Umysł w kryzysie

Nawet 85 proc. pacjentów intensywnej terapii doznaje w trakcie pobytu w szpitalu zaburzeń świadomości. 40 proc. z nich może nie powrócić do uprzedniej sprawności poznawczej.

AdobeStock/LIGHTFIELD STUDIOS
AdobeStock/LIGHTFIELD STUDIOS

Majaczenie albo inaczej delirium to najczęściej występujący zespół neuropsychiatryczny, z jakim spotykają się lekarze zajmujący się osobami starszymi i chorymi. To stan oznaczający ostrą niewydolność mózgu i może mieć niestety poważne następstwa. 

– To nie choroba psychiczna, lecz zespół objawów, który może rozwijać się w przebiegu poważnych chorób somatycznych, zatrucia substancjami psychoaktywnymi, na skutek odstawienia niektórych leków, a także po zabiegach chirurgicznych przeprowadzanych w znieczuleniu ogólnym – wymienia dr Filip Marcinowski z Centrum Terapii Dialog.

Groźne zaburzenia świadomości

Majaczenie najczęściej objawia się poczuciem zagubienia, dezorientacji „w czasie i przestrzeni”, a także zaburzeniami: emocjonalnymi, świadomości, uwagi, jak również regulacji rytmu dobowego i aktywacji psychoruchowej. Mogą występować również zaburzenia czynności poznawczych (upośledzenie pamięci, kompetencji językowych oraz czynności wzrokowo-przestrzennych) lub objawy psychotyczne – zwłaszcza omamy.

Lekarze diagnozują delirium, obserwując objawy pacjenta. Może to być trudne, ponieważ wiele z nich może mieć inne przyczyny.
Jedną z oznak, że zmiana stanu psychicznego danej osoby jest spowodowana majaczeniem, jest stosunkowo szybki rozwój problemu — w ciągu godzin lub dni. W przypadku demencji lub choroby psychicznej zwykle trwa to dłużej. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Niedoceniany, a groźny problem pacjentów w szpitalach

Co dziesiąty pacjent, który umiera w szpitalu, odchodzi na skutek powikłań związanych z niedożywieniem – alarmują specjaliści. Sprawdź, jak zadbać o dobre odżywianie w szpitalu i przyspieszyć rekonwalescencję po hospitalizacji.

– Nawet 85 proc. pacjentów intensywnej terapii na którymś etapie hospitalizacji doznaje zaburzeń świadomości . Co trzeci pacjent (27 proc.) oddziału intensywnej terapii może spełniać kryteria zespołu stresu pourazowego. Jak wynika z danych ze Stanów Zjednoczonych, nawet połowa hospitalizacji dotyczy pacjentów z zaburzeniami świadomości. Co gorsze ok. 40 proc. pacjentów po przebytym majaczeniu może nie powrócić do dotychczasowego funkcjonowania poznawczego – mówi dr Marcinowski. 

Pobudzenie albo stupor – majaczenie ma różne oblicza

Najczęstszym typem jest delirium hipoaktywne. Może ono powodować subtelne zmiany, takie jak nietypowa senność i letarg. Osoba może nie reagować na opiekunów lub rodzinę i wydawać się oszołomiona lub „nieprzytomna”.

Ten rodzaj majaczenia może być trudny do zdiagnozowania, ponieważ wiele osób, które są bardzo chore lub które niedawno przeszły poważną operację, jest bardzo śpiących. Lekarze, pielęgniarki i członkowie rodziny mogą zakładać, że pacjent po prostu odpoczywa.

– Dlatego ważne jest badanie przesiewowe w kierunku hipoaktywnego majaczenia. Pomóc można, zadając pacjentowi tuż po przebudzeniu kilka pytań, aby upewnić się, że jest świadomy siebie i tego, gdzie się znajduje – zwraca uwagę dr Marcinowski.

Czas ma tu znaczenie – szybsze wykrycie, że coś jest nie tak, pozwala zapobiec ok. 40 proc. przypadkom majaczenia. 

Majaczenie hiperaktywne charakteryzuje się z kolei niepokojem i pobudzeniem. Osoba z tym typem delirium może chodzić w tę i z powrotem, doświadczać halucynacji i wahań nastroju lub odmawiać opieki z powodu urojeń, że nie jest bezpieczna. Mogą temu towarzyszyć zachowania agresywne. Nadpobudliwe majaczenie jest łatwiejsze do wykrycia niż typ hipoaktywny, jednak stanowi tylko około 25 proc. przypadków.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Uwaga na depresję u seniorów!

Rozpoznawanie depresji jest u osób starszych utrudnione. Czasem trudno ocenić, czy objawy wynikają z depresji czy zaburzeń otępiennych. Niezwykle niebezpieczne jest też dość powszechne przekonanie społeczne, że starość łączy się z przygnębieniem i smutkiem.

Może też wystąpić majaczenie mieszane, kiedy to występują objawy zaburzeń świadomości i uwagi, ale nie towarzyszą im zmiany aktywności ruchowej.

U około 60 proc. pacjentów z delirium obraz kliniczny tego zaburzenia pozostaje niezmienny (tzn. nie dochodzi do „przechodzenia” majaczenia hiperaktywnego w hipoaktywne – lub odwrotnie). Najmniej korzystne rokowanie wiąże się z majaczeniem hipoaktywnym.

Skrajne postaci majaczenia to typ katatoniczny, występujący w przypadku majaczenia hiperkinetycznego, który najczęściej jest efektem zatrucia substancjami psychoaktywnymi, obarczony dużym ryzykiem śmierci.

Nawet 55 proc. zaburzeń świadomości może pozostać niezdiagnozowana.

Z czego wynika delirium?

Patofizjologia majaczenia jest wieloczynnikowa. Prawdopodobnie wynika ono z pewnej podatności, na którą składa się m.in. starzenie się neuronów. 

– Stres oksydacyjny to stan zapalny, podczas którego dochodzi do zaburzeń neuroendokrynnych, zaburzeń poziomu neuroprzekaźników i funkcjonowania sieci neuronalnych, a to w efekcie prowadzi do różnych zaburzeń świadomości – tłumaczy specjalista. 

Czynnikami ryzyka utraty świadomości są m.in. zaburzenia elektrolitowe, zaburzenia neuroleptyczne, wiek (powyżej 65 rż.), dotychczasowe funkcjonowanie poznawcze – ale też leki, zwłaszcza opiaty stosowane w uśmierzaniu bólu, które mogą powodować działania niepożądane (m.in. nadmierne uspokojenie), infekcje, deprywacje sensoryczne, izolacja, unieruchomienie (np. złamanie szyjki kości udowej), ciężka choroba somatyczna.

Oprócz fizycznego wpływu poważnej choroby, urazu lub operacji, pobyt w szpitalu jest stresujący dla pacjentów i przerywa ich poczucie czasu i rutyny. Sen mogą zakłócać światła i hałas maszyn, a także pielęgniarki budzące pacjentów w celu wykonania badań, takich jak pomiar parametrów życiowych czy pobranie krwi. Oprócz tego lekarze noszą podobne stroje, czasem maski zakrywające twarze, więc pacjentom może być trudniej zorientować się, kto się nimi zajmuje. Ponadto rozłąka z rodziną i domem może wywołać u człowieka uczucie niepokoju i smutku. 

Fot. PAP

Jak bezpiecznie opóźniać procesy starzenia?

Łykanie antyoksydantów czy hormonów może być nie tylko mało skuteczną strategią opóźniania starości, ale wręcz ryzykowną. Na przedłużenie młodości są może mniej spektakularne, ale bezpieczne metody.

Dla osób starszych jest to sytuacja szczególnie trudna i zwiększająca obciążenie psychiczne, mogąca prowadzić do depresji i, paradoksalnie, pogorszenia stanu zdrowia. Według dostępnych badań pobyt w szpitalu u ponad 60 proc. starszych pacjentów może wywoływać negatywne emocje, takie jak poczucie bezradności, lęk, znudzenie, osamotnienie, złość i żal. Jedynie 14 proc. badanych seniorów otrzymało w szpitalu wsparcie w postaci rozmowy i wysłuchania, a 9 proc. – pomoc w opanowaniu lęku i stresu.

Postępowanie w zaburzeniach świadomości

W leczeniu osób z majaczeniem istotną rolę odgrywają zarówno metody niefarmakologiczne, jak i farmakologiczne. Paradoksalnie, te pierwsze mogą się okazać skuteczniejsze i bezpieczniejsze (zwłaszcza u osób w podeszłym wieku), ponieważ dotychczas nie opracowano powszechnie akceptowanych zasad farmakoterapii chorych z objawami delirium.

– Trudność wynika z tego, że większość układów w neuroprzekaźnikach jest rozregulowanych, a to oznacza, że efekty działania leków są zaburzone . Nie ma jednego leku, który stosuje się w leczeniu majaczenia, a dobranie odpowiedniego zależy od bardzo wielu czynników, m.in. od stanu chorego. Pewne jest tylko, że należy unikać benzodiazepin, zaś wedle najnowszej wiedzy korzyść może przynosić stosowanie melatoniny, zwłaszcza tej o przedłużonym uwalnianiu – wyjaśnia dr Marcinowski.

Liczy się wczesne rozpoznanie, w czym pomóc może – poza badaniem chorego – wykorzystanie kwestionariuszy, które pozwalają z dużą precyzją określić, czy dochodzi do zaburzenia świadomości. 

– Ważne jest także, aby zoptymalizować czynniki ryzyka, czyli zadbać o prawidłowe nawodnienie i odżywienie, ograniczyć ryzyko zakażeń (np. poprzez jak najszybsze usunięcie cewnika), a w razie ich wystąpienia jak najszybciej podjąć odpowiednie leczenie, w razie potrzeby zastosować tlenoterapię i kontynuować leczenie choroby podstawowej i powikłań, zadbać o higienę snu – wymienia lekarz. 

Oprócz tego jest szereg działań, które pomogą choremu powrócić do równowagi. Chodzi np. o zachęcanie go do podejmowania choćby najprostszych aktywności ruchowych i służenie mu pomocą w tym zakresie, a także jak najczęstsze podejmowanie rozmowy z chorym.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Niedosłuch seniora trzeba leczyć

Wraz z wiekiem coraz więcej osób ma kłopoty ze słuchem - po 70. r. ż. niemal 75 proc. To nie tylko problem z dogadaniem się - niedosłuch zwiększa ryzyko depresji, zaburzeń pamięci i funkcji poznawczych!

Dzięki temu łatwiej będzie mu zorientować się, kim jest, gdzie się znajduje i kim są otaczające go osoby. Aby ułatwić pacjentowi orientację w czasie i przestrzeni, powinien on przebywać w pokoju z oknami, z zegarem na ścianie.

Ważne jest także, aby osoby z wadami wzroku lub zaburzeniami słuchu zaopatrzyć w okulary bądź aparaty słuchowe. To ważne, bo zaburzenia świadomości wiąże się z wyższym ryzykiem pogorszenia stanu zdrowia i śmierci.

Pierwsze oznaki demencji

Warto wiedzieć, że czasami majaczenie może być sygnałem demencji. 

„Osoby starsze hospitalizowane z powodu złamań kości związanych z upadkami mogą wykazywać zmiany w poznaniu (myśleniu, rozumowaniu i zapamiętywaniu) po hospitalizacji i leczeniu. Istnieje znaczny wskaźnik nowych diagnoz demencji po hospitalizacji i doświadczeniu majaczenia. Może się okazać, że majaczenie jest zdarzeniem, które ujawnia demencję u osób, u których od jakiegoś czasu pogarsza się zdolność poznawcza, ale które do tego momentu były w stanie zrekompensować lub ukryć swoją podstawową chorobę” – uważa prof. Esther Oh, która specjalizuje się w zaburzeniach pamięci i współkieruje Johns Hopkins' Memory and Alzheimer's Treatment Center.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

VI Konferencje Naukowa "Psychiatria na świecie" zorganizowana przez Centrum Terapii Dialog w dn. 29-30.11.2024
https://www.mp.pl/pacjent/objawy/122089,majaczenie-delirium
https://www.hopkinsmedicine.org/health/conditions-and-diseases/delirium
"Hospitalization as a stress factor in patients above 60 years age: a pilot study". Pielęgniarstwo Chirurgiczne i Angiologiczne/Surgical and Vascular Nursing 10 (3): 89-94.
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

    Papież Leon XIV przeszedł operację usunięcie guzka z płuca. Badanie potwierdziło, że jest to gruczolakorak płuc, najczęstszy rodzaj nowotworu płuc. Rokowania są dobre, ponieważ guz został wykryty i usunięty bardzo wcześnie.

  •  PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • AdobeStock

    Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

    „Badając algi, zyskaliśmy narzędzie do tego, aby dowiedzieć się więcej nie tylko o nich samych czy o fizyce, ale również o ludzkim umyśle. Być może uda się je wykorzystać w personalizowaniu terapii chorób neurologicznych i psychiatrycznych (np. depresji czy schizofrenii), a także lepiej zrozumieć, jak codzienne otoczenie wpływa na nasze działanie i myślenie” – komentuje tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii dr Ewa Więsik-Szewczyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii WIM.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

  • Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

  • Uwaga! Pleśń

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

  • Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

Serwisy ogólnodostępne PAP