Tag:
  • Adobe Stock

    Otyłość - choroba społecznie niewidzialna

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Otyłość to poważna, przewlekła i nawracająca choroba, wciąż społecznie niedostrzegana. Często leczy się nie samą chorobę, tylko jej powikłania. Może to prowadzić do poważnych w skutkach konsekwencji – zaznacza Katarzyna Głowińska, prezes FLO – Fundacji na Rzecz Leczenia Otyłości.

  • AdobeStock

    Zawał już dawno przestał być chorobą mężczyzn

    Zawał u kobiet jest chorobą podstępną – kobiety często nie czują typowych bólów, w związku z tym zanim zorientują się, że to może dotyczyć serca zabiera to więcej czasu. Później docierają do izby przyjęć, później są kwalifikowane do leczenie, a to skutkuje gorszymi wynikami.

  • Adobe Stock

    Cichy zawał nie boli

    Przebiega prawie niezauważalnie. Daje objawy przypominające grypę lub zwykłe przeziębienie. W podobny sposób objawia się choćby niedobór witamin, minerałów i rozmaite nerwice. Trudno go rozpoznać, łatwo go „przechodzić”, dlatego bywa nazywany cichym zabójcą.

  • zdj. AdobeStock/Jelena

    Młodzi ludzie coraz częściej mają problemy z sercem

    Zawał w młodym wieku się nie zdarza? A jednak! Specjaliści alarmują, że u młodych dorosłych coraz częściej diagnozuje się różne schorzenia układu sercowo-naczyniowego. To wina niezdrowego stylu życia i współczesnych zagrożeń, takich jak wapowanie czy dopalacze. 10 proc. zawałów w Polsce dotyczy osób poniżej 45. roku życia!

  • Fot. Photo Sesaon/Adobe Stock

    Nadciśnienie tętnicze – silny nurt wewnętrznej rzeki

    Nadciśnienie tętnicze nie boli, ale prowadzi do wielu groźnych powikłań. Jakich? – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Agnieszka Kapłon-Cieślicka, specjalistka kardiologii, profesorka w I Katedrze i Klinice Kardiologii na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Jak poprawić los pacjentów po wstrząsie kardiogennym?

    Choroby układu krążenia wciąż zabijają najwięcej Polaków. Ok. 60 proc. z ok. 6 tysięcy pacjentów rocznie ze wstrząsem kardiogennym umiera. Tymczasem w najlepszych ośrodkach europejskich przeżywa powyżej  60 proc. Dlatego powstał projekt Narodowego Programu Leczenia Chorych ze Wstrząsem Kardiogennym.

  • Fot. M. Kmieciński

    Bądź jak zebra

    Jeśli uznamy, że ruch jest białym paskiem, a bezruch czarnym, to każdy człowiek powinien być jak zebra. Nie może być tak, że długo, długo występuje pasek czarny, a potem długo, długo biały. Bo ruchu nie da się nadrobić. Tak samo jak nie da się nadrobić snu czy najeść się na zapas. Ideę zebry da się wyćwiczyć. To świetne uzupełnienie również rehabilitacji po incydencie sercowo-naczyniowym - mówił prof. Ryszard Piotrowicz w czasie konferencji inaugurującej kampanię „Akcja Kardioprotekcja”, która ma uświadamiać pacjentów kardiologicznych.

  • Fot. PAP/J. Praszkiewicz

    Program KOS-Zawał jest skuteczny, opłacalny i dobrze oceniany

    Materiał promocyjny

    Pacjenci objęci programem KOS-Zawał mają lepsze rokowania oraz mniejsze ryzyko zgonu, ponownej hospitalizacji z powodów sercowo-naczyniowych, a także wystąpienia niewydolności serca - wskazywali eksperci podczas panelu „Organizacja leczenia kardiologicznego w Polsce", który odbył się podczas IX Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Fot. PAP/M. Kmieciński

    KOS-zawał zdaje egzamin, choć jest pewne „ale”

    KOS-zawał to program, który pozwala pacjentom po zawale żyć nie tylko dłużej, ale też w dobrym zdrowiu i choć może być wzorem do naśladowania na skalę światową, to nadal w Polsce objęto nim jedynie ponad 20 proc. osób po zawale, ale są i takie województwa, gdzie ten odsetek jest dwukrotnie, trzykrotnie wyższy. Skąd te różnice? Wyjaśniają eksperci na załączonym wideo.

  • Fot. PAP/M. Kmieciński

    KOS-zawał to inwestycja w zdrowie

    Kardiologia to nie tylko przywracanie życia wielu pacjentom, ale też finansowany przez NFZ program KOS-zawał, który się opłaca w wielu wymiarach. Wydłużenie o jeden rok życia w dobrej jakości pacjentowi po zawale kosztuje NFZ ok.14,4 tys. zł - 10 razy mniej niż dopuszcza próg opłacalności leczenia pacjenta przyjęty przez AOTMiT – wynika z analizy programu pod kierunkiem dr hab. n. med. prof. KAAFM Piotra Buszmana.

NAJNOWSZE

  • PAP/Maciej Kulczyński

    Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

    Badanie pośmiertne ma najczęściej ustalić przyczyny zgonu, szczególnie gdy śmierć nastąpiła w niewyjaśnionych okolicznościach, w wyniku przestępstwa. Sekcja kliniczna pomaga natomiast zweryfikować postawioną diagnozę, przybliża mechanizmy choroby i skutki leczenia, pomaga w monitorowaniu ognisk epidemicznych. I choć wspierała przez wieki rozwój nauki i medycyny, jest wykonywana coraz rzadziej.

  • Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

  • Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

Serwisy ogólnodostępne PAP