Farmakoterapia na walizkach

Wakacje to czas, gdy spontaniczność bierze górę nad codzienną rutyną, a to niewątpliwie odbija się zarówno na funkcjonowaniu organizmu, jak też na skuteczności przyjmowanych leków. Najważniejsze jednak, aby terapia lekowa była prawidłowo dobrana i nie zawiodła w czasie podróży. O czym warto pamiętać w alfabetycznym skrócie – radzą dr hab. Jarosław Woroń i prof. dr hab. Ryszard Korbut z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

Adobe Stock
Adobe Stock

Eksperci, pracujący także w Uniwersyteckim Ośrodku Monitorowania i Badania Niepożądanych Działań Leków w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, przygotowali alfabet wakacyjnych wyzwań dla pacjenta, lekarza i farmaceuty: 

A – jak alkohol

„Relaksujący koktajl lub zimne piwo na plaży mogą okazać się dla pacjentów przyjmujących leki niebezpieczną pułapką. Co ważne, ryzyko nie wynika wyłącznie z zawartości samego alkoholu. Zagrożenie stanowią m.in. drinki, kolorowe wódki, piwa górnej fermentacji oraz napoje smakowe” – zauważają. 

Równocześnie ostrzegają, że zawarte w nich składniki dodatkowe mogą wchodzić w interakcje z lekami na etapie metabolizmu wątrobowego (przy udziale cytochromu P450).

„Z tego samego powodu dużą ostrożność powinno się zachować w przypadku napojów określanych jako bezalkoholowe, ponieważ często także one zawierają substancje smakowo-aromatyzujące” – dodają.

B – jak biegunka 

„Zatrucia wakacyjne drastycznie skracają czas pasażu jelitowego. Efekt? Leki doustne (w tym antykoncepcja i leki przeciwkrzepliwe) mogą się po prostu nie wchłonąć, co prowadzi do utraty ich skuteczności” – zwracają uwagę autorzy wakacyjnego alfabetu.

Dodają, że najważniejsze jest zapobieganie odwodnieniu oraz szybkie zastosowanie odpowiednich gotowych płynów nawadniających.

„Jeżeli pacjent jednoczasowo nie przyjmuje leków wchodzących w interakcje z loperamidem (inhibitory P-glikoproteiny), można zastosować loperamid lub racekadotryl. Skuteczne są także roślinne produkty lecznicze takie jak: Tanninal oraz Quecor. Mają one działanie przeciwzapalne, ściągające, przeciwbakteryjne” – wyliczają eksperci.

Ponadto zwracają uwagę, że po wykluczeniu przeciwwskazań wynikających z komunikatów bezpieczeństwa można zastosować produkty lecznicze zawierające Saccharomyces boulardii lub preparaty zawierające Lactobacillus rhamnosus GG. 

„W przypadku biegunek o etiologii bakteryjnej można zalecić stosowanie ryfaksyminy lub ciprofloksacyny – po wykluczeniu przeciwwskazań do stosowania fluorochinolonów. Nie należy pochopnie stosować nifuroksazydu z uwagi na niekorzystny stosunek korzyści do ryzyka” – podsumowują.

Medycyna podróży - wymóg współczesności

K – jak kac 

Eksperci przypominają, że kac to złożona reakcja organizmu na zatrucie toksycznymi produktami metabolicznego rozpadu alkoholu oraz wynik odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych. 

„Wątroba rozkłada alkohol na toksyczny aldehyd octowy. Dopiero w kolejnym etapie przekształca go w bezpieczny kwas octowy. W przebiegu kaca dochodzi do odwodnienia i utraty elektrolitów. Nie bez znaczenia jest, że alkohol hamuje wydzielanie wazopresyny, co prowadzi do częstego oddawania moczu i skutkuje silnym pragnieniem, suchością w ustach i bólami głowy. Może także dochodzić do hipoglikemii, bowiem alkohol blokuje produkcję glukozy w wątrobie, co sprawia, że pacjent odczuwa wzmożone zmęczenie, drżenie mięśni i brak energii. Podrażnienie przez alkohol przewodu pokarmowego powoduje nudności, ból brzucha i wymioty” – wyliczają specjaliści. 

Zgodnie z aktualna wiedzą medyczną wymieniają możliwości suplementacyjne i terapeutyczne w zatruciu alkoholowym, które są:

zalecane: 


•    deksketoprofen – w postaci granulatu może być stosowany na pusty żołądek; 
•    ketoprofen – granulat;
•    metamizol – z wyłączeniem pacjentów z rasy skandynawskiej białej, minimalna pojedyncza dawka leku powinna wynosić 1000 mg, maksymalna dobowa 4000 mg; 


niezalecane:


•    paracetamol – ryzyko hepatopatii (chorób wątroby o różnym podłożu);
•    omeprazol – ryzyko hepatopatii, przedłużenie czasu trwania objawów;
•    metoklopramid – wzrost ryzyka powikłań – dyskinezy (mimowolne odruchy organizmu).

S – jak słońce 

Specjaliści przypominają, że promieniowanie UV wchodzi w reakcje z wieloma substancjami. 

„Najczęściej są to leki moczopędne (np. furosemid), niektóre antybiotyki (np. doksycyklina) i zioła (dziurawiec), które wykazując działanie fototoksyczne, wywołują groźne oparzenia skóry. W okresie lata należy więc bezwzględnie pamiętać o działaniu fotoalergicznym i fototoksycznym niektórych leków. Niezbędna jest odpowiednia protekcja kosmetykami z odpowiednimi przeciwsłonecznymi filtrami. Chociaż kosmetyki z filtrami nie zabezpieczają w stu procentach przed wystąpieniem reakcji skórnych indukowanych przez leki w połączeniu ze światłem słonecznym, to jednak znacząco zmniejszają ryzyko” – ostrzegają. 


Leki powodujące reakcje fototoksyczne i fotoalergiczne:


•    niesteroidowe leki przeciwzapalne, stosowane systemowo jak i miejscowo oraz benzydamina;
•    naproksen (fototoksyczność) – może wywoływać pseudoporfirię, rumień wielopostaciowy i zmiany lichenoidalne (liszajowate);
•    ketoprofen (szczególnie po podaniu miejscowym) może powodować obrzęk, pęcherze, rumień oraz inne zmiany skórne;
•    diklofenak stosowany miejscowo powoduje foto-onycholizę (odklejanie się płytki paznokcia) oraz zapalenie skóry;
•    benzydamina stosowana na błony śluzowe może wywoływać dermatozę warg;
•    paracetamol;
•    hormonalne środki antykoncepcyjne oraz hormonalna terapia menopauzalna;
•    chemioterapeutyki i antybiotyki – fluorochinolony, sulfametoksazol/trimetoprim, furazydyna, tetracykliny, leki przeciwgrzybicze w tym azole i terbinafina;
•    neuroleptyki oraz benzodwuazepiny – nie należy eksponować się na słońce;
•    leki przeciwdepresyjne – SSRI, amitryptylina, doksepina;
•    diuretyki, w szczególności pętlowe;
•    doustne leki przeciwcukrzycowe pochodne sulfonylomocznika;
•    retinoidy (pochodne witaminy A);
•    wszystkie leki stosowane w systemowym leczeniu nowotworów.

„Ryzyko reakcji fototoksycznych i fotoalergicznych wzrasta w przypadku polifarmakoterapii” – zaznaczają profesorowie.

PAP/Adam Warżawa

UV w natarciu. Jak organizm broni się przed słońcem

Rumień po opalaniu nie jest jedynie efektem „przegrzania” skóry. To widoczny znak, że w organizmie rozpoczęła się złożona reakcja immunologiczna, przypominająca odpowiedź na uraz. W jej centrum znajdują się uszkodzenia DNA komórek naskórka i kaskada sygnałów zapalnych.

K– jak kierowanie samochodem 

Eksperci zwracają uwagę, że co piąty wypadek drogowy jest powodowany przez kierowcę, w którego organizmie znajdują się substancje upośledzające sprawność psychofizyczną. 

„Liczne leki – z powodu kumulacji w tkankach – wykazują niepożądane działanie jeszcze długo po zakończeniu ich przyjmowania. Problem ten jest powszechnie lekceważony. Co więcej, większość pacjentów-kierowców nie otrzymuje stosownych ostrzeżeń od lekarza ani farmaceuty” – stwierdzają.

Jednocześnie ostrzegają, że w wakacje to ryzyko to dodatkowo wzrasta, co spowodowane może być: wysoką temperaturą, niedostatecznym nawodnieniem, jazdą pod słońce oraz zmęczeniem, wynikającym z monotonnej podróży autostradą bez wymaganych przerw.

„Przed trasą kierowca powinien być wypoczęty, odpowiednio nawodniony i po lekkim posiłku. Bezwzględnie nie może też przyjmować leków ograniczających sprawność psychofizyczną” – podkreślają. 

Wymieniają preparaty, które w istotnym stopniu upośledzają zdolności kierowców:


•    analgetyki opioidowe; 
•    benzodiazepiny; 
•    niebenzodiazepinowe leki nasenne tzw. leki Z – zopiklon, zolpidem, zaleplon, eszopiklon;
•    euroleptyki fenotaizynowe; 
•    haloperidol; 
•    inne neuroleptyki – olanazapina, kwetiapina; 
•    leki przeciwdepresyjne – TLPD, mianseryna, mirtazapina, opipramol, tianeptyna;
•    doksylamina;
•    difenhydramina; 
•    hydroksyzyna; 
•    leki przeciwhistaminowe penetrujące do Ośrodkowego Układu Nerwowego;
•    leki antycholinergiczne – z uwagi na ryzyko zaburzenia pola widzenia, szczególnie pod słońce.

Adobe Stock

Adrenalina zastrzyk ratujący życie. Noś przy sobie, nie lekceważ!

U – jak ugryzienia, ukąszenia, użądlenia 

W kontekście ukąszeń i użądleń owadów i ograniczonej do skóry reakcji zapalnej eksperci zaznaczają, że „w praktyce wystarczają leki przeciwhistaminowe lub glikokortykosteroidy stosowane miejscowo”. 

„Choć reakcje na jad owadów często skłaniają do sięgania po doustne leki przeciwhistaminowe, mogą one wchodzić w interakcje z innymi preparatami oraz nasilać senność. Jeśli konieczne jest podanie leków ogólnoustrojowych, zaleca się głównie bilastynę, feksofenadynę oraz dezloratadynę. Należy unikać stosowania cetyryzyny i klemastyny – z wyjątkiem sytuacji, gdy klemastyna musi zostać podana drogą pozajelitową” – radzą.

Dodatkowo zaznaczają, że nie należy również lekceważyć ugryzień i zadrapań przez zwierzęta domowe, ponieważ mogą one przenosić niebezpieczne patogeny. 

„Należy do nich Capnocytophaga canimorsus – bakteria naturalnie bytująca w pyskach psów i kotów, która u osób z obniżoną odpornością może wywołać ciężkie zakażenia, a nawet sepsę. Innym zagrożeniem jest Pasteurella multocida – najczęstsza przyczyna infekcji bakteryjnych będących skutkiem pokąsania lub zadrapania przez koty i psy, prowadząca do uogólnionych stanów zapalnych, nieograniczających się tylko do skóry. Do powszechnych patogenów pochodzących od zwierząt zalicza się także gronkowce, paciorkowce oraz bakterie z rzędu Enterobacterales” – przypominają.

EPA/ELTON MONTEIRO

Hantawirusy – co wiemy o sprawcach tragedii na wycieczkowcu

Zgony i ciężkie zachorowania wśród uczestników rejsu oceanicznego zwróciły uwagę mediów na hantawirusy – patogeny odzwierzęce, które rzadko powodują epidemie, lecz w sprzyjających dla siebie okolicznościach mogą doprowadzić do tragedii.

„W przypadku pogryzienia przez gryzonie należy mieć na uwadze, że mogą one przenosić m.in.: krętki wywołujące leptospirozę (chorobę, która może prowadzić do uszkodzenia nerek i wątroby) oraz pałeczki Francisella tularensis wywołujące tularemię (objawiającą się m.in. powiększeniem węzłów chłonnych i ciężkimi stanami zapalnymi). Oprócz bakterii zagrożenie stanowi ślina gryzoni – jest ona głównym źródłem hantawirusów, które w obecnym sezonie wakacyjnym budzą duże zaniepokojenie. Pogryzienie zawsze powinno skłaniać do rozważenia antybiotykoterapii, w zależności od ciężkości urazu oraz ogólnego stanu zdrowia pacjenta” – zwracają uwagę.

Ponadto eksperci zaznaczają, że bezpieczne wakacje z farmakoterapią wymagają „potrójnego przymierza”. Pacjent powinien pamiętać, że słońce i letnia dieta zmieniają działania leków. Powinien informować specjalistów o niepokojących objawach. Lekarz z kolei, zalecając terapię przed urlopem, powinien zapytać o plany urlopowe pacjenta i „uprzedzić o fototoksyczności oraz interakcjach z alkoholem”. Z kolei farmaceuta, który wydaje preparaty na wakacyjne dolegliwości (np. oparzenia czy biegunkę), powinien zapytać pacjenta o leki przyjmowane regularnie.


oprac. Klaudia Torchała
 

Źródła

Materiał ekspercki pt. „Farmakoterapia na walizkach - czyli alfabet wakacyjnych wyzwań dla pacjenta, lekarza i farmaceuty"

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Gastropareza, czyli dlaczego żołądek się leni

    Uczucie pełności po kilku kęsach, nudności, wymioty niestrawionym pokarmem wiele godzin po posiłku czy przewlekły brak apetytu bywają bagatelizowane. Tymczasem u części osób objawy te nie są wynikiem zwykłej niestrawności, lecz konsekwencją zaburzenia pracy żołądka, który przestaje prawidłowo przesuwać treść pokarmową do jelita cienkiego. Gastropareza jest przewlekłą chorobą motoryki przewodu pokarmowego, która może znacząco pogorszyć jakość życia, a w ciężkich przypadkach prowadzić do niedożywienia i zaburzeń funkcjonowania całego organizmu.

  • PAP/Grzegorz Momot

    Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?

    Latem częściej spotykamy ją na leśnych ścieżkach, polanach i górskich szlakach. Żmija zygzakowata budzi lęk, ale wokół niej narosło wiele mitów. Kiedy jej ukąszenie rzeczywiście jest groźne i jak postępować, by uniknąć poważnych konsekwencji?

  • AdobeStock

    W końcu postęp w leczeniu raka trzustki

    Rak trzustki pozostaje nowotworem o bardzo niekorzystnym rokowaniu, a postęp w jego leczeniu przez wiele lat był niewielki. Najnowsze wyniki badań wskazują jednak, że długo wyczekiwana terapia ukierunkowana molekularnie może otworzyć nowy rozdział w leczeniu tej choroby.

  • AdobeStock

    Skąd się biorą pęcherzyce?

    Pęcherze na skórze zwykle kojarzą się z oparzeniem, otarciem albo infekcją. Tymczasem u części osób ich przyczyną jest niezwykła pomyłka układu odpornościowego. Organizm, który powinien chronić przed bakteriami, wirusami czy komórkami nowotworowymi, zaczyna atakować własne struktury odpowiedzialne za utrzymanie spójności skóry. W efekcie pojawiają się bolesne pęcherze, nadżerki i przewlekły stan zapalny. Choroby te nazywane są autoimmunologicznymi dermatozami pęcherzowymi.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Nużeńce i my

    Większość dorosłych ludzi nosi je na swojej skórze, nawet o tym nie wiedząc. Przez lata uważano je za niegroźnych współlokatorów, dziś jednak wiadomo, że w określonych warunkach mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju przewlekłych chorób skóry i oczu. Badania pokazują, że nużeńce są znacznie bardziej złożonym elementem mikroekosystemu skóry, niż przypuszczano jeszcze kilkanaście lat temu.

  • LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący

  • Gastropareza, czyli dlaczego żołądek się leni

  • Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy

  • Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse

  • Adobe Stock

    Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

    Zjedzenie ostatniego posiłku o godz. 16:00, a nie o 20:00, może wpływać na to, że lepiej śpimy. Badanie jednak, jak zastrzegają jego autorzy, ma pewne ograniczenia. Niemniej obserwacje płynące z pracy z pacjentami również sugerują – zgodnie ze słowami wiersza Jana Brzechwy pt. „Żołądek” – że „kto się na noc zbytnio naje, temu żołądek spać nie daje”.

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

Serwisy ogólnodostępne PAP