Duży spadek liczby kolonoskopii w 2020 roku

W pierwszych trzech kwartałach w Polsce zostało przeprowadzonych 118 257 kolonoskopii, podczas gdy w analogicznym okresie 2019 roku – 205 214. To oznacza spadek o 42 proc. Jeszcze większy spadek, bo o 60 proc. zaobserwowano jeśli chodzi o zabiegi endoskopowe przewodu pokarmowego wykonywane w warunkach szpitalnych. Takie dane Narodowego Funduszu Zdrowia udostępniła Fundacja My Pacjenci. Kolonoskopia pozwala wykryć zarówno raka, jak i przedrakowe zmiany w jelicie grubym.

Fot. PAP/P. Werewka
Fot. PAP/P. Werewka

- Niestety, nie ma w tych danych niczego zaskakującego. To konsekwencja praktycznego paraliżu systemu opieki zdrowotnej, który miał miejsce wiosną tego roku – komentuje szef zespołu ekspertów Continue Curatio oraz przewodniczący Rady Ekspertów Rzecznika Praw Pacjenta prof. Bolesław Samoliński.

Zespół Continue Curatio jeszcze w sierpniu apelował do pacjentów o to, by nie czekali na koniec pandemii i nie odkładali diagnozowania i leczenia chorób innych niż COVID-19.

Zdaniem profesora na spadek diagnozowania i leczenia chorób innych niż ta wywołana przez SARS-CoV-2 wpływ miały zarówno administracyjne decyzje (nacisk położony na porady, czasowe wstrzymanie planowych operacji), jak i lęk pacjentów przed zakażeniem się nowym koronawirusem w placówkach opieki zdrowotnej.

Lekarz apeluje do pacjentów, by nie obawiali się wizyty u lekarza, jeśli coś ich niepokoi.

Jesienią w Polsce zaobserwowano nienotowany wcześniej wzrost liczny zgonów, przy czym nie wszystkie z nich były związane z COVID-19. O potrzebie „odmrożenia” służby zdrowia dla pacjentów „niekowidowych” mówił niedawno rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. 

jw, zdrowie.pap.pl

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • Morwa czarna, morwa biała

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Mózg nie lubi otyłości

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP