Stopa cukrzycowa – można jej uniknąć

Sukces w leczeniu cukrzycy zapewnia nie tylko zgodne z zaleceniami przyjmowanie leków, odpowiednia dieta oraz ruch. Trzeba też bardziej zająć się swoimi stopami.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

- Nieleczona cukrzyca może prowadzić do wystąpienia trudno gojącej się rany w obrębie kończyn dolnych, czyli zespołu stopy cukrzycowej, z którym wiąże się duży zestaw możliwych powikłań. Jeżeli nie podejmiemy odpowiednich działań profilaktycznych, nieleczony zespół stopy cukrzycowej może prowadzić m.in. do amputacji kończyny dolnej – ostrzega dr hab. Marek Kucharzewski, chirurg z 35-letnim stażem pracy, kierownik Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran. 

Dowiedz się, dlaczego zaburzenia erekcji mogą wskazywać na cukrzycę

PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Nadciśnienie? Cukrzyca? Wybierz się… do dentysty!

Masz cukrzycę? Nadciśnienie? Ważysz za dużo? Sprawdź, jak tam Twoje dziąsła i zęby! Prawdopodobnie nie najlepiej. Ale wyleczenie chorób przyzębia wyhamowuje cukrzycę, zmniejsza nadciśnienie. Dzięki temu obniża ryzyko zgonu z powodu zawału.

Ekspert podkreśla, że stopa cukrzycowa to w Polsce ogromny problem, o którym trzeba jak najczęściej i jak najgłośniej mówić. Fakty są bowiem takie, że z powodu cukrzycy wykonuje się w naszym kraju około 14 tys. amputacji kończyn dolnych w ciągu roku. 

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych, które są o wiele bardziej liczebne od Polski, wykonuje się niecałe 5 tys. takich operacji rocznie. Różnica ta wynika m.in. z niskiej świadomości społecznej dotyczącej tego problemu w naszym kraju, a w związku z tym także braku odpowiednio wcześnie stosowanej profilaktyki. 

- Problem polega m.in. na tym, że polscy pacjenci z reguły zgłaszają się do lekarza z zespołem stopy cukrzycowej dopiero wtedy, gdy jest on już w zaawansowanej fazie rozwoju i nie zawsze jest szansa na skuteczne leczenie. Ani pacjenci, ani ich rodziny, nie wiedzą, jak z taką raną postępować, wstydzą się jej i odwlekają wizytę u lekarza. A w zespole stopy cukrzycowej należy reagować natychmiast – mówi dr hab. Marek Kucharzewski. 

Stopa cukrzycowa – objawy 

Mogą być różne, w zależności m.in. od stopnia zaawansowania. Należą do nich np.: zaburzenia czucia, obrzęk, owrzodzenia i deformacje, zlokalizowane w obrębie stopy. 

Jak zmniejszyć ryzyko rozwoju stopy cukrzycowej 

Przede wszystkim należy zapobiegać rozwojowi samej cukrzycy. Pomaga w tym m.in. zmiana stylu życia na zdrowszy i utrzymywanie prawidłowej masy ciała. Jak dowiedli naukowcy, właściwy sposób żywienia, w połączeniu z regularną aktywnością fizyczną, znacząco zmniejszają ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Ale oczywiście nie wszystko od nas zależy. Trzeba pamiętać, że wśród czynników ryzyka są także czynniki genetyczne. 

Ruch w cukrzycy/FOT.PAP/M. Kmiecińskie

Cukrzyca wyklucza intensywny wysiłek fizyczny?

To mit, ale kluczowe jest dobranie odpowiedniej aktywności zarówno do stanu pacjenta, jak i jego preferencji. Nieumiejętne podejmowanie aktywności fizycznej może diabetykowi faktycznie bardziej zaszkodzić niż pomóc, bo każdy wysiłek fizyczny wpływa na poziom cukru.

Jeśli cukrzyca już się u kogoś rozwinęła, to bezwzględnie trzeba ją zacząć leczyć pod okiem specjalistów, przede wszystkim diabetologa. Warto też wtedy zacząć częściej myśleć o swoich stopach. 

- Nie u każdego pacjenta z cukrzycą musi rozwinąć się  zespół stopy cukrzycowej. Ryzyko takie jest jednak większe u osób, które nie stosują profilaktyki, a więc np. noszą zbyt ciasne buty albo często chodzą boso, czym narażają się na urazy. Jeśli dojdzie u kogoś takiego do urazu i powstania rany lub też ma on odciski, modzele i nic z nimi nie robi, to wtedy ryzyko powstania zespołu stopy cukrzycowej się zwiększa – zaznacza dr hab. Marek Kucharzewski. 

Co ma zrobić osoba chora na cukrzycę, gdy dojdzie do urazu lub zranienia stopy? 

Ekspert podpowiada, że chory powinien natychmiast pójść do lekarza, bo jeśli zaniecha specjalistycznego leczenia, to w jego stopie może dość szybko dojść do zmian, które w efekcie mogą doprowadzić do konieczności amputacji palców czy całego śródstopia. 

- Naprawdę warto codziennie przy myciu oglądać swoje stopy, prowadzić baczną obserwację wszelkich zmian na skórze. Trzeba pamiętać, że skóra chorych na cukrzycę jest bardziej wrażliwa na różnego rodzaju uciski, jest bardziej sucha i wiotka, podatna na urazy, w porównaniu do skóry zdrowego człowieka – wyjaśnia chirurg. 

Fot. Jacek Turczyk/PAP

Nie masz cukrzycy? Lepiej sprawdź!

Na początku nie daje wyraźnych objawów. Dlatego aż 26 proc. osób chorych na cukrzycę w Polsce nie wie o tym, że choruje. To niemal milion osób! Cukier we krwi warto regularnie sprawdzać.

Co jeszcze, poza noszeniem zbyt ciasnego obuwia i lekceważeniem drobnych urazów, może być groźne dla stóp w przypadku osób chorych na cukrzycę? 

- Pacjent powinien wiedzieć, jak dbać o stopy. Na przykład, paznokci u stóp nie należy obcinać na półokrągło, a tylko i wyłącznie na wprost. Jeżeli paznokieć jest obcięty na półokrągło, często sąsiedni palec drażni z boku taką odsłoniętą tkankę i powstają nacieki zapalne, które potem mogą stwarzać duże problemy, np. ropień palca, który trzeba naciąć – tłumaczy specjalista. 

Na tym oczywiście dbanie o stopy wcale się nie kończy. Ważne jest kompleksowe podejście, które wymaga wiedzy i zaangażowania. 

- Z reguły nie prowadzimy właściwej pielęgnacji stóp: moczymy nogi, a nie myjemy. Te wszystkie błędy mogą doprowadzić w konsekwencji do tego, że u pacjenta z cukrzycą powstanie zespół stopy cukrzycowej – podkreśla chirurg. 

Zespół stopy cukrzycowej – jak sobie z nim radzić

Kiedy chory na cukrzycę ma już zespół stopy cukrzycowej, to musi być jeszcze bardziej czujny i uważny. Dzięki temu może uniknąć groźnych powikłań i drastycznego rozwiązania, jakim jest amputacja kończyny dolnej.  

- Pacjent z zespołem stopy cukrzycowej ma zaburzone czucie, musi więc pamiętać, by zanim włoży nogę do buta, sprawdzić ręką, czy nie ma w nim czegoś, co może zranić jego skórę, np. czy nie ma w nim zabawki, którą przez przypadek wrzucił tam wnuczek, czy nie zagięła się w tym bucie wkładka. Przy zespole stopy cukrzycowej wystarczy drobne powtarzające się podrażnienie (jak ocieranie stopą o zagiętą wkładkę), by spowodować tworzenie się trudno gojącej się rany – ostrzega dr hab. Marek Kucharzewski.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Sposoby na odciski i pęcherze na stopach

Każdy z nas czasem ma z nimi problem. Aby się pojawiły na stopach wystarczy założyć nowe lub źle dobrane buty, wybrać się na dłuższą wędrówkę albo przetańczyć całą noc - zwłaszcza na obcasach. Czy przekłuwać pęcherze? Jak pozbyć się odcisków? Sprawdź, co radzą specjaliści.

Poza doborem właściwego obuwia i dbaniem o jego dobry stan, bardzo ważne jest więc także baczne obserwowanie wszelkich zmian skórnych na stopach. Jeśli się tylko pojawią, to należy jak najszybciej zgłosić się z nimi do lekarza. 

Dowiedz się, jakie błędy żywieniowe najczęściej popełniają osoby chore na cukrzycę! 

Więcej praktycznych informacji i porad na temat profilaktyki zespołu stopy cukrzycowej znaleźć można na stronie specjalistycznego portalu internetowego dotyczącego leczenia ran przewlekłych: ForumLeczeniaRan.pl. 

Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl 

Źródła: 

Konferencja naukowo-szkoleniowa dla pielęgniarek z cyklu „Postępowanie z raną przewlekłą” (zorganizowana przez wydawnictwo Evereth Publishing), która odbyła się w czerwcu 2019 r. w Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Interna Szczeklika. Podręcznik chorób wewnętrznych”, wyd. Medycyna Praktyczna, 2013

Autor

Wiktor Szczepaniak

Wiktor Szczepaniak - Doświadczony dziennikarz, redaktor i specjalista ds. komunikacji społecznej. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, Pulsie Biznesu, Instytucie Żywności i Żywienia, Instytucie Psychiatrii i Neurologii oraz w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Specjalizuje się w tematach związanych z żywnością i żywieniem, zdrowiem publicznym, profilaktyką zdrowotną, medycyną stylu życia, psychologią, neuroróżnorodnością, nauką i edukacją.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock/digicomphoto

    Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

    Osoby wracające z tropików i mające objawy chorobowe powinny być prowadzone przez ośrodki kliniczne. Malaria to pierwsza choroba, która powinna przyjść lekarzowi do głowy, gdy pacjent wraca z Afryki. Na dzień dobry powinno się wykonać diagnostykę potwierdzającą lub wykluczającą tę chorobę – twierdzi prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii.

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • Rozmawiajmy szczerze z dzieckiem o śmierci

  • Sylkistyna i rezylastyna – nowe białka z polskiego laboratorium

  • Szybki test diagnozujący endometriozę

  • Adobe

    Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

    W Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). W odróżnieniu od boreliozy, przeciwko KZM można się zaszczepić. Specjaliści zachęcają do immunizacji, bo choroba może mieć dramatyczny przebieg. A roznoszących KZM kleszczy, ze względu na ciepłe zimy, jest coraz więcej. 

  • Nadmiar soli sprzyja nie tylko nadciśnieniu i chorobom nerek

  • Czego nie wiecie o wit. B