Ważne ostrzeżenie dla pacjentów na lekach immunosupresyjnych i biologicznych

Przyjmujesz leki biologiczne? Jesteś w trakcie leczenia immunosupresyjnego? Uważaj! Jesteś bardziej narażony na zakażenia, w tym również nowym koronawirusem. Reumatolodzy apelują, by w razie objawów zakażenia telefonicznie skontaktować się ze swoim lekarzem prowadzącym. Zaznaczają, by ta grupa pacjentów nie lekceważyła też objawów takich jak osłabienie i kaszel, które przebiegają bez gorączki.

Fot. PAP/ JT
Fot. PAP/ JT

Komunikat na temat potencjalnie wyższego ryzyka zakażenia, w tym także koronawirusem SARS-Cov-2, u osób cierpiących na choroby autoimmunologiczne (np. reumatologiczne zapalenie stawów) i leczone m.in. lekami immunosupresyjnymi, został zamieszczony na stronie Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego. Podpisali się pod nim: krajowy konsultant w dziedzinie reumatologii i prezes Towarzystwa, prof. Marek Brzosko oraz szef Komisji ds. Polityki Zdrowotnej i Programów Lekowych tej organizacji, dr Marek Stajszczyk. 

"Polskie Towarzystwo Reumatologiczne i konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii przypominają, że pacjenci,  z zapalnymi chorobami stawów i układowymi chorobami tkanki łącznej, będący w trakcie leczenia immunosupresyjnego, w tym w trakcie leczenia biologicznego oraz inhibitorami kinaz janusowych, mają potencjalnie zwiększone ryzyko zakażeń" - czytamy w komunikacie.

Dowiedz się, czy maseczki chirurgiczne skutecznie chronią przed koronawirusami

Specjaliści apelują, by w razie wystąpienia niepokojących objawów, które mogą świadczyć o zakażeniu: gorączka, kaszel, duszność lub ogólne osłabienie, skontaktować się, najlepiej telefonicznie, ze swoim lekarzem prowadzącym.

Fot. PAP/J. Kamiński

Jak się chronić przed zakażeniem koronawirusami

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła stan pandemii w związku z szybkim rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa SARS-CoV-2 i wywoływanej przez niego choroby Covid-19. W związku z tym eksperci podpowiadają, jak każdy z nas może zmniejszyć ryzyko zakażenia, a także jego ewentualne skutki.

"Należy także pamiętać, że u pacjentów będących w trakcie silnego leczenia immunosupresyjnego, ogólnoustrojowe objawy infekcji,  jak gorączka czy podwyższone stężenie CRP, mogą nie występować, dlatego pojawienie się takich objawów jak kaszel, duszność i ogólne osłabienie bez gorączki nie może zostać zbagatelizowane" - podkreślają eksperci.

Dlatego uwrażliwiają, by w razie zaplanowanej wizyty, jeśli pacjent ma niepokojące objawy, które mogą świadczyć o zakażeniu, najpierw telefonicznie poinformował o nich poradnię czy szpital, do których miał się wybrać i w ten sposób uzyskał informację o zasadności wizyty.

"Należy pamiętać, że będąc samemu zakażonym można stać się źródłem infekcji dla innych pacjentów" - zaznaczają reumatolodzy.

Przypominają też, że ze względów bezpieczeństwa epidemiologicznego nie zaleca się pacjentom z chorobami autoimmunologicznymi będącymi w trakcie leczenia immunosupresyjnego uczestnictwa w imprezach masowych.

Przypomnijmy, że nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę układu oddechowego nazywaną przez fachowców Covid-19. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl 

Źródło: 

Komunikat Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego 

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

    Jedna żyła może decydować o jakości miesiączek, życiu seksualnym i codziennym komforcie. O „żyle miłości”, jej znaczeniu i nowoczesnym leczeniu opowiada dr n. med. Cezary Szary, flebolog, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej.

  • Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?

  • Kardiolodzy gotowi szkolić się, by usprawnić diagnostykę obrazową serca

  • Chorowanie na nowotwór jest czasochłonne

  • Pączki – niezbyt zdrowa tradycja

  • Polscy naukowcy opracowują innowacyjne urządzenia stosowane w kryminalistyce

    Na miejscu zdarzenia często pojawiają się trudne sytuacje: zwłoki mogą być w złym stanie, może ich być wiele. Za działania odpowiada prokurator, ale pracuje tam także wiele osób, które analizują sytuację pod jego kierownictwem. Wstępne, możliwie najszybsze analizy tego, co zastano na miejscu, mają kluczowe znaczenie dla dalszych etapów postępowania. Dlatego zależało nam na stworzeniu urządzenia, które pozwoli przyspieszyć pracę techników kryminalistyki – mówi prof. Aneta Lewkowicz, kierowniczka Zakładu Badań Sądowych z Katedry Prawa Karnego Materialnego i Kryminologii Wydział Prawa i Administracji, Uniwersytet Gdański.

  • Komórki macierzyste regenerują połączenia neuronalne

  • Międzynarodowy Dzień na Rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP