Pleśniawki u dorosłego? Tak! Ale można ich uniknąć

Pleśniawki to głównie problem noworodków z niedojrzałym układem odpornościowym, ale zdarza się, że dokuczają także dorosłym. Sprawdź, kto jest na nie narażony i jak sobie z nimi poradzić.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Pleśniawki to nic innego jak rodzaj infekcji grzybiczej wywołanej przez drożdżaki Candida albicans. W sprzyjających warunkach namnażają się one dość szybko, wywołując biały nalot (przypominający zsiadłe mleko) najczęściej na języku lub podniebieniu, ale też na wewnętrznej stronie policzków i dziąsłach. Bywają bolesne, dlatego często towarzyszą im trudności w jedzeniu i połykaniu.

U dorosłych pleśniawki najczęściej są sygnałem gorszej pracy układu odpornościowego lub poważnej choroby niezwiązanej z jamą ustną.

Dowiedz się, jakie spustoszenie w organizmie mogą siać choroby przyzębia

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Barwa języka sygnałem różnych chorób 

Język powinien być jasnoróżowy. Jeśli ma inny odcień albo jest pokryty nalotem, może to sygnalizować poważne choroby – nie tylko w obrębie jamy ustnej. Lekarz może więc powiedzieć: "Pokaż mi swój język, a powiem, co ci dolega".

Powstawaniu pleśniawek u dorosłych sprzyjają m.in.:

  • obniżona odporność (m.in. na skutek podeszłego wieku, stresu, zaburzeń immunologicznych lub chorób np. wirusa HIV, nowotworów),
  • choroby krwi np. białaczka, schorzenia nerek np. mocznica, gruźlica, choroby przewodu pokarmowego, schorzenia błony śluzowej jamy ustnej, takie jak liszaj płaski czy leukoplakia,
  • niedobór witamin i składników mineralnych, szczególnie witaminy B3, D lub żelaza,
  • dieta bogata w cukier i węglowodany, które są pożywką dla grzybów (unikaj m.in. słodyczy, produktów zawierających drożdże i białą mąkę, np. jasnego pieczywa, alkoholu, przetworzonej żywności),
  • suchość w jamie ustnej,
  • preparaty stosowane w chemioterapii, np. leki cytostatyczne,
  • palenie papierosów,
  • noszenie protez zębowych (należy je czyścić po każdym posiłku, a nawet dezynfekować, szczególnie po przebytej infekcji),
  • leki, które zaburzają równowagę flory bakteryjnej (np. antybiotyki i kortykosteroidy, dlatego np. w przypadku astmy i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc przy stosowaniu wziewnych sterydów należy przepłukać usta oraz umyć zęby po każdej inhalacji leku).

Cukrzyca sprzyja pleśniawkom

Jeśli często miewasz pleśniawki i stany zapalne jamy ustnej zrób badania w kierunku cukrzycy! Niekontrolowana cukrzyca poprzez zakłócenie równowagi flory bakteryjnej i obniżenie odporności sprzyja rozwojowi zmian w jamie ustnej. 

Jak się ustrzec przed pleśniawkami?  

Choć pleśniawki nie są jakoś nadzwyczajnie szkodliwe, warto wiedzieć, że raczej nie znikną same, a jeśli nie podejmiemy leczenia dolegliwości z nimi związane mogą się nasilać. Warto wybrać się do lekarza rodzinnego, by ustalić, czy nie dolega nam jakaś poważna choroba. Aby pozbyć się infekcji jamy ustnej u dorosłych, najlepiej bowiem zlikwidować jej bezpośrednią przyczynę.

Fot. PAP

Mycie zębów – nie takie proste, jak się wydaje

Trzy dni bez szczotkowania zębów i zaczyna się zapalenie dziąseł – ich krwawienie czy obrzęk. To tylko początek kłopotów. Uwaga! Nawet jeśli myjesz je dwa razy dziennie, możesz mieć ten sam problem. Sęk we właściwej higienie jamy ustnej – wbrew pozorom to nie takie łatwe.

