Tag:
  • Adobe Stock

    Spektrum autyzmu po nitce do kłębka

    Diagnoza zaburzeń ze spektrum autyzmu ma kilka etapów. Specjaliści mają pewną swobodę w doborze narzędzi, bo „złoty standard” badań przyjęty na świecie wciąż nie jest w Polsce tym obowiązkowym. Jak wygląda droga prowadząca do rozpoznania i terapii, opowiada dr Anna Budzińska, psycholożka, dyrektorka Instytutu Wspomagania Rozwoju Dziecka w Gdańsku.

  • Adobe Stock/myboys.me

    Spektrum autyzmu – konkretne drogowskazy

    Zaburzenia ze spektrum autyzmu wiążą się z charakterystycznymi objawami, które występują w różnym nasileniu i konfiguracji. Ujawniają się najczęściej w pierwszych trzech latach życia dziecka, dlatego rodzic musi być czujny, a budzące niepokój zachowania konsultować ze specjalistą. Na co szczególnie zwracać uwagę, wyjaśnia dr Anna Budzińska, psycholożka, twórczyni i dyrektorka Instytutu Wspomagania Rozwoju Dziecka (IWRD) w Gdańsku.

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu u pediatry

    Podczas bilansu dwulatka przeprowadzamy obserwację dziecka w kierunku spektrum autyzmu. Wypełniamy specjalny arkusz. Takie badanie przesiewowe powinno stać się standardem i wstępem do dalszej diagnostyki zaburzenia. Im wcześniej się je wykryje, tym lepsze efekty leczenia, wyższe umiejętności poznawcze i adaptacyjne – wyjaśnia dr n. med. Iwona Artemiuk, lekarka pediatra z Centrum Medycznego Świat Zdrowia w Warszawie.

  • Fot. Archiwum Elizy Kąckiej; Ruda i wiadukt

    Wciąż pukam do świata Rudej

    Mam w pamięci wstrząsającą chwilę, kiedy kazała mi ustawić lustro naprzeciw jej fotela. Pół roku jadła i rysowała do lustra. Patrzyła tylko w swoje odbicie, nie trzymając z nikim wzrokowego kontaktu. Faza hipnotyczno-lustrzana. Gdy jeszcze nie chodziła, sczytywałam z mimiki, z natężenia uwagi, że lustro ją przyciąga - mówi Eliza Kącka, pisarka, mama autystycznej córki zwanej Rudą. Wspólne życie sportretowała w książce „Wczoraj byłaś zła na zielono”.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Spektrum autyzmu bez terapii? To może być błąd

    Stosowana analiza zachowania (SAZ, ang. ABA) będąca podstawą tzw. terapii behawioralnej (TB), jest skuteczna dla osób w spektrum autyzmu. Niektórzy postrzegają ją jednak jako „tresurę”. Eksperci z UJ i USWPS polecają ją jako metodę, której skuteczność została potwierdzona naukowo. Dla wielu rodziców behawioryzm to naprawdę ostatnia deska ratunku. 

  • Adobe Stock

    Czy jesteśmy świadkami eksplozji autyzmu?

    Częściej niż kilka dekad temu stawia się dziś diagnozę: „zaburzenia ze spektrum autyzmu”. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie jest bardziej skomplikowana, niż się powszechnie sądzi.

NAJNOWSZE

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Prawdy i mity o komórkach macierzystych

  • Brak urlopu ma konsekwencje dla zdrowia

  • Tłuszcz trzewny a ryzyko metaboliczne

  • AdobeStock

    Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

    Diagnoza choroby nowotworowej to niemal zawsze jest trauma dla osoby, która ją usłyszy. „Jest czas przed chorobą, czas choroby i życie po niej – do którego wraca się łatwiej lub trudniej. Jeśli przyjmiemy postawę, że choroba jest tylko incydentem, wtedy nie zdominuje całego naszego życia, a wychodzenie z niej będzie łatwiejsze” – mówi prof. Jacek Jassem, onkolog, który sam chorował na raka.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP