POChP oznacza rezygnację z wysiłku fizycznego?

To MIT!  Wielu pacjentów z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP) obawia się, że wysiłek fizyczny pogorszy stan ich zdrowia. Jest odwrotnie! Każdy wysiłek fizyczny - oczywiście dostosowany do aktualnego stanu zdrowia i kondycji chorego - łagodzi objawy chorobowe i jest zalecany jako element leczenia.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Aktywność fizyczna, dopasowana do możliwości chorego jest wręcz zalecaną formą rehabilitacji w chorobie. Korzyści z odpowiednich ćwiczeń są nie do przecenienia – łatwiej się oddycha i mniej męczy, a leki lepiej działają.

"Dopóki chory radzi sobie z wysiłkiem, nie powinien z niego rezygnować jedynie ze względu na postawione rozpoznanie. Każda aktywność fizyczna dla chorego z POChP jest niezbędnym mu elementem rehabilitacji i pomaga w walce z chorobą. Chorzy z POChP nie powinni rezygnować z wysiłku fizycznego, a jedynie dopasować go do aktualnej kondycji i zaawansowania choroby" – to część odpowiedzi specjalistki chorób płuc lek. med. Iwona Witkiewicz, ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie na pytanie pacjenta nadesłane do portalu Medycyna Praktyczna.

Przy czym pytanie dotyczyło problemu, czy pacjent, który otrzymał diagnozę POChP może wchodzić na czwarte piętro. Zdaniem specjalistki, o ile nie jest to bardzo zaawansowana postać choroby, nie ma przeszkód, by tego rodzaju wysiłek podejmować - oczywiście w odpowiednim tempie i z przystawaniem w razie potrzeby.

Jakie ćwiczenia na POChP?

Światowe wytyczne dotyczące rozpoznawania i leczenia chorych na POChP zalecają wdrożenie rehabilitacji we wszystkich stadiach choroby. Obok typowych ćwiczeń oddechowych należy stosować ćwiczenia ogólnousprawniające (np. marsz, trening na rowerze stacjonarnym). Powinny być one wdrażane w okresie, gdy nie występuje zaostrzenie choroby. Ćwiczenia oddechowe mogą być wykonywane nawet u ciężko chorych pacjentów.

Fot. J.Kaminski/PAP

POChP - choroba nie tylko palaczy

Przewlekła obturacyjna choroba płuc zabija w niezwykle okrutny sposób. Chory po prostu się dusi. Znaczną cześć przypadków da się powiązać z zanieczyszczeniami powietrza.

Oto zestaw polecanych ćwiczeń dla osób z POChP do samodzielnego codziennego wykonywania:

  • Spacer i marsz na świeżym powietrzu

Spacer to podstawowa aktywność fizyczna chorego na POChP. Każdy chory powinien spacerować 3–4 razy dziennie. Tempo chodu dopasowuje się do wydolności chorego. Jednorazowy spacer powinien trwać do 30 minut. Marsz jest szczególnie wskazany u chorych z zaawansowanymi postaciami choroby. Najlepiej wykonywać go przy ładnej i bezwietrznej pogodzie. Chory powinien chodzić w tempie powodującym umiarkowane zmęczenie (duszność).

  • Ćwiczenia oddechowe

Dzięki ćwiczeniom możliwe będzie wciągnięcie większej ilości powietrza do płuc przy mniejszym wysiłku. Ćwiczenia poprawiają efektywność wydechu i zapobiegają zapadaniu się oskrzeli podczas wydechu. Z czasem chory zmniejsza częstość oddechów, duszność ustępuje, poprawia utlenowanie krwi.

  • Oddychanie przez zwężone („zasznurowane”) usta. 

Usta ułóż jak do gwizdania. Powoli wciągaj powietrze przez nos aż do całkowitego napełnienia płuc. Wypuszczaj powietrze powoli, jednostajnie, przez zwężone usta. Wydech powinien trwać dwukrotnie dłużej niż wdech. Ćwiczenie powtórz 4–5 razy. 

  • Oddychanie przeponowe

Połóż się na podłodze na plecach. Nogi ugnij w kolanach. Na brzuchu połóż niewielki ciężar, np. książkę. Wykonaj wdech, unosząc brzuch. Nie podnoś górnej części klatki piersiowej. Wydychając powietrze, aktywnie wciągaj mięśnie brzucha. Ćwiczenie powtórz 4–5 razy.

  • Ćwiczenia wzmacniające mięśnie brzucha

Połóż się na plecach. Nogi ugnij w kolanach, ręce połóż wzdłuż tułowia. Weź powolny wdech, jednocześnie unosząc i prostując nogi. Wydychaj powietrze, trzymając nogi w górze. Pod koniec wydechu postaw nogi na podłodze. Czynność powtórz 4–5 razy. Odpocznij tyle czasu, ile trwało ćwiczenie.

  • Ćwiczenia wzmacniające mięśnie rąk i nóg

W pozycji stojącej ułóż luźno ręce wzdłuż tułowia. Podnieś ręce przed sobą, wykonując wdech przez nos. Wolno opuszczaj ręce do dołu, wykonując wydech przez usta. Rozłóż ręce na boki, wykonując wdech. Następnie ręce zgięte w łokciach przyciśnij do klatki piersiowej, wypuszczając powietrze. Powtórz ćwiczenie 4–5 razy. Możesz ćwiczyć z ciężarkami w dłoniach.

mw, zdrowie.pap.pl

Źródło: 

Odpowiedź lek. Iwony Witkiewicz na pytanie pacjenta zamieszczona na mp.pl

Poradnik dla chorych na POChP

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Proste testy mogą przewidywać zdrowie

    Trudności ze wstawaniem z krzesła, niska prędkość marszu czy słaby uścisk dłoni – według badań, takie proste parametry mogą wiele powiedzieć o obecnym i przyszłym stanie zdrowia człowieka. Wskazywać mają m.in. na zagrożenie chorobami serca, cukrzycą, depresją czy przedwczesną śmiercią.

  • Adobe Stock

    Pionizacja pacjenta czasem ważniejsza od tabletki

    Pionizacja pacjenta, który był z różnych powodów przykuty do łóżka, to niezwykle istotny proces w dochodzeniu do zdrowia. Wymaga ścisłej współpracy personelu na oddziale szpitalnym, a zaczyna się od drobnych czynności, nie tylko nauki chodu. Często niedoceniana na oddziałach, ale ogranicza powikłania, otwiera drogę m.in. do stymulacji układu nerwowego, ruchowego, krążenia, oddychania, trawiennego i wydalniczego.

  • PAP/Paweł Pawłowski

    Czy masaż naprawdę pomaga ciału?

    Jeśli masaż rzeczywiście wpływa na zdrowie, powinno być to widoczne w badaniach - w hormonach, układzie nerwowym, parametrach zapalnych. Tymczasem wyniki publikowane w czasopismach medycznych są dalekie od jednoznaczności. To, co dla pacjenta jest ulgą, dla naukowca bywa trudne do uchwycenia.

  • Co się dzieje z organizmem kobiet po 50. roku życia

    Zmiana poziomu hormonów, do jakiej dochodzi w okresie okołomenopauzalnym, jest sygnałem, że kobiety powinny nieco inaczej spojrzeć na swoje zdrowie, być może zmienić niektóre nawyki i uważnie słuchać swojego ciała.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Cisza, która leczy

    Badania pokazują, że już kilka minut ciszy może obniżać tętno, regulować układ nerwowy i uruchamiać procesy regeneracyjne w mózgu. Naukowcy coraz częściej mówią o ciszy jak o realnym narzędziu terapeutycznym.

  • Wzrok można (i warto) badać nawet u niemowląt i małych dzieci

  • Na pikniku adrenalina powinna być pod ręką

  • Sztuka wspiera zdrowie

  • Cispłciowość, transpłciowość, niebinarność

  • Adobe Stock

    Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

    Stwardnienie rozsiane (SM), przewlekła choroba autoimmunologiczna, u każdego pacjenta może przebiegać nieco inaczej. Dlatego zwana jest chorobą „tysiąca twarzy”. Obok rzutów choroby może pojawić się cicha progresja, tym podstępniejsza, że trudno uchwytna. Jej symptomy nie zawsze od razu kojarzą się z postępem choroby.

  • Kask, to obowiązek, który może cię uratować

  • Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

Serwisy ogólnodostępne PAP