warto zmienić dietę?

    Dla osób, które zmagają się ze schorzeniami z autoagresji specjaliści opracowują specjalny system żywienia. Nazywa się on protokół autoimmunologiczny. W takiej diecie eliminuje się wiele zwykle spożywanych produktów i wprowadza się biologicznie aktywne substancje ochronne.

  • Fot. PAP

    VEXAS - do niedawna nieznane schorzenie. Może być groźne

    Zespół VEXAS to powodowana przez jedną mutację autoimmunologiczna choroba, która na różne sposoby wyniszcza organizm i często prowadzi do śmierci. Opisano ją, dzięki odkryciu powodującej VEXAS mutacji, dopiero w 2020 roku. Skutecznej metody na wyleczenie nie ma, choć prowadzone są badania, by to zmienić.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Toczeń układowy. Ta choroba najczęściej dopada kobiety

    Choroby układowe tkanki łącznej częściej dotykają kobiety. Nie inaczej jest w przypadku tocznia rumieniowatego układowego - 90 proc. chorych to kobiety. To choroba, na szczęście rzadka, którą bardzo trudno wykryć. U każdej pacjentki i pacjenta przebieg jest inny, ma inną manifestację, intensywność, co wymusza indywidualizację leczenia.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    RZS zwykle dopada znienacka

    U szczytu sławy, po Wimbledonie latem 2018 roku, tenisistka Caroline Woźniacki zachorowała. Grypa latem? Zdarza się. Kiedy kilka dni później nie mogła wstać z łóżka, już wiedziała, że to nie jest zwykła infekcja. Dziś Caroline, w dobrej kondycji dzięki skutecznej terapii, opowiada innym o chorobie, która ją dopadła. Liczy, że to pomoże innym w podobnej sytuacji przyspieszyć diagnozę i poczuć się zrozumianym.

NAJNOWSZE

  • Inhalacje – leczenie przyszłości

    Droga wziewna to jedna z najbardziej efektywnych metod podawania leków do płuc. Najnowsze badania pokazują, że inhalacje mogą nie tylko łagodzić objawy infekcji, ale też mieć zastosowanie w leczeniu nowoczesnymi lekami biologicznymi i nanocząstkami. 

  • Polscy dawcy zmieniają hematoonkologiczną mapę świata

  • Cukrzyca i depresja często idą w parze

  • Szczepienia mogą dawać więcej korzyści niż tylko ochronę przed infekcjami

  • Mikrobiom a ból pleców

  • AdobeStock

    Demencja przed 65. rokiem życia to realny problem, który wymaga zaopiekowania

    Demencja w młodym wieku, czyli ta, która najczęściej występuje między 50. a 60. rokiem życia, to choroba, w której problemem nie jest wyłącznie „zapominanie”. Dominują zmiany w zachowaniu, zaburzenia widzenia lub kłopoty językowe. Jeśli uda się ją zdiagnozować wystarczająco wcześnie, możliwe jest dobre funkcjonowanie z chorobą przez wiele lat i dalsza realizacja planów życiowych - mówi dr n. med. Urszula Skrobas z Kliniki Neurologii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego realizująca pionierski pilotażowy projekt na temat identyfikacji potrzeb osób żyjących z demencją w młodym wieku w Polsce.

  • Probiotyki pomagają odbudować florę jelitową po kolonoskopii

  • Książka słuchana a czytana. Co lepiej działa na mózg?

Serwisy ogólnodostępne PAP