Farmaceuta wyjaśni pacjentom jak prawidłowo przyjmować nowe leki

Pacjenci z chorobami przewlekłymi, którzy właśnie otrzymali receptę na nowy lek, będą mogli skorzystać ze wsparcia farmaceuty, który wyjaśni im szczegóły dotyczące jego stosowania i pomoże rozwiać wątpliwości z tym związane. To istota usługi „Nowy Lek”, która jako kolejna – po przeglądzie lekowym – będzie stosowana w ramach ogólnopolskiej opieki farmaceutycznej.

Fot. PAP/M. Kmieciński
Fot. PAP/M. Kmieciński

Jak poinformowano podczas zorganizowanej przez Naczelna Izbą Aptekarską (NIA) konferencji prasowej w CP PAP, gotowy jest już dokument dla farmaceutów pt. „Zalecenia dotyczące postepowania u chorych objętych świadczeniem w ramach usługi farmaceutycznej Nowy Lek”. Został on opracowany przez zespół ds. standaryzacji opieki farmaceutycznej Naczelnej Izby Aptekarskiej.

- Zaprosiliśmy do współpracy środowisko akademickie, Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne i farmaceutów, którzy sprawują opiekę farmaceutyczną w innych krajach europejskich – wyjaśniła Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w NIA.

Przypomniała, że zmieniło się otoczenie prawne i dzięki ustawie o zawodzie farmaceuty istnieje obecnie możliwość sprawowania opieki farmaceutycznej w Polsce. Planowane jest włączenie do systemu opieki zdrowotnej również innych usług z zakresu tej opieki, których celem jest efektywne prowadzenie farmakoterapii oraz wsparcie całej ochrony zdrowia.

Fot. PAP

Kupujesz w aptece internetowej? Sprawdź, czy legalnej

Leki wydawane bez recepty można kupić w aptece internetowej. Wystrzegać się jednak należy innych miejsc w sieci – prawdopodobnie oferują sfałszowane preparaty, które w najlepszym razie – nie zadziałają, a w najgorszym – zaszkodzą.

- My, farmaceuci postanowiliśmy wystandaryzować poszczególne usługi z zakresu opieki farmaceutycznej, takie standaryzacje są już w innych państwach Europy – powiedziała Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

"Nowy lek" - czyli jak sprawować opiekę farmaceutyczną

Jednym z efektów tych prac jest właśnie opracowanie modelu usługi „Nowy Lek”.
Zdaniem dr hab. Bożeny Karolewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, wypracowany model w praktyce pozwala farmaceucie na planowanie tej usługi, jej organizację, realizację i dokumentowanie.

- To jest niezwykle ważne z punktu widzenia oceny wpływu tej usługi na przestrzeganie zaleceń terapeutycznych przez pacjentów, na bezpieczeństwo terapii, a także na eliminacje działań niepożądanych – stwierdziła ekspertka.

Jak podkreśliła współautorka zaleceń dr hab. n. farm. Magdalena Jasińska-Stroschein, Katedra Biofarmacji, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, celem usługi „Nowy Lek” jest właśnie dostarczenie pacjentowi wszelkich niezbędnych informacji na temat nowo wdrożonej farmakoterapii, ocena stopnia stosowania się do zaleceń terapeutycznych, a przede wszystkim wsparcie w ich realizacji.

- Jest to trzyetapowa konsultacja farmaceutyczna. Obejmuje spotkanie wstępne, interwencyjne i kontrolne, z których dwa ostatnie mogą być realizowane za pomocą narzędzi teleinformatycznych – tłumaczyła Magdalena Jasińska-Stroschein.

Jak zaznaczyła, wizyty regularnie powtarzane w krótkim odstępie czasu (realizacja usługi to 30 dni od wykupienia leku) pozwalają zmotywować pacjenta, żeby rozpoczął terapię, a potem w niej wytrwał. Dzięki tym spotkaniom farmaceuta może przypomnieć choremu, jak stosować lek, upewnić się, czy robi to prawidłowo oraz pochylić się na jego obawą przed działaniami niepożądanymi i zapobiec niekontrolowanemu odstawieniu leku.
Artur Jędra z Rady Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie wskazał, że sama idea usługi „Nowy Lek” pojawiła się już 13 lat temu w takich krajach jak Francja, Belgia czy Wielka Brytania.

Nowa era w aptekach: współpraca farmaceuty z pacjentem

'Pacjent w centrum uwagi' to główne przesłanie II Kongresu właśnie pod tą nazwą organizowanego przez spółkę DOZ. S.A. Wydarzenie to inspirowane było ścisłą współpracą pomiędzy lekarzem, pacjentem i farmaceutą, jaka ma miejsce w wielu krajach wysokorozwiniętych.

- Podczas podsumowania wyników wprowadzania tej usługi 8,7 pacjentów na 10 wyraziło pozytywna ocenę tego serwisu, co świadczy o tym, że na początku nowej farmakoterapii pacjenci są zagubieni i potrzebują wskazówek – powiedział.

Uczestnicy konferencji zwracali też uwagę, że pozytywnym zjawiskiem rozszerzania opieki farmaceutycznej jest pogłębienie się współpracy między lekarzami a farmaceutami, ukierunkowanej na jak najlepszą troskę o pacjenta.

- Współpraca lekarz-farmaceuta zawsze istniała, tylko to były dwa oddzielne światy. Teraz dochodzimy do tego, że razem troszczymy się o pacjenta. To jest ogromny krok naprzód – mówił prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Jego zdaniem pacjenci odniosą duża korzyść z takiej pracy zespołowej. W jego opinii, kiedy pacjent będzie mógł wyjaśnić wszystkie wątpliwości z osobą, której specjalizacją są właśnie leki, sprawi to, że ich przyjmowanie stanie się dla niego bardziej przyjazne i nie będzie budzić tyle niepokoju.

Prof. dr hab. Marcin Czech, Instytut Matki i Dziecka, zwracał uwagę, że korzyści z nowej usługi mają różni udziałowcy systemu ochrony zdrowia.

- Korzysta przede wszystkim pacjent, bo otrzymuje od profesjonalisty medycznego pakiet informacji, których nie dostaje od lekarza, głównie z braku czasu - mówił.

Druga grupa beneficjentów to lekarze, którzy będą mogli skupić się na pacjencie i jego schorzeniu, nie zagłębiając się w wyjaśnienia na temat sposobu przyjmowania leków.
Korzysta też sam system, który dzięki większemu zaangażowaniu niewykorzystanego dotychczas potencjału środowiska farmaceutów, m.in. uzyskuje możliwości poprawy gospodarowania lekami w Polsce.

Naczelna Izba Aptekarska uważa, że usługa „Nowy Lek” powinna być wprowadzona możliwie jak najszybciej i uzyskać finansowanie ze środków publicznych. Zdaniem obecnego na konferencji Macieja Miłkowskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, powszechne wprowadzenie jej do aptek jest w pełni uzasadnione.

Fot. PAP/ Zdjęcie ilustracyjne

Jakie mamy wymówki, by nie brać leków?

- Farmaceuta powinien być takim doradcą pacjenta. Widzimy, że bardzo istotne jest nauczenie pacjentów technik przyjmowania nowego leku. Na pewno takie zapotrzebowanie jest – zaznaczył wiceminister Miłkowski.

Dodał jednak, że nie wie jeszcze, w jaki sposób miałoby to zostać wdrożone. Możliwe są dwa rozwiązania: pilotaż albo bezpośrednie włączenie usługi „Nowy lek” do koszyka świadczeń gwarantowanych na wniosek towarzystwa naukowego lub konsultanta krajowego.

Według prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej każdy farmaceuta będzie mógł świadczyć tę usługę, gdyż to środowisko na bieżąco korzysta z możliwości doskonalenia zawodowego.

- Naczelna Izba Aptekarska i Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne są też na etapie organizowania kursów, które przybliżą farmaceutom te usługę. Chcemy, by była ona jednolicie prowadzona w całym kraju – powiedziała Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

O profesjonalizmie absolwentów farmacji i ich otwartości na kontakt z pacjentem zapewniał również prof. dr hab. n. farm. Wojciech Miltyk, dziekan Kolegium Nauk Farmaceutycznych, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.

- Jako środowisko akademickie uważamy, że wszyscy farmaceuci są przygotowani do sprawowania opieki farmaceutycznej – podkreślał.

Jego zdaniem kształcenie na farmacji w ostatnich latach zmieniło się diametralnie, zostało upraktycznione i bardziej ukierunkowane na pracę z pacjentem.

- Usługa "Nowy lek" da szanse na wykorzystanie kompetencji farmaceutów, ich zaangażowania i umiejętności” – podsumował prof. Miltyk.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock/digicomphoto

    Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

    Osoby wracające z tropików i mające objawy chorobowe powinny być prowadzone przez ośrodki kliniczne. Malaria to pierwsza choroba, która powinna przyjść lekarzowi do głowy, gdy pacjent wraca z Afryki. Na dzień dobry powinno się wykonać diagnostykę potwierdzającą lub wykluczającą tę chorobę – twierdzi prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii.

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • Rozmawiajmy szczerze z dzieckiem o śmierci

  • Sylkistyna i rezylastyna – nowe białka z polskiego laboratorium

  • Szybki test diagnozujący endometriozę

  • Adobe

    Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

    W Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). W odróżnieniu od boreliozy, przeciwko KZM można się zaszczepić. Specjaliści zachęcają do immunizacji, bo choroba może mieć dramatyczny przebieg. A roznoszących KZM kleszczy, ze względu na ciepłe zimy, jest coraz więcej. 

  • Nadmiar soli sprzyja nie tylko nadciśnieniu i chorobom nerek

  • Czego nie wiecie o wit. B