Żartuj z dziećmi - sprawisz, że będą szczęśliwe

Osoby wychowywane w atmosferze humoru miały lepsze zdanie na temat swoich rodziców lub opiekunów, ich opieki i relacji z nimi, oraz odpowiadały, że stosowałyby takie same techniki wychowawcze – wynika z badania przeprowadzonego przez specjalistów z Pennsylvania State College of Medicine.

zdj.AdobeStock
zdj.AdobeStock

Autorzy artykułu opublikowanego w czasopiśmie PLOS One przyznają, że ich próba była na razie niewielka – ankieta objęła około 300 osób. Podkreślają zarazem, że to dopiero pierwsze z kilku badań, które chcą przeprowadzić, aby lepiej zrozumieć, jak humor używany w stosunku do dzieci wpływa na ich dalsze życie.

Chociaż istnieje obszerna literatura dotycząca wykorzystania „zabawy” z małymi dziećmi w wychowaniu, to jest to pierwsze badanie poświęcone znaczeniu humoru w tym procesie.

Nowe badania pokazują, że zdolność doceniania humoru można wykryć już u niemowląt w wieku sześciu miesięcy. Przez ostatnie 40 lat różni autorzy omawiali etapy humoru w miarę jego rozwoju w dzieciństwie, a niektórzy doszli do wniosku, że „humor jest nieuniknionym wynikiem postępującej ewolucji biologicznej predyspozycji do zabawy”.

Niedawno humor został zalecony jako strategia dla edukatorów wczesnego dzieciństwa. Istnieją też dowody na to, że może być skuteczną strategią radzenia sobie dla rodzin, w których dzieci mają niepełnosprawności.

Adobe Stock/frankb

A może częściej oglądać komedie? Śmiech jest zdrowy!

Śmiech daje mnóstwo korzyści: zwiększa odporność, dotlenia, dodaje energii, poprawia nastrój, rozładowuje stres, pomaga w walce z depresją. Nie bez powodu mówi się, że „śmiech to zdrowie”. Są dowody na to, że osoby pozytywnie nastawione i radosne rzadziej chorują. Badania wskazują, że seniorom powinno dawać się recepty na śmiech - bardzo wspomaga pracę ich mózgów.

„Czasem humor pomaga rozładować zły nastrój, który naturalnie pojawia się i rozwija wraz z dorastaniem dzieci. W innych przypadkach humor może pomóc stworzyć więź między dzieckiem a rodzicem, dzięki której łatwiej będzie rozwiązywać problemy. Oprócz łagodzenia stresu i ułatwiania interakcji społecznych, humor promuje umiejętności językowe i czytelnicze, kreatywne rozwiązywanie problemów i odporność psychiczną, a także pomaga dzieciom radzić sobie z rozczarowaniami” – zwraca uwagę współautorka badania Anne Libera, adiunkt w Katedrze Pisania i Sztuki Komediowej na Columbia College w Chicago.

Zabawa jest niezbędna dla społecznego, emocjonalnego, poznawczego i fizycznego dobrostanu dzieci począwszy od wczesnego dzieciństwa. Jest naturalnym narzędziem dla dzieci do rozwijania odporności, gdy uczą się współpracować, pokonywać wyzwania i negocjować z innymi. Pozwala również dzieciom być kreatywnymi. Daje rodzicom czas na pełne zaangażowanie się w opiekę nad dziećmi, nawiązywanie więzi z dziećmi i patrzenie na świat z perspektywy dziecka. Jeśli dołączymy do tego dobroduszny, wolny od złośliwości humor, sprawimy, że dzieciństwo będzie pełne wspaniałych wspomnień.

mg/ mk/

zdrowie.pap.pl

mg, zdrowie.pap.pl

źródło:

L. Emery, A. Libera i in. 2024, Humor in parenting: Does it have a role?, "PLOS One", https://doi.org/10.1371/journal.pone.0306311.
R.M. Milteer, K.R. Ginsburg i in. 2012, The Importance of Play in Promoting Healthy Child Development and Maintaining Strong Parent-Child Bond: Focus on Children in Poverty, "Pediatrics" 129(1), https://doi.org/10.1542/peds.2011-2953.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Telefon zaufania dla nastolatków jak tlen

    Większość nastolatków nie jest w stanie wymienić spontanicznie numeru telefonu zaufania, pod który mogą zadzwonić o każdej porze dnia i nocy, siedem dni w tygodniu, gdy przechodzą kryzys psychiczny lub chcą wesprzeć rówieśnika. Infolinii jest wiele, ale warto mieć w głowie przynajmniej te dwa: 116 111 lub 800 12 12 12.

  • Sen – klucz do zdrowego krążenia

  • Wapń dla zdrowych kości

  • Cancer ghosting boli bardziej niż sama choroba

  • Osoby transpłciowe częściej doświadczają przemocy

  • Adobe Stock

    Priony – patologiczne białka, które niszczą mózg

    Nie są wirusami ani bakteriami, a mimo to zabijają. Priony – patologiczne białka – odpowiadają za grupę zawsze śmiertelnych chorób mózgu i od lat stanowią jedno z największych wyzwań współczesnej neurologii. Najnowsze odkrycia pokazują, że ich znaczenie wykracza daleko poza rzadkie encefalopatie.

  • Trening siłowy to polisa na stare lata

  • Eksperci: szczepienia w Polsce powinny opierać się na nauce i lokalnej epidemiologii

Serwisy ogólnodostępne PAP