– Warto zacząć od wykonania antymykogramu, czyli posiewu wykrywającego drożdżaki. Wynik wskaża nam, na jaki składnik wrażliwe są drobnoustroje. Lekarz może przepisać antybiotyki przeciwgrzybicze zawierające substancje czynne takie jak flukonazol, nystatyna, natamycyna, ketokonazol czy klotrimazol. Mogą to być m.in. tabletki stosowane doustnie, drażetki do ssania, maści oraz kremy do smarowania, zawiesiny czy płyny do płukania jamy ustnej zawierające kwas borny, jodynę, roztwór chlorheksydyny lub wodny roztwór fioletu gencjanowego. Płukanka z ciepłej wody i soli stosowana po każdym posiłku również zadziała korzystnie –  doradza lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Stomatologii Periodent w Warszawie.

Jeśli mamy małe dziecko, dbajmy też, by nie sprzedać mu „swoich” grzybów i bakterii. Dlatego też unikajmy sytuacji, w których nasza ślina mogłaby dostać się do jego jamy ustnej (np. poprzez oblizanie smoczka czy łyżeczki malucha). 

Zarówno w terapii, jak i w profilaktyce istotna jest higiena jamy ustnej, dlatego warto: 

  • szczotkować zęby min. 2 razy dziennie, 
  • nitkować przestrzenie między zębami' 
  • pamiętać o regularnej wymianie szczoteczki na nową, 
  • nawet jeśli stosowaliśmy szczoteczkę krótko, bo chorobie trzeba ją zmienić na nową.
  • niezbędne są także regularne kontrole dentystyczne, zwłaszcza, gdy nosisz protezy lub chorujesz na cukrzycę. Ale nawet jeśli jesteś zdrowy i nic ci nie dolega warto co pół roku zrobić przegląd jamy ustnej.

Antybiotyk? Trzeba zadbać o dobre bakterie

Zdaniem lekarzy grzybice w jamie ustnej często są wynikiem stosowania m.in. antybiotykoterapii, antykoncepcji hormonalnej, nieodpowiedniej diety, w tym spożywaniem produktów zawierających drożdże. Stres także obniża odporność i patogenom (nie tylko grzybom) łatwiej jest skolonizować jamę ustną. 

Fot. PAP/ Zdjęcie ilustracyjne

Uwaga! Zęby psują się też od nadmiaru komputera

Ludzie wiedzą już, że na stan zdrowia jamy ustnej źle wpływają słodycze i słodzone napoje. Ale teraz naukowcy alarmują, że ważnym czynnikiem ryzyka jest też spędzanie zbyt długiego czasu przed komputerem.

W razie antybiotykoterapii warto równolegle z przyjmowaniem antybiotyku (ale nie jednoczasowo, należy odczekać około dwóch godzin) osłonowo zażywać produkty bogate w szczepy bakterii probiotycznych. Dużo tego rodzaju bakterii występuje w kiszonkach czy fermentowanych produktach mlecznych (jogurty naturalne, kefir, maślanka). Można też zaopatrzyć się w odpowiednie preparaty w aptece.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Źródło: Materiały prasowe Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu ma inaczej, rodzice jego też

  • Adobe Stock

    Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

  • Adobe Stock

    Niejadki. Kiedy trudności w jedzeniu mają podłoże sensoryczne

NAJNOWSZE

  • PAP/Artur Reszko

    Badania kliniczne to szansa na przełom w terapiach. Biorą w nim udział też polscy klinicyści

    Bez badań klinicznych nie byłoby przełomowych terapii, które są w stanie wyleczyć choroby do tej pory nieuleczalne, jak np. wirusowe zapalenie wątroby u dzieci typu C. To polski sukces na skalę światową. O tym, jak teoria splata się z praktyką kliniczną opowiadali specjaliści z Uniwersyteckiego Centrum Wspierania Badań Klinicznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, którego oficjalne otwarcie zaplanowano na 15 czerwca.

  • Braki leków to wskaźnik niewydolności systemu opieki zdrowotnej

  • Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

  • Bezpieczeństwo lekowe rodzi się na uczelniach

  • Seksualność uwarunkowana nie tylko biologią

  • AdobeStock

    Oglądanie transmisji sportowych na żywo poprawia samopoczucie

    Uczestnictwo w wydarzeniach sportowych na żywo poprawia poziom dobrostanu i zmniejsza poczucie samotności – udowodnili naukowcy z Wydziału Psychologii i Nauk Sportowych Anglia Ruskin University (ARU).

  • Chorzy na rozsiane nowotwory żyją coraz dłużej

  • Immunoterapia ratuje życie

Serwisy ogólnodostępne PAP