Mała zmiana wydłuży ci życie, zwłaszcza kiedy masz cukrzycę

W leczeniu cukrzycy tzw. styl życia, czyli m.in. odpowiednia dieta oraz aktywność fizyczna, są tak samo ważne, jak przyjmowanie leków. Naukowcy Harvard T.H. Chan School of Public Health dostarczyli właśnie dobrych dowodów na to, że mała zmiana dietetyczna skutecznie wydłuża życie diabetykom, a swoim odkryciem podzielili się w kwietniu w British Journal of Medicine (BMJ).

Rys. S. Salamon
Rys. S. Salamon

Chodzi o to, co pijemy. Zespół badaczy wziął pod lupę dane o zdrowiu ponad 9 tysięcy kobiet oraz ponad 3,5 tysiąca mężczyzn, przy czym wszyscy otrzymali w którymś momencie diagnozę cukrzycy typu 2. Obserwacja trwała – bagatela – 18,5 roku. Co dwa do czterech lat w okresie obserwacji badani odpowiadali na pytania, co i jak często piją – czy napoje słodzone (lemoniady, gazowane słodzone napoje, nektary itp.), czy wodę, mleko, owocowe soki, kawę czy herbatę.

Nie było niespodzianki, że te osoby, które stroniły od słodzonych napojów, były zdrowsze i żyły dłużej. Wyższe wskaźniki przedwczesnych zgonów z dowolnej przyczyny oraz przedwczesnych zgonów z powodu chorób układu krążenia zaobserwowano zaś w grupie wielbicieli słodzonych napojów.

Z analizy wynika, że każda dodatkowa porcja słodzonego napoju podnosiła ryzyko zgonu z dowolnej przyczyny o 8 proc. Jednocześnie długotrwałe zastąpienie jednej tylko porcji słodzonego napoju wodą, odtłuszczonym mlekiem, niesłodzoną herbatą czy kawą skutkowała obniżeniem ryzyka zgonu z dowolnej przyczyny o kilkanaście procent, a z powodu choroby układu krążenia – o 20 proc. Osoby pijące zdrowe napoje cieszyły się też statystycznie lepszym zdrowiem niż diabetycy raczący się słodzonymi drinkami.

Fot. PAP

Zaburzenia erekcji? To może być cukrzyca

Problemy z erekcją są objawem łatwym do zauważenia - nie tylko przez mężczyznę. Takie zaburzenie to bardzo niepokojący sygnał nie tylko ze względu na jakość pożycia w sypialni. Zamiast łykania suplementów czy zamartwiania się trzeba o nim powiedzieć lekarzowi.

Ograniczeniem tego badania jest to, że nie da się wykluczyć, iż sięganie po zdrowsze napoje to część generalnie zdrowszego stylu życia – większej aktywności fizycznej i zdrowszej diety. I oczywiście, to analiza statystyczna, jednak powinna dać do myślenia, nie tylko osobom zmagającym się z cukrzycą typu 2. Warto jednak zwrócić uwagę, że choć jest to badanie obserwacyjne, w którym nie ustala się związków przyczynowo-skutkowych, a występujące zależności, to olbrzymia próba badawcza i długi czas obserwacji sugerują, że wykryte zależności są istotne.

- Osoby z cukrzycą typu 2 powinny uważać na to, co piją. Przerzucenie się ze słodzonych napojów na zdrowszą alternatywę przyniesie im dużo korzyści zdrowotnych – komentuje główny autor badania Qui Sun.

Tego rodzaju rekomendację powinni sobie wziąć do serca także zdrowi. Nieprzypadkowo podbój rynku przez różne słodzone napoje zbiegł się w czasie z rozwojem rozmaitych zdrowotnych plag społecznych: nadwagi, otyłości, cukrzycy, próchnicy itd.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródło: 
Doniesienie prasowe na temat pracy, która ukazała się w BMJ

Sugar-sweetened beverages linked with increased risk of premature death for people with type 2 diabetes (medicalxpress.com)
 

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

  • Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

  • Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP