Ogólne zmęczenie może być skutkiem zespołu niespokojnych nóg?

To FAKT! Osoby cierpiące na to schorzenie odczuwają niepokój ruchowy i nieprzyjemne doznania czuciowe przed zaśnięciem, a w czasie snu dodatkowo dochodzi u nich do okresowych ruchów nóg, np. „kopania przez sen”. U większości chorych prowadzi to do przewlekłych zaburzeń snu, a w efekcie do uczucia ciągłego zmęczenia i wyczerpania.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Zespół niespokojnych nóg (nazywany też często w skrócie jako RLS, od angielskiego restless legs syndrome) to zaburzenie ruchowe związane ze snem, które trzeba leczyć - najlepiej u neurologa lub lekarza z poradni leczenia zaburzeń snu. Przypadłość ta dotyka ponad 5 procent populacji, a częstość jej występowania rośnie wraz z wiekiem.

Warto wiedzieć, że w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia RLS, oprócz seniorów, znajdują się również:

  • osoby z niedokrwistością spowodowaną niedoborem żelaza, 
  • osoby z przewlekłą niewydolnością nerek, 
  • osoby przyjmujące niektóre leki, zwłaszcza oddziałujące na ośrodkowy układ nerwowy, 
  • a także kobiety w ciąży (objawy zazwyczaj ustępują u nich kilka tygodni po porodzie).  

RLS – szeroki repertuar objawów

Zespół niespokojnych nóg jest schorzeniem neurologicznym, w którym występują nieprzyjemne wrażenia czuciowe w kończynach dolnych (np. mrowienie, cierpnięcie, drętwienie), zwłaszcza podczas leżenia czy siedzenia. To przykre uczucie powoduje nieodpartą potrzebę poruszania nogami lub energicznego chodzenia. Objawy najczęściej nasilają się wieczorem i nawracają w nocy. 

Szacuje się, że około połowa przypadków RLS jest powiązana z jakąś inną chorobą lub zaburzeniem stanu zdrowia (są to tzw. postacie wtórne RLS). Często więc skuteczne leczenie podstawowego problemu usuwa także lub przynajmniej łagodzi objawy zespołu niespokojnych nóg. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Sposoby na odciski i pęcherze na stopach

Każdy z nas czasem ma z nimi problem. Aby się pojawiły na stopach wystarczy założyć nowe lub źle dobrane buty, wybrać się na dłuższą wędrówkę albo przetańczyć całą noc - zwłaszcza na obcasach. Czy przekłuwać pęcherze? Jak pozbyć się odcisków? Sprawdź, co radzą specjaliści.

Warto też wiedzieć, że przebieg RLS mogą nasilać czynniki od nas zależne, związane ze stylem życia, takie jak np.: nadużywanie alkoholu, nikotyny i kofeiny, a także długie przebywanie w pozycji siedzącej i przewlekły stres. Zdrowszy styl życia i częściej praktykowany relaks mogą zatem pomóc także i w przypadku tej choroby. 

Niestety, w blisko 50 proc. przypadków RLS nie da się wskazać żadnej konkretnej przyczyny – są to tzw. przypadki idiopatyczne. Leczy się je najczęściej za pomocą leków dopaminergicznych, choć jest to tylko leczenie objawowe, które nie umożliwia całkowitego pozbycia się tej choroby. Nieubłagane fakty są takie, że skłonność do zapadania na RLS może być przekazywana z pokolenia na pokolenie.   

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że w terapii tej choroby, poza odstawieniem używek i suplementacją niedoborowych składników odżywczych (żelaza, magnezu, witaminy B12), stosuje się też czasem masaże kończyn dolnych oraz zabiegi wodolecznicze (np. ciepłe i zimne kąpiele).

Vik, zdrowie.pap.pl 

Źródła: 

Artykuł ekspercki na temat RLS opublikowany na portalu Medycyny Praktycznej.

Artykuł fachowy na temat RLS opublikowany w poradniku dla pacjentów Rehasport Clinic.  

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP