-
Dobroczynne mikroby żyją w nas
Łatwo można zniszczyć cenne bakterie, jakie żyją w naszym organizmie, a wtedy źle się z nami dzieje. I nie chodzi tylko o biegunki. Brak pożytecznych mikrobów w jelicie może stymulować m.in. rozwój depresji.
-
Olej palmowy - niejedyne zagrożenie zdrowotne w słodyczach
Olej palmowy to składnik wielu słodyczy, produkowanych przemysłowo, w tym popularnego kremu do smarowania pieczywa. Lepiej takich produktów unikać, ale nie tylko dlatego, że olej palmowy zawiera substancje rakotwórcze. Przekonuje o tym dr Marta Mańczuk, kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów, Centrum Onkologii w Warszawie w rozmowie z Anną Piotrowską.
-
Olej palmowy? Dziękuję, nie jem!
Im mniejsza masa ciała, tym bardziej toksyczny. O czym mowa? O oleju palmowym, zawartym w popularnym kremie do smarowania pieczywa i wielu słodyczach produkowanych przemysłowo. Spożywany od czasu do czasu nie powinien wyrządzić większej szkody, choć z pewnością nie jest zdrowy.
-
Biurowe zagrożenie dla zdrowia to… słodycze
Brytyjscy dentyści za pośrednictwem BBC ostrzegli przed „ciasteczkową kulturą miejsca pracy”, która sprzyja powstawaniu problemów zdrowotnych.
-
Czytaj etykiety – mądrze kupuj
Aż kilkuset procent mogą sięgać różnice w zawartości soli, cukru i tłuszczu w danych grupach produktów spożywczych. W diecie Polaków tych składników jest za dużo. Wystarczy porównywać etykiety i wybrać ten produkt, który w porównaniu z innymi zawiera mniej soli, cukru, tłuszczu, by zdrowiej się odżywiać.
-
Bez błonnika ani rusz
Choć człowiek błonnika nie trawi, bez niego nie mógłby przetrwać. Jego dobroczynne działanie to m.in. stanowienie pożywki dla tzw. „dobrych” bakterii, które zasiedlają ludzki układ pokarmowy.
-
Stop tzw. oczyszczaniu!
Uwaga! Modnymi dietami i innymi kuracjami "oczyszczającymi" można sobie zaszkodzić! Nie wszystko, co „naturalne” oznacza „zdrowe” i „nieszkodliwe”. Wszystkie organizmy żywe posiadają systemy pozwalające im na usuwanie szkodliwych bądź niepotrzebnych substancji, a nauka nie potwierdza korzyści ze stosowania kuracji oczyszczających.
-
Zielone jest zdrowe
Zielony jęczmień, hit dietetyczny ostatniego czasu, można z powodzeniem zastąpić znacznie tańszymi kiełkami różnych roślin czy glonami. Mówi o tym Hanna Stolińska-Fiedorowicz, dietetyk kliniczny z Instytutu Żywności i Żywienia w rozmowie z Anną Piotrowską.
-
Zielony jęczmień dla zabieganych
Zielony jęczmień zawiera dziesiątki cennych substancji odżywczych. Dla ludzkiego zdrowia szczególnie cenny jest chlorofil, który swoją budową przypomina hemoglobinę. Kosztowny zielony jęczmień z powodzeniem mogą zastąpić kiełki, a niektórym grupom osób zielony jęczmień jest wprost odradzany.
-
Dzieci mają za mało wapnia w diecie
Badania Instytutu Matki i Dziecka z Warszawy wskazują, że nawet do 80 proc. dzieci w Polsce otrzymuje zbyt małą ilość wapnia w diecie. To niebezpieczne dla ich rozwoju, bo wapń gromadzimy w organizmie jedynie do okresu dojrzewania, później stopniowo go nam ubywa.
NAJNOWSZE
-
Kolka niemowlęca a karmienie piersią
Dorasta pokolenie, którego matki były przestrzegane, by nie jeść pewnych produktów, gdy karmią piersią, bo niemowlę może mieć kolki. Obecnie eksperci podkreślają, że nie ma takiej korelacji. Wiele badań naukowych dowodzi też, że wyłączne karmienie piersią wiąże się wręcz z niższym ryzykiem kolki.
-
Małe używki podstępnie niszczą nasze życie
-
Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu
-
Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?
-
Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju