Nie należy łączyć pomidora z ogórkiem?

To MIT! W obiegu medialnym funkcjonuje wiele mitów żywieniowych. Przykładem niezbyt może groźnego, lecz szeroko rozpowszechnionego mitu dietetycznego, jest np. twierdzenie, że surowy pomidor i ogórek tworzą "niezdrowe" połączenie, którego lepiej unikać. Jak jest naprawdę?

Adobe Stock
Adobe Stock

Pomidory i ogórki należą do najczęściej spożywanych świeżych warzyw w naszym kraju. Według danych GUS pomidory dominują - ze spożyciem wynoszącym około 10 kg/osobę/rok. Ale tuż za nimi plasują się ogórki z wynikiem nieco ponad 6 kg/osobę/rok. Należy się z takiego stanu rzeczy cieszyć, bo pomidor to warzywo o znaczącej zawartości m.in. witaminy C (około 13,7 mg/100 g produktu). Z kolei ogórek doceniany jest przez dietetyków za wyjątkowo niską kaloryczność (12kcal/100 g), a w formie nieobieranej także za znaczącą zawartość witaminy K.

Dlaczego zatem ich łączenie w jednym posiłku budzi kontrowersje? 

„Zawarta w ogórku askorbinaza – związek z grupy enzymów utleniających – cechuje się działaniem dezaktywującym witaminę C w optymalnym dla niego (pH 5,6) środowisku. Enzym ten uwalnia się i aktywuje na skutek niszczenia struktury komórkowej, tj. krojenia, szatkowania produktu” - czytamy na stronie internetowej Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Fot. Rosa

Cytrusy i leki to złe połączenie

Grejpfrut oraz sok z tego owocu oraz suplementy diety na bazie lub z wykorzystaniem jego składników nigdy nie powinny być łączone z lekami. Wpływ grejpfruta na metabolizm leków został najlepiej przebadany, ale na liście owoców uznanych za niebezpieczne w połączeniu z lekami znajdują się też inne cytrusy, m.in. pompela, gorzka pomarańcza i limetka.

Ale specjaliści NCEŻ jednocześnie podkreślają, że efekt działania askorbinazy jest z reguły krótkotrwały, ponieważ enzym ten po spożyciu rozkłada się w przewodzie pokarmowym na aminokwasy, gdzie nie zagraża już spożytej witaminie.  

Dietetycy podpowiadają też, że efekt działania askorbinazy można zmniejszyć poprzez obniżenie wartości pH posiłku. Jak to zrobić? Wystarczy dodać do potrawy np. soku z cytryny, limonki lub octu balsamicznego. 

Ponadto, warto wiedzieć, że na niską stabilność witaminy C i jej ewentualne straty, wpływa nie tylko zawarta w ogórku askorbinaza, lecz również wiele innych czynników, takich jak np. tlen atmosferyczny, promieniowanie ultrafioletowe, podwyższona temperatura czy obecność metali ciężkich. 

„Skupiając się zanadto na ‘zakazanym’ połączeniu pomidora i ogórka, możemy wyrządzić sobie więcej krzywdy niż pożytku. Spożywanie odpowiedniej ilości oraz różnorodności warzyw i owoców pozwala łączyć w diecie pomidora z ogórkiem” - konkludują eksperci NCEŻ i podają przykłady tradycyjnych sałatek z różnych krajów Europy, w których takie połączenie jest od dawna praktykowane, bez żadnych ograniczeń, kontrowersji i wyrzutów sumienia (np. sałatka szopska czy sałatka grecka). 

Można się też dziwić dlaczego całe odium opisywanej reakcji chemicznej spadło akurat na duet pomidora z ogórkiem? Przecież w praktyce, niepożądane działanie askorbinazy może dotyczyć bardzo szerokiej grupy, niejednokrotnie bardziej obfitujących w witaminę C warzyw sałatkowych, np.: papryki, jarmużu, brokuła, kalafiora, kapusty czy kalarepy.  

Vik, zdrowie.pap.pl

Źródło: 

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej: https://ncez.pl/abc-zywienia-/fakty-i-mity/czy-mozna-laczyc-pomidora-z-ogorkiem- 
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Rewolucja na polskim talerzu zdrowego żywienia

    Prawdziwa zmiana na polskim talerzu to ewolucja, a nie rewolucja. Nawet drobne, stopniowe kroki przynoszą ogromne efekty, a kluczem są odpowiednie proporcje między białkiem, tłuszczami i węglowodanami. Dieta eliminacyjna i surowe restrykcje działają jak bumerang – często przynoszą więcej szkody niż pożytku. Dlatego stawiamy na zdrowy rozsądek i elastyczne budowanie równowagi, bo przesada w żadną stronę nie służy organizmowi – zaznacza Patrycja Paradowska, psychodietetyczka i dietetyczka kliniczna.

  • Adobe Stock

    Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

    Zjedzenie ostatniego posiłku o godz. 16:00, a nie o 20:00, może wpływać na to, że lepiej śpimy. Badanie jednak, jak zastrzegają jego autorzy, ma pewne ograniczenia. Niemniej obserwacje płynące z pracy z pacjentami również sugerują – zgodnie ze słowami wiersza Jana Brzechwy pt. „Żołądek” – że „kto się na noc zbytnio naje, temu żołądek spać nie daje”.

  • PAP/ Marcin Bielecki

    Kolka niemowlęca a karmienie piersią

    Dorasta pokolenie, którego matki były przestrzegane, by nie jeść pewnych produktów, gdy karmią piersią, bo niemowlę może mieć kolki. Obecnie eksperci podkreślają, że nie ma takiej korelacji. Wiele badań naukowych dowodzi też, że wyłączne karmienie piersią wiąże się wręcz z niższym ryzykiem kolki.

  • model jelita grubego PAP/Maciej Kulczyński

    Zaburzony mikrobiom jelit może sprzyjać cukrzycy

    U części osób, które dopiero zachorują na cukrzycę typu 2, można wykryć zaburzenia jelitowej mikrobioty. Zmiany pojawiają się nawet lata przed zachorowaniem, a to może oznaczać możliwość wczesnego wykrywania zagrożenia. Wstępne badania sugerują także, że podawanie odpowiednich bakterii może poprawiać niektóre wskaźniki metaboliczne.

NAJNOWSZE

  • PAP/Artur Reszko

    Mammografia – bezpłatne badanie na wagę życia. Dlaczego kobiety wciąż jej unikają?

    Większość Polek wie, że wczesne wykrycie raka piersi ratuje życie, wciąż jednak nie wykonuje mammografii, czyli podstawowego badania przesiewowego. W Polsce jest ono refundowane co dwa lata u kobiet w wieku 45-74 lat, jeśli lekarz nie zleci inaczej. Nie wymaga też skierowania. Co stoi w takim razie na przeszkodzie?

  • Szczepienia mogą chronić przed demencją

  • Choroba zajęcza. Kleszcze mogą przenosić groźną bakterię

  • Zdrowa grasica, niższe ryzyko śmierci

  • Zegar biologiczny tyka. Kiedy wypada szczyt płodności?

  • Adobe Stock

    Rewolucja na polskim talerzu zdrowego żywienia

    Prawdziwa zmiana na polskim talerzu to ewolucja, a nie rewolucja. Nawet drobne, stopniowe kroki przynoszą ogromne efekty, a kluczem są odpowiednie proporcje między białkiem, tłuszczami i węglowodanami. Dieta eliminacyjna i surowe restrykcje działają jak bumerang – często przynoszą więcej szkody niż pożytku. Dlatego stawiamy na zdrowy rozsądek i elastyczne budowanie równowagi, bo przesada w żadną stronę nie służy organizmowi – zaznacza Patrycja Paradowska, psychodietetyczka i dietetyczka kliniczna.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP