Dieta idealna: mniej cukru i ryżu, więcej soczewicy i orzechów

Chcesz dożyć w zdrowiu sędziwego wieku? Ogranicz biały ryż i słodkie napoje na rzecz roślin strączkowych i migdałów.

Fot. PAP/ JP
Fot. PAP/ JP

Każdego dnia rozmaite gazety i portale zasypują nas dziesiątkami informacji na temat zdrowego stylu życia. Kolejne porady: co jeść, a czego unikać, są często ze sobą sprzeczne i kompletnie dezorientują osoby pragnące żyć zdrowo. Dlatego warto sięgać po sprawdzone źródła informacji. W jednym z ostatnich numerów prestiżowego czasopisma naukowego „The Lancet Public Health” ukazała się praca weryfikująca niektóre krążące po internecie mity, związane z sugerowanymi korzyściami wynikającymi z diety niskowęglowodanowej (czyli jednocześnie wysokobiałkowej i wysokotłuszczowej).

Badania przeprowadzono na zlecenie amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH), a w skład zespołu badawczego weszli naukowcy związani ze słynną szkołą medyczną Uniwersytetu Harvarda. Taki zestaw gwarantuje wiarygodność i rzetelność wyników. 

Węglowodany: ile nam ich potrzeba? 

Uczeni ci postanowili sprawdzić, jak ilość węglowodanów w diecie wpływa na długowieczność człowieka i co powinniśmy jeść, by dożyć sędziwego wieku w jak najlepszej kondycji.   

Najpierw uczeni analizowali dane zebrane w trakcie 25-letniej obserwacji prawie 15,5 tys. Amerykanów, którzy wzięli udział w rozpoczętych w 1987 roku badaniach związanych z arteriosklerozą. W trakcie badań ludzie ci dwukrotnie (w odstępie 6-letnim) odpowiadali na niezwykle szczegółowe ankiety związane ze swoim jadłospisem. Do 2013 roku, w obserwowanej grupie zarejestrowano 6283 śmierci (na początku badania były to osoby w średnim wieku). Analiza ujawniła, że najdłużej żyli ludzie, których 50-55 proc. dziennego zapotrzebowania na kalorie pochodziło z węglowodanów (83 lata). Najkrócej: 79 lat - ci, którzy wybierali dietę z zawartością mniej niż 40 proc. kalorii pochodzących z węglowodanów. Dieta wysokowęglowodanowa (powyżej 70 proc.) była pomiędzy tymi dwoma wskazaniami.  

Fot. PAP/T. Waszczuk

Zdrowe jedzenie jest tanie!

Nie jest prawdą, że zdrowa dieta dużo kosztuje. Jest wprost przeciwnie - zdrowe produkty są tanie i łatwo dostępne. Dodatkowe zyski ze zdrowej diety to dobre samopoczucie i mniej pieniędzy wydawanych na leczenie.

Co ciekawe, osoby, które jadły mało węglowodanów, do których zaliczają się węglowodany proste (jak np. cukier) i węglowodany złożone (jak np. skrobia), wymieniały je na białko i tłuszcze zwierzęce, zamiast na ich roślinne odpowiedniki. Takie rozwiązania są często stosowane w niektórych modnych dietach, np. diecie paleo, opartej na produktach zwierzęcych, głównie mięsie pod różnymi postaciami. Nie jest to, w świetle opisywanych powyżej badań najzdrowszym rozwiązaniem.

W kolejnym etapie badań uczeni potwierdzili swoje dotychczasowe ustalenia poprzez metaanalizę 8 różnych prac naukowych obejmujących w sumie blisko 450 tys. osób z Ameryki, Europy i Azji. Ujawniła ona podobne zależności. Jak podkreśla w swoim komentarzu główna autorka pracy w „Lancecie”, dr Sara Seidelmann, odkrycie to ma dość daleko idące konsekwencje dla zaleceń dietetycznych dotyczących Azjatów. W wielu krajach Azji podstawą diety jest biały oczyszczony ryż (zawierający czyste, łatwo przyswajalne węglowodany proste). Tymczasem, dietetycy zalecają ograniczać spożycie węglowodanów prostych, na rzecz złożonych, gdyż te ostatnie są znacznie korzystniejsze dla zdrowia. Wiele więc wskazuje, że i tam powinno się przemyśleć kwestie codziennego jadłospisu, jeśli pragnie się wydłużyć długość życia.  

Analiza danych pochodzących ze wszystkich tych prac badawczych pozwoliła ustalić, nie tylko jaka zawartość węglowodanów jest optymalna w diecie, lecz również czym można je zastąpić oraz które produkty wybrać.  

Naukowcy zdecydowanie odradzają zastępowanie cukrów czy też białego ryżu produktami zwierzęcymi. Co rekomendują w zamian? Jeśli już chcemy wprowadzić do naszej diety większą ilość białka (pozwala ono w miarę szybko schudnąć i utrzymać pożądaną wagę) niech będzie to białko roślinne, pochodzące na przykład z roślin strączkowych. Do tego warzywa i owoce, pełnoziarniste pieczywo, plus orzechy. Wszystkie analizy dowodzą, że im mniej tłustego mięsa typu wołowina czy jagnięcina, a więcej soczewicy w naszym codziennym menu, tym lepiej.            

Ograniczenia badania

Analizy opisane w „ The Lancet Public Health” oparte były głównie na obserwacjach, nie można więc mówić o udokumentowanych związkach przyczynowo-skutkowych. Zespół dr Seidelmann przypuszcza jednak, że zachodnia dieta oparta w dużej mierze na produktach zwierzęcych może wspierać rozwój stanów zapalnych w organizmie i zwiększać stres oksydacyjny, co znacząco przyspiesza procesy starzenia komórek. A to już bezpośrednio przekłada się na zwiększoną śmiertelność i ryzyko wielu chorób. Co więcej, duży udział prostych węglowodanów w diecie, np. białego ryżu czy cukru, oznacza także wysoki indeks glikemiczny potraw, co może przekładać się na zaburzenia metaboliczne i w rezultacie prowadzić do cukrzycy typu II.

Jak pokazują najnowsze badania – węglowodany powinny stanowić podstawę zdrowej diety, ale ważna jest nie tylko ich ilość, lecz przede wszystkim jakość. Badania wskazują też, że zamiast schabowego warto wybrać kotlet z fasoli. 

Anna Piotrowska, zdrowie.pap.pl

Źródło:

Seidelmann et al., “Dietary carbohydrate intake and mortality: a prospective cohort study and meta-analysis”, Lancet Public Health 2018

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

    Najstarsza kobieta na świecie nie miała jednego „genu długowieczności”. Analiza jej DNA ujawniła jednak mechanizmy, które mogły chronić organizm przed skutkami niekorzystnych wariantów genetycznych. To kolejny argument za tym, że wyjątkowo długie życie jest raczej efektem złożonej biologicznej odporności niż działania pojedynczego genu.

  • AdobeStock

    Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

    Choć urządzenia do ciągłego mierzenia poziomu glukozy (CGM) są już relatywnie łatwo dostępne i coraz bardziej popularne, nie zawsze i nie każdemu przynoszą korzyści. U osób bez cukrzycy wiele zależy od stanu zdrowia i sposobu wykorzystania narzędzi.

  • Stołówka szkolna, 1970 r. PAP/Zbigniew Wdowiński

    Na stołówkach szkolnych jedna łyżeczka cukru zamiast dwóch w szklance

    Co najmniej jeden posiłek w tygodniu przygotowany na bazie roślin strączkowych, w szklankach głównie woda, a co najmniej dwa razy w tygodniu zupy na wywarach warzywnych. Na stołach więcej sezonowych i lokalnych produktów. Ograniczenie cukru w napojach do jednej łyżeczki. Rok szkolny przyniósł rozwiązania, które – zdaniem Roksany Środy, dietetyczki klinicznej – nie są rewolucją, ale krokiem, by kształtować zdrowsze nawyki.

  • PAP/Darek Delmanowicz

    Niektóre konserwanty mogą wiązać się z większym ryzykiem chorób

    Trzy duże badania oparte na danych z tej samej francuskiej kohorty (NutriNet-Santé) wskazały, że spożycie niektórych konserwantów można powiązać z ryzykiem groźnych chorób. Wyniki nie pozwalają póki co stwierdzić, że te dodatki są przyczyną wskazanych schorzeń, ale naukowcy zalecają stawianie na żywność niskoprzetworzoną.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

    Zachęcanie do spróbowania alkoholu, narkotyków czy nikotyny przez rówieśników to coś więcej niż niewinne zdania. To presja, pod którą ukrywa się potrzeba akceptacji i przynależności do grupy. Jak z takiej sytuacji wybrnąć – radzą eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

  • Psycholog szkolny - ważny element zespołu, który może uratować życie

  • Z cukrzycą na korcie

  • Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

  • Na stołówkach szkolnych jedna łyżeczka cukru zamiast dwóch w szklance

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

    Problemowe korzystanie z internetu, mediów społecznościowych, telefonu związane jest z trudnościami, które nastolatki mogą mieć z relacjami, emocjami, samokontrolą. Dlatego na plan pierwszy wybija się pytanie nie jak długo, ale dlaczego siedzą „w ekranach” i co tam robią oraz jak funkcjonują poza światem cyfrowym – zaznaczają dr Ewa Wojtynkiewicz i dr Karolina Głogowska, psycholożki, współautorki badania Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

Serwisy ogólnodostępne PAP