Tegoroczna odmiana koronawirusa powoduje ból gardła ostry jak brzytwa

W tym roku szczyt fali zachorowań na COVID-19 przypadnie na drugą połowę października – prognozuje Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.

AdobeStock/Robert Przybysz
AdobeStock/Robert Przybysz

We wrześniu 2025 r. nastąpił wyraźny wzrost liczby zachorowań na COVID-19 w Polsce: lekarze rodzinni raportują ok. 70 tys. zachorowań tygodniowo. Tegoroczne warianty u młodszych osób powodują objawy podobne do anginy. U starszych mogą wywołać zapalenie płuc. Za tę falę pandemii odpowiadają nowe odmiany genetyczne znanego już od ponad dwóch lat wariantu Omikron. 

– Zmienił on obraz COVID-u. To teraz choroba głównie górnych dróg oddechowych. Chorując, mamy więc zapalenie gardła, zatok, czasami oskrzeli. Dużo mniej jest natomiast przypadków ciężkich, z zapaleniem płuc czy niewydolnością oddechową. I to jest ta dobra wiadomość. Zła jest natomiast taka, że ten wirus w dalszym ciągu ma w sobie ogromny potencjał powikłań. Atakuje on nasze naczynia krwionośne, przez co może przyczyniać się do wzrostu liczby przypadków zatorowości płucnej, zakrzepicy czy udarów – mówił w jednej z porannych telewizji Główny Inspektor Sanitarny

Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Jak zwiększyć odporność na infekcje

Sezon przeziębień ruszył z kopyta. Infekcję złapie większość dorosłych i niemal wszystkie dzieci. Co robić aby uniknąć zachorowania?

Za większość zarażeń koronawirusem w ostatnich miesiącach odpowiadają podwarianty Stratus i Nimbus. Choć zdaniem ekspertów ich przebieg jest zazwyczaj łagodny, to pojawił się nietypowy objaw opisywany jako „żyletki w gardle”, co może powodować chrapliwy głos. To może pomóc we wczesnym rozpoznaniu infekcji, co jest o tyle ważne, że kolejną charakterystyczną cechą tych wariantów jest krótszy okres inkubacji – choroba rozwija się szybciej, co sprzyja transmisji, zwłaszcza wśród osób bezobjawowych lub przedobjawowych.

Poza tym zakażenie wariantami Stratus oraz Nimbus zwykle przebiega z objawami podobnymi do tych znanych z wcześniejszych mutacji SARS-CoV-2: chrypka, zmęczenie, bóle głowy, gorączka, utrata smaku lub węchu, kaszel, bóle mięśni. Przy tym utrata smaku i węchu jest teraz rzadsza niż we wcześniejszych wariantach wirusa. Niestety te niespecyficzne objawy covidowe łatwo pomylić z grypą lub przeziębieniem, dlatego jedynym sposobem, aby mieć pewność, na co chorujemy, jest wykonanie testu.

– Fala epidemiczna COVID-19 przebiega nieco inaczej niż grypy. Dużo szybciej narasta i dużo szybciej gaśnie. Spodziewamy się, że ta, którą teraz mamy, będzie kończyć się około grudnia, stycznia, a jej szczyt przypadnie w drugiej połowie października – informuje dr Grzesiowski.

Rys. Sever Salamon

Sześć powodów, dla których warto zaszczepić się przeciw COVID-19

Sondaże wskazują, że nawet połowa Polaków może nie chcieć zaszczepić się przeciw COVID-19. Duża część z nas bardziej bowiem obawia się szczepionki niż zakażenia SARS-CoV-2! Tymczasem eksperci przekonują, że szczepienie jest jedynym racjonalnym wyborem, dzięki któremu możemy uniknąć ciężkiego przebiegu COVID-19, a także szybciej wrócić do normalności. Europejska Agencja Leków (EMA) wydając pozytywne opinie dla kolejnych szczepionek na koronawirusa za każdym razem podkreślała, że w badaniach wykazano zarówno ich skuteczność, jak i bezpieczeństwo!

Przed samym zachorowaniem na COVID-19 nie zawsze możemy się ustrzec, warto jednak zadbać o ochronę przed ciężkim przebiegiem choroby i jej powikłaniami, a taką dają szczepienia.

Pod koniec września w punktach szczepień pojawiły się zaktualizowane szczepionki przeciw COVID-19 uwzględniające nowe warianty. Bezpłatne szczepienia są dostępne dla wszystkich – także dzieci, które ukończyły 6. miesiąc życia. Odstęp od ostatniego szczepienia przeciw COVID-19 powinien wynosić co najmniej 3 miesiące (90 dni). E-skierowania na szczepienie dostępne są na Internetowym Koncie Pacjenta.

Na szczepienie przeciw COVID-19 można się zapisać na trzy sposoby: w punkcie szczepień (przychodni POZ lub aptece), przez aplikację mojeIKP lub poprzez Internetowe Konto Pacjenta (IKP). 

 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP