Kryzys wieku średniego – prawda czy mit?

Choć tzw. kryzys wieku średniego nie jest jeszcze do końca zbadany, dla niektórych może być realnym doświadczeniem – sugerują amerykańskie badania. Nawet jeśli w zjawisku tym więcej mitu niż prawdy, eksperci radzą, aby zwracać uwagę na niepokojące odczucia czy objawy, by móc skorzystać z odpowiedniego wsparcia – a z czasem poziom szczęścia często rośnie.

AdobeStock
AdobeStock

„Po czterdziestce zaczyna się starość młodych, a po pięćdziesiątce młodość starych” – pisał Victor Hugo. Doskonale pasuje to do pojęcia kryzysu wieku średniego wprowadzonego w latach 60. XX w. przez kanadyjsko-brytyjskiego psychologia Elliotta Jaquesa. Czy w tych rozpoznaniach jest ziarno prawdy?

Łatwe życie niekoniecznie jest szczęśliwe

Opinie ekspertów co do realności kryzysu wieku średniego są podzielone, jednak obszerne badanie przeprowadzone na University of Pittsburgh skłania co najmniej do zastanowienia. 

Naukowcy przyjrzeli się kondycji mieszkańców różnych zamożnych krajów, zwracając uwagę, że są to obywatele najbogatszych społeczeństw w historii ludzkości, którzy zazwyczaj nie doświadczyli poważniejszych chorób ani niepełnosprawności. Ponadto są to osoby znajdujące się blisko szczytu swoich możliwości zarobkowych. To wszystko wskazuje, że prowadzą wyjątkowo komfortowe i przyjemne życie. A jednak naukowcy mówią o niemałych kłopotach. 

„W naszym artykule pokazujemy, że wskaźniki skrajnego cierpienia przedstawiają inny obraz” – piszą w pracy naukowej, która ukazała się w piśmie „Economica”. 

Badacze przedstawiają dowody wskazujące, że wiek średni to okres, w którym mieszkańcy zamożnych krajów nieproporcjonalnie często wykazują zachowania samobójcze. Bywa też, że skarżą się na problemy ze snem, trudności z koncentracją i przytłoczenie w pracy, doświadczają wyniszczających bóli głowy, klinicznej depresji, utraty poczucia sensu w życiu czy popadają w uzależnienie od alkoholu.

Fot. Jacek Turczyk/PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Po kryzysie psychicznym życie normalnej jakości

Co najmniej 1/4 dorosłych mieszkańców Polski doświadcza przynajmniej jednego kryzysu psychicznego w życiu. Ale jest możliwy powrót do życia normalnej jakości – przekonują psychiatrzy. 

Niejasne przyczyny „kryzysu wieku średniego”

Mechanizmy stojące za tymi obserwacjami pozostają kwestią otwartą. Eksperci podkreślają jednak, że raczej nie jest to jedynie skutek np. dużego wysiłku podejmowanego w pracy i w domu.

„Czy empiryczny wynik przedstawiony w artykule może być efektem stresu związanego z wychowywaniem pozostających na utrzymaniu dzieci, zjawiskiem charakterystycznym dla konkretnego kraju, nowym trendem, wynikiem efektów selekcji lub iluzją spowodowaną efektami powstającymi w badanych kohortach? Są to naturalne i istotne hipotezy. Niemniej jednak, bilans zebranych dowodów wydaje się temu przeczyć” – piszą naukowcy w swojej publikacji. 

Powołując się na inne badania, stwierdzają, że powodem opisanych zjawisk prawdopodobnie nie jest też zazdrość wobec innych osób. Przytaczają zarazem obserwacje zwierząt wskazujące, że w tzw. kryzysie wieku średniego swoją rolę może odgrywać biologia. Otóż niektóre eksperymenty sugerują istnienie pogorszenia psychicznego stanu w średnim wieku u szympansów oraz orangutanów. 

„Wiele pozostaje jeszcze do zrozumienia” – stwierdzają badacze.

W wieku średnim pomaga autorefleksja

Naukowcy ze State University of New York w Buffalo twierdzą, że pod względem psychicznym ludzie z wiekiem czują się coraz lepiej. 

„Nasza praca wspiera ideę, że późny okres wieku średniego to czas potencjalnie pozytywnych zmian, a człowiek ma moc dążenia do osobistego rozwoju, spełnienia, zrozumienia i akceptacji” – mówi Hollen Reischer, współautorka pracy opublikowanej w „Journal of Personality”. „Późna część wieku średniego to szansa na pogłębienie transcendencji własnego ja – zwłaszcza akceptacji siebie i swojego życia. Wiąże się to z wieloma pozytywnymi efektami” – dodaje. 

Adobe Stock

Trening interwałowy opóźnia starzenie się

Trening interwałowy to skuteczny sposób na opóźnienie starzenia się – wynika z najnowszych badań Mayo Clinic. Co ciekawe, wygląda na to, że najlepiej pod tym względem działa na osoby starsze.

Badacze wyjaśniają, że samotranscendencja to termin używany przez psychologów do opisu doświadczenia więzi wykraczającej poza własne „ja”. Może mieć wymiar duchowy, ale odnosi się również do relacji międzyludzkich. Jak tłumaczą dalej eksperci, to wielowymiarowy proces, który rozwija się w ciągu całego życia i obejmuje coraz większą uwagę poświęcaną sensowi własnego życia, spojrzeniu z perspektywy innych i budowaniu z nimi więzi. Dzięki temu rośnie psychiczny dobrostan i zdrowie, poprawia się zdolność radzenia sobie ze stresem i wzrasta poziom optymizmu. 

Wyniki sugerują wręcz, że pod względem wpływu na dobrostan psychiczny interpretacja własnych przeżyć może być ważniejsza od samych doświadczeń.

Naukowcy wykorzystali metodę, która pozwoliła im szeroko spojrzeć na stan ponad 160 ochotników. Poprosili ich o przedstawienie historii swojego życia razem z opisami przeżytych doświadczeń i refleksji nad nimi. Jak podkreślają, to pierwsze badanie, w którym wykorzystano takie podejście do sprawdzenia zmian w poziomie samotranscendencji zachodzących w przebiegu lat. 

Ilustracja rehabilitacji ruchowej seniorów / Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Jak zadbać o sprawność w starszym wieku

Nieubłagane fakty są takie, że u wszystkich ludzi starzenie się stopniowo ogranicza sprawność ruchową. Dlatego warto zawczasu zrobić wszystko, by odsunąć ten moment jak najdalej. Podpowiadamy, co można zrobić, aby jak najdłużej cieszyć się samodzielnością.

„Mit kryzysu wieku średniego zakłada, że ludzie nie radzą sobie ze starzeniem się i reagują w szkodliwy sposób. Tymczasem nasze badanie sugeruje, że doświadczenia charakterystyczne dla wieku średniego są w rzeczywistości okazją do przyjrzenia się własnej tożsamości i podjęcia kroków ku bardziej adaptacyjnym sposobom myślenia, które zapewniają wsparcie psychologiczne na dalszej drodze życia” – podkreśla prof. Reischer. 

Trzeba jednak dodać, że badanie dotyczyło należących do klasy średniej, dobrze wykształconych mieszkańców amerykańskich miast. Nie sprawdzało także, czy pozytywne zmiany utrzymują się dalej, do okresu starości.

Odczuwasz objawy kryzysu? Szukaj pomocy

Jedno jest pewne – dla większości ludzi wiek średni to czas wielu wyzwań. Zawodową karierę trzeba zwykle łączyć z opieką nad dziećmi, a nierzadko także starzejącymi się rodzicami. Pojawia się spadek sprawności fizycznej, mogą ujawniać się choroby. Rośnie też świadomość przemijającego czasu, a śmierć przestaje być tylko abstrakcyjną koncepcją. 

Fot. PAP

Jak bezpiecznie opóźniać procesy starzenia?

Łykanie antyoksydantów czy hormonów może być nie tylko mało skuteczną strategią opóźniania starości, ale wręcz ryzykowną. Na przedłużenie młodości są może mniej spektakularne, ale bezpieczne metody.

Warto zatem obserwować swoje reakcje – czy np. zmianie uległy nawyki żywieniowe lub związane ze snem, czy pojawiło się nietypowe odczucie zmęczenia lub wyczerpania, czy zaczęło się odczuwać nietypowy pesymizm, poczucie beznadziei, lęk lub rozdrażnienie. Uwagę powinien zwrócić także spadek zainteresowania czynnościami, które kiedyś sprawiały przyjemność. Alarmującym sygnałem są myśli samobójcze, a po stronie fizycznej – dolegliwości takie jak nieustępujące bóle głowy czy innych części ciała. 

Jak doradzają eksperci, pomaga aktywność fizyczna, życie społeczne, techniki relaksacyjne, w tym medytacja. W poważniejszych kłopotach – czy to natury fizycznej, czy psychicznej – nie należy się wahać przed wizytą u specjalisty.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Rola dziadka czy babci może wspierać umysł

    Zajmowanie się wnukami może mieć pozytywny wpływ na zdolności poznawcze i nastrój – wskazują badania. Ważne jest jednak, aby pamiętać o własnym komforcie i się nie przeciążać.

  • AdobeStock

    Internet ma wpływ na wzrost liczby samobójstw wśród młodych dziewcząt

    - Wzrost liczby prób samobójczych wśród dziewcząt wynika z tego, że coraz częściej są one ofiarami przemocy seksualnej i przemocy rówieśniczej. Dziś młodzi ludzie muszą mierzyć się z deepfakami, stają ofiarami przerabianych zdjęć lub filmów z nich udziałem. A pamiętajmy, że młoda dziewczyna wstydzi się, że jest na tych materiałach, więc wstydzi się poprosić o pomoc. Doświadczenie tego typu przemocy jest ogromnym czynnikiem ryzyka przy pojawieniu się myśli samobójczych i prób samobójczych - mówi dr Haszka Witkowska wiceprezes Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego.

  • Adobe Stock

    Blue Monday – szkodliwy mit

    Miejska legenda głosi, że w trzeci poniedziałek stycznia przypada najbardziej depresyjny dzień w roku. To mit wymyślony na potrzeby marketingu. Jednak warto zwracać uwagę na tzw. depresję sezonową.

  • Adobe

    Jak lit ratuje mózg

    Jeszcze do niedawna lit kojarzył się głównie z psychiatrią i leczeniem choroby afektywnej dwubiegunowej. Dziś coraz częściej pojawia się w kontekście demencji i choroby Alzheimera. Najnowsze badania sugerują, że jego niedobór może mieć związek z neurodegeneracją i starzeniem się mózgu. W nadmiarze może jednak szkodzić m.in. nerkom i tarczycy.

NAJNOWSZE

  • Paciorkowce – od anginy do szkarlatyny

    Zakażenia paciorkowcowe pozostają jednym z najczęstszych powodów wizyt u lekarza rodzinnego. Te same bakterie mogą wywołać zwykłą anginę albo pełnoobjawową szkarlatynę – różnica tkwi w ich biologii i reakcji układu odpornościowego.

  • Rola dziadka czy babci może wspierać umysł

  • Międzynarodowy Dzień na Rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Uczeń z przewlekłą chorobą w szkole

  • Transplantologia – możesz uratować osiem istnień ludzkich

  • AdobeStock

    Jak spowolnić demencję

    Choć demencja jest procesem nieodwracalnym, możemy spowalniać jej przebieg i usprawniać ciągle zachowane funkcje. W chorobach neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera, bardzo duże znaczenie ma aktywność umysłowa, bo to dzięki niej choroba postępuje wolniej. Oto kilka propozycji, które pozwolą utrzymać sprawność jak najdłużej.

  • Choroba górska – aklimatyzacja to podstawa

  • Mięśnie – jak o nie dbać?

Serwisy ogólnodostępne PAP