Tag:
  • Igor/Adobe Stock

    Jak zdrowo zbierać grzyby

    Grzybobranie ma wartość rekreacyjną, a same grzyby głównie walory smakowe, bo substancji odżywczych niewiele. Niosą też ze sobą ryzyko zatrucia, czasem śmiertelnego. Dlatego zbierajmy wyłącznie te z gąbczastą powierzchnią pod kapeluszem. Blaszkowe zostawmy, bo one są najbardziej trujące – radzi dr n.med. Eryk Matuszkiewicz toksykolog z Oddziału Toksykologii i Chorób Wewnętrznych dr Wandy Błeńskiej z Ośrodkiem Informacji Toksykologicznej w Poznaniu.

  • Fot. Choi Nikolai/Adobe Stock

    Norowirusy wywołują „jelitówkę”

    Norowirusy to dość powszechnie występujące wirusy. Wywołują zatrucia pokarmowe zwane potocznie jelitówką czy chorobą brudnych rąk, błędnie - grypą żołądkową. Typowe objawy to: ból brzucha, biegunka i wymioty. Do zakażenia dochodzi bardzo łatwo m.in. drogą pokarmową. Choroba ma gwałtowny przebieg, może doprowadzić do szybkiego odwodnienia. Wtedy pacjent wymaga nawet hospitalizacji.

  • Fot. PAP/T. Waszczuk

    Yersinie: groźne bakterie, które mogą być w twojej lodówce

    Sztuka medycyny zapewne polega na tym, żeby na podstawie zestawu objawów postawić prawidłową diagnozę. Problem w tym, że te same objawy mogą manifestować różne choroby. Tak jest na przykład z jersiniozą, potrafiącą „udawać” zapalenie wyrostka robaczkowego lub chorobę Leśniowskiego-Crohna. A nabawić się jej można wskutek zjedzenia niedogotowanej wieprzowiny.

  • Fot. PAP

    Śmiertelna trucizna może czaić się w domowych przetworach

    Wiesz, że gotowanie przetworów z owoców czy warzyw co najmniej trzy razy w odpowiednich odstępach czasu może uratować Ci życie?

  • Fot. PAP

    Idziesz na grzyby? Nigdy z foliową reklamówką

    Grzyby są smaczne, ale mogą być też śmiertelnie trujące. Ważne jest, by zbierać tylko grzyby znane, co do których nie mamy żadnych wątpliwości! Poznaj zasady bezpiecznego grzybobrania.

NAJNOWSZE

  • zdj. ilustracyjne PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Kiedy zleca się badania genetyczne

    Badania genetyczne zleca się obecnie w większości przypadków nowotworów złośliwych. A już obowiązkowo, gdy zmiana jest zaawansowana, nieoperacyjna i pacjent ma przerzuty. Ostateczną diagnozę stawia patomorfolog, współpracując z onkogenetykiem – zaznacza prof. dr n. med. Tomasz Stokłosa, kierownik Laboratorium Genetyki Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

  • Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

  • Zaawansowane technologie w leczeniu cukrzycy to przełom

  • Zmiany klimatu to nowe wyzwania dla alergików

  • Chat to nie lekarz

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Choroby otępienne – badania nad lekiem trwają

  • Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP