Majonez – im skromniejszy skład, tym lepiej

Majonez to wysokokaloryczny produkt często występujący w duecie z jajkiem, którego na świątecznym stole nie powinno zabraknąć. Składa się głównie z olejów jadalnych, żółtka jaja kurzego, octu lub soku z cytryny, szczypty soli, pieprzu, a niekiedy musztardy. Na tym można by poprzestać, gdyby nie przemysł spożywczy. Na etykiecie pojawia się często więcej „bohaterów” – ale im mniej, tym zdrowiej.

PAP/ Marcin Perfuński
PAP/ Marcin Perfuński

„Dobry majonez to kilka prostych składników: olej, żółtka, musztarda, ocet lub sok z cytryny i przyprawy" – wylicza Anna Janiszewska-Janowicz, dietetyczka Grupy Lux Med.

Ile majonezu w majonezie?

Na etykiecie majonezu, oprócz bazowych składników, mogą pojawić się emulgatory (odtłuszczone mleko w proszku, suchy proszek jajeczny), które poprawiają jego kremową konsystencję, naturalne barwniki: karoteny (E160a), które dodatkowo zabarwiają na kolor żółty czy przeciwutleniacze i konserwanty (sól wapniowo-disodowa kwasu etylenodiaminotetraoctowego, czyli EDTA, E385). Ten ostatni składnik zapobiega jełczeniu tłuszczu, zmianie koloru i smaku. Spożywany w niewielkiej ilości nie jest uważany za szkodliwy, w zbyt dużej może powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego, np. skurcze brzucha, wymioty, biegunkę.

Po otwarciu słoika zaleca się przechowywać majonez w lodówce nie dłużej niż dwa tygodnie. 100 gram (średnio cztery łyżki) dostarcza ponad 700 kcal. Jednak nie chodzi wyłącznie o kalorie, które trzeba brać pod uwagę w codziennej diecie. By je odjąć, można majonez wymieszać z odrobiną jogurtu naturalnego.

„O wartości majonezu nie decyduje sama kaloryczność, lecz przede wszystkim profil kwasów tłuszczowych" – zaznacza dietetyczka.

Radzi, by wybierać majonez z recepturą najbardziej zbliżoną do tradycyjnej. Unikać proszku jajecznego (dodawany zamiast żółtek) czy „zbędnych dodatków technologicznych”. Zwrócić uwagę na zastosowany tłuszcz. Dobrze, by majonez powstawał na bazie oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek.

„Dostarczają korzystnych jednonienasyconych kwasów tłuszczowych i mogą wspierać utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu. Z kolei majonezy oparte na oleju palmowym czy mieszankach tłuszczów zawierają więcej kwasów nasyconych, które przy częstym spożyciu działają mniej korzystnie” – przekazuje w informacji prasowej.

Adobe

Chrzan – świąteczny superfood

Gdy w Wielkanoc zasiadamy do stołu, chrzan pojawia się w wielu domach jako konieczny dodatek do jaj, białej kiełbasy czy żurku. Ten ostry, wyrazisty w smaku korzeń ma właściwości, którym zawdzięcza uznanie nie tylko smakoszy, lecz także lekarzy i naukowców. 

A jeśli chodzi o jedzenie majonezu, to ważne ile i „w jakim towarzystwie”.

„Jeśli pojawia się w diecie okazjonalnie, np. na Wielkanoc i w umiarkowanej ilości, nie stanowi zagrożenia. Problem pojawia się dopiero przy jego nadmiarze, zwłaszcza w połączeniu z innymi ciężkostrawnymi potrawami" – stwierdza ekspertka.

Najlepszym rozwiązaniem byłby majonez utarty własnoręcznie. Swoim sposobem podzielił się Michał Fabiszewski, finalista „Masterchefa”. Jego zdaniem tajemnica tkwi w jajku dobrej jakości.

„Bierzemy samo żółtko, do tego dokładamy odrobinę musztardy, ja preferuję Dijon, bo jest lekko pikantna i dzięki temu daje fajny balans. Dodajemy albo odrobinę soku z cytryny, albo odrobinę octu – możemy wybrać ocet jabłkowy. Coś, co tak naprawdę tworzy majonez, to jest wolno wlewany w czasie procesu ubijania olej. No i tutaj moja rada. Używajmy dobrego oleju - może być to olej z pestek winogron. Natomiast odradzałbym robienie majonezu na oliwie, bo jej smak może nam zabić smak majonezu. Dlatego szukamy tłuszczy jak najbardziej naturalnych i neutralnych w smaku. Wszystkie składniki ubijamy w blenderze, odrobina cierpliwości i mamy cudowny, puszysty domowy majonez. Nie zapominajmy jeszcze o jednym składniku, który absolutnie nadaje smak. Szczypta soli podbije i wyciąga wszystkie aromaty” – powiedział w rozmowie z PAP Life.

Weganie również mają alternatywny produkt na bazie aquafaby, z łaciny: aqua (woda), faba (fasola). Przepis prosty i szybki. Wystarczy ubić wodę po ciecierzycy lub innej roślinie strączkowej. Może być z puszki lub ta po ugotowaniu. Dodać płatki drożdżowe, a potem już jak w tradycyjnym przepisie: ocet lub sok z cytryny, musztardę, szczyptę soli. Aby uzyskać aromat jajeczny, można użyć odrobiny soli czarnej (Kala Namak) – uważając, by nie przesadzić.

Z przeglądu 17 badań dotyczących wegańskiej wersji majonezu (aquafaby) wynika, że w 100 ml zawartych jest 2,03–2,59 g węglowodanów; 0,8–2,8 białka i 0,07–0,1 g tłuszczu. Ta wersja jest zdecydowanie niskokaloryczna, jedna łyżka aquafaby to zaledwie 3-5 kcal, a majonezu ponad 170 kcal.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Zdrowie w chłodniku

    Zimne zupy, obecne w wielu kuchniach świata, coraz częściej pojawiają się w rekomendacjach dietetyków jako sposób na zwiększenie spożycia warzyw i nawodnienie organizmu w czasie upałów.

  • Co się dzieje z organizmem kobiet po 50. roku życia

    Zmiana poziomu hormonów, do jakiej dochodzi w okresie okołomenopauzalnym, jest sygnałem, że kobiety powinny nieco inaczej spojrzeć na swoje zdrowie, być może zmienić niektóre nawyki i uważnie słuchać swojego ciała.

  • Adobe Stock

    Sezon na podagrycznik

    Smakuje jak połączenie pietruszki i selera, nic nie kosztuje i może wzbogacić codzienną dietę. Podagrycznik pospolity zawiera związki, które w badaniach przedklinicznych wykazują działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne.

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

NAJNOWSZE

  • Migrena to nie choroba księżniczek

    Migrena to poważna choroba neurologiczna, a nie fanaberia, jak często się ją postrzega. Nie wystarczy zwykła tabletka przeciwbólowa, by ból przeszedł. Są już nowoczesne, skuteczne sposoby leczenia migreny. Przede wszystkim wiemy już, że należy leczyć ją profilaktycznie, najlepiej zaraz po rozpoznaniu, bo to prowadzi do zmniejszenia liczby i intensywności napadów migrenowych i pozwala wrócić do funkcjonowania.

  • Chirurgia odleżyn – niszowy temat

  • Jeśli doświadczasz przemocy zadzwoń na Niebieską Linię. Otrzymasz realną pomoc.

  • Czy masaż naprawdę pomaga ciału?

  • Rak szyjki macicy coraz rzadszy u młodych kobiet

  • AdobeStock

    WHO ostrzega przed Ebolą

    Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że rozprzestrzeniający się wirus Ebola w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie jest „zagrożeniem zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym”. Choć zdaniem WHO sytuacja nie spełnia jeszcze kryteriów „stanu wyjątkowego pandemii”, to wraz ze wzrostem liczby zachorowań, ponad 80 podejrzeniami zgonów i brakiem zatwierdzonej szczepionki, narastają obawy o skuteczność powstrzymania epidemii.

  • Zakażenie SARS-CoV-2 w ciąży raczej nie zwiększa ryzyka wad wrodzonych

  • Szczepienie mężczyzn przeciwko wirusowi HPV dwukrotnie zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworu głowy i szyi

Serwisy ogólnodostępne PAP