Recepta na utrzymanie wagi

Nie dieta i głodówki, lecz regularne posiłki pozwalają utrzymać stałą masę ciała. Przynajmniej, kiedy jest się w okolicach 30-tki – dowodzą badania fińskich naukowców pod kierunkiem Ulli Kärkkäinen z uniwersytetu w Helsinkach.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne
Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Utrzymanie stałej wagi ciała stanowi nie lada wyzwanie, zwłaszcza, kiedy wyprowadzamy się z domu, rozpoczynamy samodzielne życie, zakładamy rodzinę i pojawiają się dzieci. Jak wynika z dotychczasowych badań, czas tuż przed i po 30-ce, może być krytyczny, jeśli chodzi o „łapanie” nadprogramowych kilogramów. Co ważne, przybieranie na wadze w tym okresie życia jest powiązane ze zwiększonym ryzykiem śmierci, dlatego warto go unikać.

Badacze z Helsinek postanowili sprawdzić co sprawia, że w okolicach  30-tki ludzie mają tendencję do tycia. W tym celu wykorzystali dane pochodzące z trwających kilkadziesiąt lat badań fińskich bliźniąt. Osoby te urodziły się między 1974 a 1979 rokiem, było ich ponad 4,9 tys. Ochotnicy ci wypełniali ankiety w odstępie 10 lat, kiedy mieli średnio 24 i 34 lata. Kwestionariusze obejmowały dane m.in. dotyczące wagi, sposobów odżywiania się, stosowanych diet, regularności spożywanych posiłków, picia alkoholu, satysfakcji z życia, stanu zdrowia, poziomu edukacji i liczby posiadanych dzieci oraz aktywności fizycznej.     

Okazało się, że w ciągu 10 lat większość badanych przybrała na wadze (63,9 proc. kobiet i 73,2 proc. mężczyzn, odpowiednio średnio 9,2 i 10,3 kilograma). Tylko 7,5 proc. kobiet i 3,8 proc. mężczyzn straciło na wadze.

Analiza zebranych danych ujawniła, że bardziej niż stosowanie rozmaitego rodzaju diet, w utrzymywaniu wagi pomaga po prostu regularne spożywanie posiłków. – Często ludzie starają się zapobiegać „łapaniu” nadprogramowych kilogramów  i zapanować nad przybieraniem na wadze poprzez stosowanie różnych diet oraz pomijanie posiłków. Jednak w dłuższej perspektywie, takie postępowanie zdaje się przyspieszać tycie – mówi Ulla Kärkkäinen.

Fot. PAP/ Wiktor Szczepaniak

Najzdrowsze produkty spożywcze świata

Surowe migdały, czerymoja i karmazyn atlantycki – to zdaniem naukowców trzy najlepsze, pod względem wartości odżywczej, pokarmy na ziemi. Ale uwaga! Nawet najzdrowsze produkty w nadmiarze mogą nam zaszkodzić.

Czytaj także

W przypadku kobiet dodatkowym czynnikiem zwiększającym ryzyko przybierania na wadze było urodzenie dziecka, regularna konsumpcja słodzonych napojów oraz ogólny brak zadowolenia z życia. U mężczyzn takim dodatkowym czynnik stanowiło palenie papierosów.

Z kolei aktywność fizyczna w przypadku kobiet oraz wyższe wykształcenie i większa masa ciała wyjściowa u mężczyzn wpływały na zmniejszenie ryzyka tycia. - Generalnie, zalecenia związane z zachowaniem odpowiedniej wagi sprowadzają się o tego, by jeść mniej i ćwiczyć więcej. W praktyce, ludzie są zachęcani do odchudzania się, jednakże wyniki naszych badań wskazują, że utrata zbędnych kilogramów, w dłuższej perspektywie nie jest efektywnym sposobem na utrzymanie wagi – mówi Ulla Kärkkäinen.

Badania przeprowadzone w 2014 roku przez Centrum Badania Opinii Społecznej dowodzi, że 26 proc. Polaków stosuje jakąś dietę. Według fińskiej uczonej, choć odchudzanie się zdaje się być logicznym rozwiązaniem w przypadku problemów z wagą, ostatecznie może prowadzić do zaburzeń odżywiania się i przyspieszenia procesu „łapania” dodatkowych kilogramów.       

Z jej badań wynika, że zamiast na traceniu na wadze, lepiej jest skupić się na spożywaniu regularnych posiłków, dbaniu o samopoczucie i bardziej ogólnie – znalezieniu sobie celu w życiu. Regularne i pełne posiłki  podtrzymują naturalne biologiczne funkcje ciała oraz pomagają zachować zdrowie w każdym z jego aspektów.

- Nasze odkrycia pokazują, że cały proces utrzymywania wagi mógłby zostać usprawniony, gdyby uwzględnić indywidualne różnice między ludźmi i  dostrzec czynniki, które wpływają na ich samopoczucie oraz pojmowanie sensu życia – podsumowuje Ulla Kärkkäinen.

Anna Piotrowska, zdrowie.pap.pl
Źródło: Kärkkäinen et al. “Successful weight maintainers among young adults—A ten-year prospective population study”, Eating Behaviors 2018

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

  • Demencja pozbawia apetytu

    Osoby z demencją mogą wykazywać objawy utraty apetytu. Zmniejszona chęć jedzenia może wynikać z upośledzenia funkcji poznawczych lub innych czynników, takich jak ból czy zmęczenie.

NAJNOWSZE

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP