Tag:
  • Adobe Stock

    Zakrzepica zabija po cichu

    Co czwarty zgon na świecie spowodowany jest powikłaniami zatorowo-zakrzepowymi. Zakrzepica to cichy zabójca. O jej często odległych powikłaniach, ale też profilaktyce opowiadali eksperci w dziedzinie chirurgii naczyniowej, flebologii, kardiologii interwencyjnej i hematologii podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Światowym Dniu Zakrzepicy.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    „Zdrowe” dziury w skarpetkach na mundialu w Katarze

    Kilku czołowych piłkarzy na mistrzostwach świata w Katarze w czasie meczu ma na sobie getry piłkarskie, które wyglądają jakby wisiały lata w szatni i pogryzły je mole. Na nową parę najlepiej zarabiających graczy raczej stać... Czy ma zatem jakieś uzasadnienie zdrowotne wycinanie w getrach otworów?

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Zakrzepica to bardzo częsty problem. Lepiej sporo o niej wiedzieć

    Rocznie rozpoznaje się w Polsce kilkadziesiąt tysięcy nowych przypadków zakrzepicy, zatem wśród nas są miliony ludzi z tą chorobą. Prof. Jerzy Windyga z Instytutu Hematologii i Transfuzjologii podkreśla, że zakrzepica to problem społeczny. Im więcej wiemy na temat tego, jak się objawia i co może do niej doprowadzić, tym lepiej. Przegapienie pierwszych sygnałów sugerujących powstanie zakrzepu może kosztować życie lub niepełnosprawność, szybka reakcja to olbrzymia szansa na normalne życie.

  • Fot. PAP/M. Kmieciński

    Zakrzepica: co należy o niej wiedzieć (nowy termin webcastu!)

    Zakrzepica to choroba cywilizacyjna, uwarunkowana genetycznie czy choroba zawodowa? Dlaczego dochodzi do powstawania skrzeplin? Czemu także u młodych ludzi? Na takie pytania odpowiadać będzie specjalista chorób wewnętrznych i hematologii prof. Jerzy Windyga, kierownik Kliniki Zaburzeń Hemostazy i Chorób Metabolicznych w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii podczas trzeciego spotkania on-line w cyklu poświęconego diagnostyce i leczeniu zakrzepowo-zatorowemu, które odbędzie się 9 sierpnia w poniedziałek o 11.00.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Zakrzepy mogą pojawić się nie tylko z powodu COVID-19

    Zakrzepy i związane z nimi tzw. incydenty zakrzepowo-zatorowe za sprawą COVID-19 oraz szczepień przeciwko tej chorobie stały się jednym z najczęściej podnoszonych ostatnio tematów zdrowotnych. W rzeczywistości, zakrzepica oraz zatorowość płucna to poważne problemy towarzyszące nam niezależnie od COVID-19, choć choroba ta nie najlepszą sytuację tylko pogorszyła. Sprawdź, co warto wiedzieć na temat zakrzepów, by w razie niebezpieczeństwa uratować życie.

  • Fot. PAP/ M.Kmieciński

    Ryzyko zakrzepów po szczepieniu przeciw COVID-19 jest bardzo małe

    Pojawiające się w ostatnim czasie doniesienia o przypadkach incydentów zakrzepowo-zatorowych po podaniu szczepionek firm AstraZeneca oraz Johnson & Johnson wzbudziły niepokój u wielu osób. Tymczasem eksperci zgodnie przekonują, że ryzyko zakrzepów jest w rzeczywistości bardzo małe. Jednocześnie wskazują środki ostrożności, jakie należy przedsięwziąć, aby to ryzyko ograniczyć.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Ryzyko zakrzepów w razie COVID-19 i po szczepieniu AstraZeneką

    Wciąż realnym zagrożeniem jest obecnie COVID-19, a nie podanie szczepionki. Nie ma wątpliwości, że ta choroba to wysokie ryzyko powikłań zakrzepowo-zatorowych. Natomiast zmiany zatorowo-zakrzepowe po podaniu szczepionki AstraZeneki mogą być bardzo rzadkimi skutkami ubocznymi. Europejska Agencja Leków po analizie dostępnych danych na temat skutków preparatu zaleca jego stosowanie.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Nie lekceważ spuchniętej nogi

    U pani Kamili Jaszczor zaczęło się od bólu pod kolanem, potem noga zaczęła puchnąć, a skóra sinieć. Nie każdy ma tyle szczęścia, co ona. U niej objawy zakrzepicy były tak oczywiste, że trudno je było zlekceważyć, a nie zawsze tak jest.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Syndrom siniejących palców

    Kiedy temperatura spada zaledwie o kilka stopni, a skóra na palcach nagle blednie, sinieje i nabiera czerwonego odcienia podczas ponownego napływu krwi, wiele osób nie kojarzy tego z konkretnym zaburzeniem. To jednak klasyczny obraz zespołu Raynauda, czyli epizodycznego skurczu drobnych naczyń krwionośnych. 

  • Dyrektorka UCK WUM: sukces naszych szpitali to efekt doskonałej współpracy

  • Dlaczego gruźlica nie zniknęła mimo postępów medycyny

  • Cholery coraz więcej, pamiętaj o zaszczepieniu się przed egzotyczną podróżą

    Materiał partnerski
  • Seniorzy nadużywają leków

  • Adobe Stock

    Jak cukrzyca typu 1 może wpływać na funkcjonowanie ucznia

    Przekonanie, że dziecko z cukrzycą typu 1 jest już zdrowe, bo ma monitorowany poziom glukozy, jest z założenia niewłaściwe. Hiperglikemia, czyli cukier powyżej normy, może powodować rozdrażnienie, słabszą koncentrację, hipoglikemia (poniżej normy) – drżenie rąk, zaburzenia mowy, a nawet utratę przytomności. Nie oznacza to jednak, że osoby insulinozależne nie mają prawa normalnie funkcjonować w społeczeństwie, także w szkole – podkreśla dr hab. n. med. Anna Jeznach-Steinhagen, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii z Instytutu Matki i Dziecka.

  • Antyprzemocowa Linia Pomocy – gdzie kończy się żart, a zaczyna przemoc seksualna

  • Leczenie żywieniowe warto zacząć przed diagnozą onkologiczną

Serwisy ogólnodostępne PAP