Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania

W Europie dostępność większości powszechnie używanych narkotyków jest wysoka. Pojawiają się jednak nowe substancje o dużej sile działania, które mogą powodować poważniejsze szkody zdrowotne. Wiedza na ich temat u osób je zażywających, jak i naukowców jest ograniczona. Szczególnie ryzykowne jest to w przypadku politoksykomanii – wynika z raportu Agencji Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA).

Sprasowane kostki haszyszu z przemytu skonfiskowanego w gdańskim porcie 2023 r. PAP/Adam Warżawa
Sprasowane kostki haszyszu z przemytu skonfiskowanego w gdańskim porcie 2023 r. PAP/Adam Warżawa

Zjawisko produkcji, sprzedaży i uzależnienia od narkotyków (substancji psychoaktywnych) stało się bardzo złożone. Dlatego Agencja Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA) nie tylko monitoruje sytuację, ale również aktywnie przeciwdziała i wspiera krajowe strategie walki z nielegalnym substancjami (np. używaniem fentanylu w Bułgarii, gdzie w latach 2024–2025 umarło z tego powodu ponad 100 osób).

– W tym momencie nie tylko monitorujemy sytuację, ale też przewidujemy, ostrzegamy, reagujemy i gromadzimy wiedzę – zaznaczyła Joanna de Morais z Agencji Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA) podczas wystąpienia prezentującego „Europejski raport narkotykowy 2026. Tendencje i osiągnięcia”.

Jednocześnie przypomniała, że agencja m.in. przeprowadza ocenę zagrożeń zdrowia i bezpieczeństwa w kontekście rynku narkotykowego, wprowadza nowy, europejski system powiadamiania o zagrożeniach, tworzy sieć laboratoriów kryminalistycznych i toksykologicznych, monitoruje prekursory, czyli substancje chemiczne, które mają legalne zastosowanie do produkcji leków, ale mogą być też wykorzystywane do wytwarzania narkotyków (np. efedryna do produkcji metamfetaminy, bezwodnik octowy – heroiny).

Ekspertka wskazała, że pojawianie się sfałszowanych produktów leczniczych, integracja nielegalnych rynków narkotyków, nowe syntetyczne substancje, czyli produkowane chemicznie w laboratoriach np. opioidy (naturalne: morfina, kodeina, syntetyczne: heroina, fentanyl, czyli proszki lub tabletki opioidowe), syntetyczne i półsyntetyczne kannabinoidy zawarte w płynach do e-papierosów, ale też łączenie naturalnych produktów konopi indyjskich z różnymi związkami syntetycznymi to nowe wyzwanie, niosące zagrożenie dla indywidualnego użytkownika i zdrowia publicznego. Jednym z narzędzi wspierającym walkę z dynamicznie zmieniającym się rynkiem narkotykowym jest tzw. system wczesnego ostrzegania.

rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Jak rozpoznać, czy dziecko bierze narkotyki? Co zrobić?

Sądzisz, że twoje dziecko nie jest zagrożone eksperymentowaniem z narkotykami? Może i tak, ale skala ich zażywania przez polskie nastolatki jest bardzo duża. Sprawdź, po czym poznać, że dziecko zażyło substancję psychoaktywną i co wtedy robić. 

– Na podstawie tych danych widzimy, że w zeszłym roku pojawiło się 50 substancji nigdy wcześniej nie widzianych na europejskim rynku narkotykowym. To jest mniej więcej jedna substancja tygodniowo. Już w tym momencie monitorujemy poprzez ten system ponad 1050 substancji psychoaktywnych – podkreśliła Joanna de Morais.

EUDA w raporcie zwraca uwagę, że nowe substancje o dużej sile działania w mieszankach narkotycznych czy tabletkach zwiększają ryzyko zatruć i śmierci, szczególnie w sytuacji naprzemiennego lub równoległego stosowania różnych substancji odurzających czy pobudzających (politoksykomanii), ale też nieświadomego ich zażywania, bo nie wiadomo do końca, co mogą w sobie zawierać.

Nowe narkotyki to głównie katynony

Ekspertka wyliczyła, że w 2024 roku w krajach UE skonfiskowano rekordową ilość nowych substancji psychoaktywnych (NSP) – 55 ton. Były to głównie substancje z grupy katynonów - 44 tony, a także półsyntetycznych kannabinoidów (HHC) – 3,2 tony.

– W niektórych częściach Europy, szczególnie w Polsce, syntetyczne katynony ugruntowały swoją pozycję na rynku jako tańsza alternatywa dla innych stymulantów (narkotyków pobudzających, takich jak amfetamina i metamfetamina, kokaina – red.). Widzimy, iż następuje wzrost podaży, który jest napędzany zarówno importem z Indii, jak i produkcją – wyjaśniła ekspertka.

Zaznaczyła, że ostatnio wzrasta produkcja substancji Alfa PVP (alfa-pirolidynopentiofenon potocznie zwanej „flakka” czy „zombie”), która jest silniejszym rodzajem katynonów w porównaniu np. do mefedronu.

Katynony (dopalacze) to stymulanty, które używane są jako „narkotyki imprezowe”, ponieważ pobudzają układ nerwowy, zwiększają energię i wprawiają w stan euforii. Wpływają na chwilową poprawę koncentracji i wydajności. Zwane są potocznie „solami do kąpieli”. Wprowadzane są na światowy rynek jako zamiennik np. amfetaminy.

Fot. PAP

Dawka „rekreacyjna” dopalacza? Nie ma czegoś takiego

Nie mówmy, że dopalacze są mniej groźne niż narkotyki. Nie łudźmy się, że istnieje coś takiego, jak „rekreacyjna” czy „toksyczna” dawka substancji psychoaktywnej w narkotyku.

Rosnąca różnorodność przetworów konopi

Najbardziej jednak dostępnymi produktami na rynku jest susz (12 proc. THC) i żywica (24, 6 proc.) konopna stosowane do palenia, wapowania lub wytwarzania produktów spożywczych (np. ciasteczka z marihuaną). Niosą ze sobą ryzyko zatrucia, bo często osoby je zażywające nie mają pojęcia o tym, jakiego rodzaju kannabinoidy i ile w sobie zawierają. Niektóre nielegalne przetwory konopi zawierają silnie działające np. syntetyczne lub półsyntetyczne kannabinoidy (HHC i SSC).

W ostatnich 12 miesiącach, jak pokazuje raport, produkty z konopi zażywało ponad 15 proc. (15 mln) osób w wieku 15–34 lata.

Problem stanowi również rosnący przemyt przetworów konopnych do Europy z Kanady i Stanów Zjednoczonych, również tych zawierającą potencjalnie niebezpieczne pestycydy (ostrzeżenie wydane w listopadzie 2025 roku). Eksport z Ameryki Północnej stał się opłacalny m.in. z powodu „zmiany statusu prawnego, silnej konkurencji, nadprodukcji i niskich cen” na tamtych rynkach.

Produkty do waporyzacji – syntetyczne i półsyntetyczne kannabinoidy

Jeśli chodzi o problem związany z kannabinoidami, to głównie dotyczy on np. Czech i Słowacji, gdzie te produkty są „niezwykle łatwo dostępne”. Sprzedawane są np. w maszynach z innymi produktami spożywczymi. To ogromne wyzwanie w kontekście coraz bardziej popularnego wapowania (rówież nikotyny).

– W przynajmniej 18 państwach członkowskich doszło do przejęcia płynów do wapowania zawierających syntetyczne i półsyntetyczne kannabinoidy, czyli substancje niezwykle silnie działające. W wielu przypadkach użytkownicy tych substancji nie zdają sobie sprawy, co spożywają – podkreśla ekspertka.

Africa Studio/Adobe Stock

Medyczna marihuana w 15 minut?

Przybywa badań, że substancje zawarte w marihuanie mogą wspomagać terapie w różnych chorobach. Ale to roślina o cechach psychoaktywnych, dlatego obrót tzw. medyczną marihuaną jest regulowany. Na papierze wzniesiono barykady, by susz nie dostawał się w niepowołane ręce, ale łatwość zdobycia e-recepty może budzić niepokój - nie tylko klinicystów.

Kokaina

Jeśli chodzi o sól chlorowodorku będącą wyciągiem koki z liści krasnodrzewu pospolitego, czyli kokainę, to raport wskazuje, że jej cena detaliczna spada, a czystość wzrasta. Przemycana jest w mniejszych przesyłkach niż do tej pory.

Kokainę zażywa się w postaci proszku (wciąganie nosem), rzadziej przez wstrzykiwanie. To narkotyk, który powoduje euforię i brak łaknienia. Silnie uzależnia. Z kolei z chlorowodorku kokainy wytwarzany jest tzw. crack, czyli proszek do palenia. Jak podkreśliła ekspertka, to narastający problem „w niektórych europejskich miastach, szczególnie jeżeli chodzi o grupy zmarginalizowane”.

– Jest to sytuacja napędzana wysoką dostępnością kokainy w Europie i łatwością lokalnego przekształcania kokainy w proszek – podsumowała ekspertka.

Narkotyki syntetyczne

Ekspertka odniosła się też do kolejnego wyzwania. Nawet zakaz wytwarzania jakieś substancji czynnej, którą nielegalnie używa się do produkcji narkotyków, nie jest skuteczny, bo szybko w to miejsce pojawia się nowa. Nielegalne laboratoria szybko przestawiają się na produkowanie nowych substancji, zmieniają się tylko prekursory. W Unii Europejskiej wzrasta również spożycie metamfetaminy w związku ze wzrostem jej produkcji i przemytem.

– Jeżeli spojrzymy na konfiskaty metamfetaminy, to w Unii Europejskiej potroiły się. Analizując badania wód ściekowych, obserwujemy, że prawie w połowie miast (37 na 80 – red.) objętych tym badaniem, odnotowano w nich wzrost metabolitów metamfetaminy – zaznaczyła ekspertka.

P.Werewka/PAP

Psychodeliki z grzybów – zagrożenie większe niż myślisz

Psychodeliczne substancje znajdują się w grzybach występujących w Polsce. Eksperci od uzależnień zwracają uwagę, że nie tylko dorośli, ale i dzieci, podążając za instrukcjami z internetu, sięgają po chemiczne wrażenia. To niebezpieczne dla dorosłych, a skrajnie niebezpieczne dla rozwijającego się nastolatka.

Ketamina – psychodelik, który uszkodzić może pęcherz

Ketamina to substancja stosowana w lecznictwie, ale też rekreacyjnie. Legalnie produkowana jest w Indiach, z których jest przekierowywana na europejskie rynki. Zażywanie niezgodne z zaleceniami medycznymi wiąże się z ryzykiem wystąpienia powikłań urologicznych, w tym uszkodzeń pęcherza moczowego. Ekspertka zaznaczyła, że produkty lecznicze często stosowane są bez wskazań lekarskich. Pojawiają się też nowe leki, np. pochodne benzodiazepin, które nie zostały w ogóle dopuszczone do obrotu, a sprzedawane są jako legalne alternatywy.

„Benzodiazepiny są syntetycznymi związkami przeznaczonymi do objawowego, krótkotrwałego leczenia stanów lękowych, bezsenności i niektórych innych zaburzeń psychicznych (np. zespołów abstynencyjnych) i neurologicznych (napady drgawkowe). Benzodiazepin należy używać wyłącznie ze wskazań lekarskich (tylko na receptę) w najmniejszych działających dawkach i przez najkrótszy możliwy czas. Benzodiazepin nie powinno się używać dłużej niż przez miesiąc w leczeniu zaburzeń lękowych i 2 tygodnie w leczeniu bezsenności” – wyjaśniają na stronie eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

Heroina – najpowszechniejszy opioid w Europie

Heroina wciąż pozostaje najczęściej zażywanym, nielegalnym opioidem w Europie.

– Pomimo zakazu przetwarzania i przetwórstwa opium w Afganistanie, widzimy, iż producenci afgańscy faworyzują rynek europejski i wysyłają do nas produkt premium. Natomiast gorsze rodzaje produktów trafiają na inne światowe rynki. Widzimy również wzrost innych źródeł produkcji z Pakistanu i Mjanmy. Jednocześnie pojawiają się nowe, silnie działające syntetyczne opioidy, kiedyś zdominowane przez pochodne fentanylu, do niedawna nitazeny np. metonitazen, protonitazen, a obecnie opioidów z grupy orfin (cychlorfina i spirochlorfina) – podkreśliła ekspertka. Dodała, że Komisja Europejska ma wkrótce podjąć decyzję, czy te substancje powinny zostać objęte zakazem na poziomie europejskim.

W raporcie podano, że w 2024 roku w UE zmarło 7,6 tys. osób z powodu zażywania narkotyków, a w 70 proc. przypadków śmiertelnych zgłoszonych przedawkowań wykryto opioidy, w tym heroinę, w połączeniu z innymi substancjami. 22 proc. osób, które podjęło leczenie uzależnienia w 2024 roku, deklarowało uzależnienie od opioidów.

Fot. PAP/J.P.

Opioidy przyjmowane w ciąży wpływają na dziecko

Leki opioidowe przyjmowane w czasie ciąży mogą mieć różne, niepożądane skutki dla dziecka, nawet jeśli matka nie cierpi z powodu uzależnienia. Badania wskazują na możliwe problemy związane z rozwojem fizycznym i umysłowym. Ale nadal nie wiemy jeszcze wszystkiego na temat działania tych substancji.

Przemyt narkotyków w Europie

Organizacje przestępcze szybko adaptują się do nowych warunków. Do tej pory przemyt narkotyków, jak zauważyła ekspertka, prowadził główne przez porty europejskie, ale obecnie metody i szlaki szybko się zmieniają. Pojawiają się nowe zaawansowane metody ukrywania narkotyków i substancji chemicznych służących do ich wyrobu. Jednocześnie rośnie liczba przeładunków z użyciem różnych jednostek pływających. Wzrasta przemoc związana z handlem narkotykami; zastraszenia, pobicia, zabójstwa. Zaznaczyła też, że organizacje przestępcze rekrutują „młode osoby z grup ryzyka, żyjące w społecznościach zmarginalizowanych i znajdujących się w trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej”. To wszystko stanowi ogromne wyzwanie dla organów ścigania i służb celnych.

– Są to zjawiska niezwykle trudne do monitorowania, ale też pokazujące, iż zjawisko narkotyków to nie tylko kwestia zdrowia indywidualnego, publicznego, ale także kwestia bezpieczeństwa – podkreśla ekspertka.

Agencja Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA) zastąpiła Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (IMCDA), które powstało w 1993 roku. Współpracuje z partnerami międzynarodowymi, unijnymi i krajowymi punktami kontaktowymi. W Polsce takim punktem jest Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom w ramach sieci Reitox, która „gromadzi i przekazuje zharmonizowane i ujednolicone informacje dotyczące zjawiska narkomanii w całej Europie”.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • fot. Leszek Szymański/PAP

    Nieetyczne alkopromki

    „Małpki” to potoczne określenie mocnego alkoholu (głównie wódki i likiery) w pojemnościach od 100 do 200 ml. Są bardzo popularne ze względu na poręczność i niższą cenę jednostkową, a także… łatwość ukrycia i spożywania. „Takiego alkoholu nie kupujemy na zapas, lecz po to, by od razu wypić. Tego typu promocje są nieetyczne i skandaliczne” – uważają specjaliści, a Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie zapowiedziała powiadomienie odpowiednich instytucji.

  • Adobe Stock

    Kompulsja: uwięzieni w nawyku

    Myjemy ręce po raz kolejny, sprawdzamy zamki w drzwiach jeszcze raz, liczymy w myślach do „bezpiecznej” liczby. Dla jednych to drobny nawyk, dla innych – codzienny przymus, który przejmuje kontrolę nad życiem. Czym naprawdę jest kompulsja i skąd się bierze?

  • AdobeStock

    Alkohol nieodłącznym elementem kibicowania? W upalne dni lepiej unikać

    Piłkarskie Mistrzostwa Świata i zimne piwo to dla niektórych duet doskonały. Lekarze ostrzegają jednak, że połączenie upału i alkoholu może szybko przybrać bardzo zły obrót.

  • PAP/Paweł Supernak

    Eksperci: to najlepszy moment na restrykcyjne zmiany w sprzedaży alkoholu

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Narracja branży alkoholowej bagatelizuje szkodliwy wpływ alkoholu na zdrowie, wskazuje na indywidualną odpowiedzialność, przymyka oko na społeczne szkody. Alkohol w Polsce wciąż dostępny jest na stacjach paliw, nie zakazano całkowitej reklamy, dostępne są promocje cenowe. Trzeba to zmienić – wskazali eksperci i politycy w panelu dyskusyjnym „Polityka wobec alkoholu a zdrowie Polaków”.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

    Po dłuższej nieobecności, gdy woda w domowej instalacji stała bez ruchu, może dojść do jej wtórnego skażenia. Dlatego zanim skorzystamy z prysznica czy, tym bardziej – z wody do picia, trzeba ją spuścić. To ważne, bo stojąca woda może sprzyjać rozwojowi Legionelli i innych bakterii, a nawet zakażeniu ołowiem.

  • Eplety - przyszłość transplantologii

  • Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

  • Cyklosporoza, czyli „wybuchowa biegunka"

  • Różnorodność seksualna to wiele wyzwań

  • AdobeStock

    Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

    Wielogodzinne siedzenie sprzyja nie tylko otyłości czy chorobom układu krążenia. Liczne badania wskazują na związek między siedzącym trybem życia a wyższym ryzykiem różnych nowotworów. Szczególnie szkodliwe jest połączenie długotrwałego siedzenia z brakiem ruchu.

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

Serwisy ogólnodostępne PAP