Raka nie wyleczysz przez internet

Pomimo starań lekarzy alternatywne metody leczenia nowotworów wciąż mają się dobrze. Pacjenci coraz częściej decydują się na korzystanie z porad naturopatów oraz innych osób nieposiadających wykształcenia medycznego, którzy oferują terapie niezgodne z wiedzą medyczną, często bardzo kosztowne. Tymczasem różnego rodzaju diety, dożylne wlewy witamin, suplementy czy „terapie energetyczne" są zupełnie nieskuteczne i mogą prowadzić do niekorzystnych, często nieodwracalnych konsekwencji zdrowotnych – przestrzegają specjaliści.

AdobeStock
AdobeStock

W ostatnich dniach media informowały o przypadku 25-latka, który – bez jakichkolwiek uprawnień – prowadził działalność polegającą na udzielaniu odpłatnych porad medycznych. Zakres jego „usług” był bardzo szeroki: od chorób dermatologicznych do nowotworów. Klientom oferował suplementy i konsultacje. Jak ustalili śledczy udzielał on konsultacji m.in. pacjentce chorej na nowotwór - interpretował jej badania, zalecając przyjmowanie niezweryfikowanych naukowo preparatów. Udało mu się przekonać ją do rezygnacji z biopsji oraz zaniechania leczenia onkologicznego. Po kilku miesiącach tych eksperymentów doszło do przerzutów do mózgu i śmierci pacjentki. Jak poinformowała rzeczniczka zielonogórskiej prokuratury Ewa Antonowicz mężczyzna posługiwał się tytułami, które mogły wprowadzać pacjentów w błąd oraz występował na nagraniach w fartuchu lekarskim, co miało na celu uwiarygodnienie jego kompetencji. 

„Zdajemy sobie sprawę, że pacjenci i ich bliscy szukają i sięgają po wszelkie możliwości, które ich zdaniem mogą pomóc w walce z chorobą. Przestrzegamy jednak przed stosowaniem preparatów niebędących lekami, a przede wszystkim przed rezygnacją lub odraczaniem rozpoczęcia leczenia onkologicznego. Trzeba pamiętać, że główną motywacją tych, którzy propagują „cudowne” sposoby leczenia raka jest chęć zarobku, a nie udzielenie pomocy. Cynicznie wykorzystują strach, niepewność i brak wiedzy pacjentów” – czytamy na stronie Polskiej Ligii Walki z Rakiem.

archiwum PAP

Alternatywne metody leczenia mogą zniweczyć twoją szansę na wyzdrowienie

Przerażeni diagnozą raka i czekającym ich trudnym leczeniem niektórzy chorzy szukają alternatywnych terapii. To zrozumiałe – mówią lekarze - w krytycznej sytuacji poszukuje się ratunku wszędzie. Ale, choć alternatywne metody kuszą perspektywą wyleczenia, brakiem powikłań i bólu, często nie tylko nie szkodzą, ale zmniejszają szanse na wyleczenie. Dowiedz się więcej.

Wspomniany 25-latek ze swojej działalności czerpał ogromne zyski. Tylko od stycznia 2023 r. do grudnia 2024 r. na jego rachunek bankowy wpłynęła kwota niemal 4,2 mln zł. Prokuratura podejrzewa także oszustwa podatkowe i pranie pieniędzy. Podejrzany został zatrzymany i usłyszał m.in. zarzuty narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz prowadzenia działalności medycznej bez uprawnień.

Ten „uzdrowiciel” poniesie konsekwencje swoich działań, jednak wielu czuje się bezkarnych. 

Ostatnio na Facebooku i Instagramie rekordy oglądalności biją filmiki promujące walkę z rakiem za pomocą głodówki.

„Skuteczność tej metody nie została potwierdzona żadnymi badaniami. A te wręcz wykazują, że jest szkodliwa. Mamy szereg metod skutecznego leczenia chorób nowotworowych. Stosowanie głodówki może zaszkodzić nawet osobom zdrowym” – podkreślał w rozmowie z PAP dr hab. n. med. Wojciech Rogowski, onkolog, prof. Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku, koordynator oddziału onkologii szpitala wojewódzkiego w Słupsku. 

On sam zetknął się z pacjentami, którzy stosowali głodówkę równolegle z leczeniem konwencjonalnym, czyli np. chemioterapią czy leczeniem biologicznym. 

„Nierzadko leczenie konwencjonalne w takich warunkach trzeba było przerwać, bo toksyczność leków jest na tyle duża, że osłabieni głodówką pacjenci nie byli zdolni do kontynuowania leczenia” – przestrzega specjalista.

Sprawa jest na tyle poważna, że 6 lutego sejmowa Komisja Zdrowia rozpatrzyła informację na temat stosowania niezgodnych z EBM sposobów leczenia. 

Fot. PAP

Suplementacja witaminy C dobra na leczenie raka?

Nie wiadomo! Choć prowadzono badania sprawdzające, czy witamina C wspomaga leczenie onkologiczne, wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

- Nie mówimy o incydentalnych sytuacjach, a o problemie, który zyskuje na sile. Miałem do czynienia z pacjentką, która miała podejrzenie nowotworu piersi i nie zgodziła się na biopsję  argumentując to tym, że igła wbita w nowotwór otwiera go i rozsiewa po całym organizmie. Kiedy zapytałem, czy sugeruje, że my chcemy jej zaszkodzić jako lekarze, odpowiedziała, że w sumie nie wie, co ma myśleć, boi się i w Internecie przeczytała, że biopsja to zło – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.  

Dlaczego ludzie uciekają się coraz częściej do wizyt u znachorów?

- Często to kwestia dezinformacji, a często desperacja wynikająca z niewystarczającego wsparcia w publicznej ochronie zdrowia. Pacjenci czekają w długich kolejkach, szukając szybkiej pomocy wpadają w podziemie pseudonauki i pesudomedycy. Ich niepokój o strach jest brutalnie wykorzystywany. To popycha ich w stronę szukania alternatyw, które często zamiast wydłużyć im życie lub zapewnić wyzdrowienie, doprowadzają do tragedii – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.  

Walkę z tak zwaną medycyną alternatywną prowadzi od lat profesor Jacek Jassem, onkolog z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, prezes Polskiej Ligi Walki z Rakiem. 

Fot. PAP

Medycyna alternatywna – skąd się wzięła i czy pomaga?

Wielu Polaków korzysta z usług tzw. naturopatów czy uzdrowicieli, czyli osób „leczących” za pomocą różnego rodzaju naturalnych i alternatywnych metod terapeutycznych. O ich skuteczności, a także potencjalnych zagrożeniach dla zdrowia, jakie się z nimi wiążą – rozmawiamy z prof. Wiesławem Jędrzejczakiem, wybitnym hematologiem.

-W ciągu kilku dekad przeżyłem już wiele oszukańczych praktyk, reklamowanych jako remedium na raka. W latach 70. i 80. ubiegłego wieku były to preparaty torfu Stanisława Tołpy, później hipnotyczne seanse radzieckiego uzdrowiciela Anatolija Kaszpirowskiego, ziółka promowane przez sędziwego zakonnika sprowadzonego z Peru, a ostatnio dożylna witamina C i suplementy. Tych metod jest mnóstwo, niektóre są wręcz niebywałe. Widziałem na przykład pacjentów, którym wszywano pod skórę jakieś pestki wywołujące ropienie, aby w ten sposób usunąć z ustroju komórki nowotworowe. Moda na te wszystkie metody z czasem przemijała, ale każda wcześniej zabierała tysiące ofiar - mówi prof. Jacek Jassem. 

Chorzy na nowotwory to łatwy łup, bo wiele osób utożsamia raka z nieuleczalnością i cierpieniem. Onkologiczna szarlataneria stała się także wielkim biznesem, bo ci ludzie nie tylko opowiadają bzdury, ale także sprzedają pacjentom, często za ogromne pieniądze, swoje preparaty. 

-Potrafią umierającemu pacjentowi i jego rodzinie zabrać oszczędności całego życia. Pacjentom nie można zarzucać łatwowierności; trzeba im stale wyjaśniać, że już obecnie większość nowotworów można wyleczyć i że „alternatywna medycyna” tak się ma do prawdziwej medycyny, jak alchemia do chemii. Nie należy także kpić lub robić wyrzutów pacjentom, którzy uwierzyli szarlatanom. Znacznie skuteczniejsze jest przedstawienie im racjonalnych argumentów - zaleca onkolog.

Można im także polecić profesjonalne materiały, w których znajdą rzetelny opis tych metod. W Polskiej Lidze Walki z Rakiem są dostępne dwa takie serwisy – jeden, oparty na bazie amerykańskiego Narodowego Instytutu Onkologii: 

https://ligawalkizrakiem.pl/rak-niekonwencjonalnie, 

i drugi, norweski, tymczasem dostępny wyłącznie w języku angielskim: 

https://ligawalkizrakiem.pl/rak-niekonwencjonalnie/przeglad-terapii-hasla/hasla-cam-cancer-norwegia.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Marcin Bielecki

    Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

    W onkologii w obliczu niedoborów kadrowych, rosnącej liczby pacjentów, ale też coraz szerszego dostępu do nowoczesnych terapii, na znaczeniu zyskuje sposób podawania leków. Podskórne terapie to mniej stresu, radykalnych zmian w życiu pacjenta i najbliższych, szybszy powrót do codziennego życia, sprawniejsze leczenie, oszczędność czasu, odciążenie personelu medycznego – przekonują klinicyści, przedstawiciele organizacji pacjentów i pacjenci.

  • AdobeStock

    Skaczące geny

    Niemal połowa ludzkiego genomu składa się z sekwencji związanych z ruchomymi elementami DNA. Większość utraciła zdolność przemieszczania się, ale niektóre nadal pozostają aktywne. Najnowsze badania pokazują, że mogą przyczyniać się do przebudowy chromosomów, wpływać na aktywność genów nowotworowych, a nawet przenosić materiał genetyczny do genomów wirusów.

  • PAP/Adam Warżawa

    Międzynarodowa konferenacja „Czas Amputacji"

    Patronat Serwisu Zdrowie

    23 października br. w Krakowie rozpocznie się VII międzynarodowa konferencja naukowo-szkoleniowa „Czas Amputacji". Poświęcona jest interdyscyplinarnej opiece nad pacjentami po amputacjach (leczenie, rehabilitacja, nowoczesna protetyka). Na 24 października zaplanowano szkolenie z nowoczesnych technik wykonywania lejów protezowych.

  • AdobeStock

    Siedem głównych przyczyn parestezji

    Mrowienie palców, drętwienie twarzy, uczucie prądu przebiegającego przez ciało czy wrażenie, że skóra jest inna niż zwykle – takie doznania mogą mieć wiele przyczyn. Niekiedy wystarczy zmienić pozycję, aby ustąpiły, ale czasami są pierwszym sygnałem choroby. Znaczenie ma nie tylko to, co czujemy, lecz także miejsce występowania objawów, czas ich trwania i sposób, w jaki się pojawiają.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Każdego roku w Polsce chorobę nowotworową rozpoznaje się u 1100 dzieci, z czego 7 proc. stanowią guzy kości. Nowotwory dotykające narządu ruchu, jak również urazy, są główną przyczyną amputacji u dzieci i młodzieży – wskazał dr Bartosz Pachuta z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży - Instytutu Matki i Dziecka.

  • Cholina dla mózgu i wątroby

  • Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

  • Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

  • Skaczące geny

  • AdobeStock

    Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

    Już w ten weekend (24/25 października) cofniemy wskazówki zegarów, co naukowcy zgodnie nazywają powrotem do właściwego czasu dla naszej fizjologii. Choć dla organizmu i porannej energii to dobra wiadomość, to krótsze, ciemne popołudnia stają się poważnym wyzwaniem dla psychiki. O korzyściach i zagrożeniach dla zdrowia wynikających ze zmiany czasu rozmawiamy z prof. dr hab. Edytą Reszką z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.

  • Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

  • Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

Serwisy ogólnodostępne PAP