Barszcz wigilijny - najzdrowszy z prawdziwkami

Grzyby, uważane przez dziesiątki lat za bezwartościowy dodatek smakowy, są bogatym źródłem przeciwutleniaczy spowalniających procesy starzenia w naszym organizmie.

Fot. PAP/ Wiktor Szczepaniak
Fot. PAP/ Wiktor Szczepaniak

W powszechnym mniemaniu niskokaloryczne i ubogie w tłuszcze grzyby, są jedynie smakowym dodatkiem do potraw. W polskiej kuchni nie ma chyba bardziej aromatycznej zupy jak grzybowa na prawdziwkach, niewiele potraw dorównuje pierogom z kapustą i podgrzybkami, a dodanie kurek do drobiowych klopsików wznosi to proste danie na wyżyny kulinarnego wyrafinowania.

Okazuje się jednak, że grzyby to coś więcej, niż tylko dodatek smakowy do żywności. Badania amerykańskich naukowców z Penn State Center for Plant and Mushroom Products for Health dowodzą, że grzyby zawierają ogromne ilości dwóch niezwykle cennych dla ludzkiego zdrowia przeciwutleniaczy. Mowa tu o ergotioneinie i glutationie.

Grzyby kontra wolne rodniki

- Odkryliśmy, co nie ulega wątpliwości, że grzyby są najbogatszym źródłem tych dwóch substancji razem wziętych, a niektóre z nich są nimi po prostu napakowane – mówi prof. Robert Beelman, dyrektor Penn State Center for Plant and Mushroom Products for Health. Wyniki badań nad grzybami jego zespół opublikował w „Food Chemistry”.

Ergotioneina i glutation skutecznie zwalczają efekty stresu oksydacyjnego w komórkach, spowalniając procesy starzenia, a także rozwój nowotworów i wielu chorób, w tym m.in. wieńcowej i Alzheimera.

Zespół z Penn State przebadał zawartość tych substancji w 13 gatunkach grzybów. Były wśród nich zarówno takie, które rosną lub są uprawiane w Polsce, ale też i wiele egzotycznych przysmaków wykorzystywanych w kuchniach Dalekiego Wschodu.

Zdrowotny ranking grzybów

Okazało się, że najzdrowszym z badanych grzybów jest doskonale znany w Polsce borowik szlachetny. Zawiera on bardzo dużo ergotioneiny (7,27 miligramów na gram) i sporo glutationu (1,38 miligramów na gram).

Najwięcej (prawie 2,5 mg/g) tej drugiej substancji zawiera żagwica listkowata, grzyb niezwykle rzadko występujący w Polsce, znajdujący się na Czerwonej Liście Zagrożonych Gatunków. Wcześniejsze badania wykazały, że zawiera on wiele substancji leczniczych, w tym m.in. zwalczające raka piersi. Ten gatunek grzybów zawiera jednak stosunkowo mało ergotioneiny (ok. 1 mg na gram).

PAP/Maciej Kulczyński

Idziesz na grzyby? Nigdy z foliową reklamówką

Grzyby są smaczne, ale mogą być też śmiertelnie trujące. Ważne jest, by zbierać tylko grzyby znane, co do których nie mamy żadnych wątpliwości! Poznaj zasady bezpiecznego grzybobrania.

A to właśnie ta substancja wydaje się mieć szczególnie prozdrowotne działanie.

- Można zaobserwować, że w krajach, gdzie jest więcej ergotioneiny w diecie, czyli np. we Francji czy Włoszech, notuje się mniej przypadków chorób neurodegeneracyjnych. W Stanach Zjednoczonych, gdzie tej substancji spożywa się mniej, istnieje większe prawdopodobieństwo wystąpienia Choroby Parkinsona czy Alzheimera - mówi prof. Beelman.

Warto dodać, że obydwie dobroczynne substancje zawierają też zwykłe - białe i brązowe pieczarki, powszechnie dostępne w naszych sklepach. I choć zawartość ergotioneiny i glutationu jest w nich stosunkowo niska (ok. 0,50-0,60 mg na gram), to jednak jemy ich znacznie więcej niż prawdziwków, co może dawać rewelacyjne efekty zdrowotne.

Ale jest jeszcze inna dobra wiadomość. Gotowanie nie niszczy przeciwutleniaczy! Wiadomo też, że najwięcej zawierają ich kapelusze grzybów.

Co ciekawe, tradycja jedzenia grzybów, tak powszechna w naszym kraju, niemal nie istnieje w USA. Być może dlatego amerykańscy badacze przebadali tylko 13 gatunków.

Skoro jednak prawdziwki są takie zdrowe, to może warto byłoby przeanalizować również inne gatunki należące do tego rodzaju grzybów. Chodzi m.in. o doskonale znane koźlarze i podgrzybki - aromatyczne przysmaki z polskich lasów.

Wiele bowiem wskazuje na to, że nie ma nic bardziej pysznego i zdrowego zarazem, niż polska zupa grzybowa oraz pożywny gulasz z suszonymi podgrzybkami.

Anna Piotrowska (www.zdrowie.pap.pl )

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Cholina dla mózgu i wątroby

    Nazywana niekiedy witaminą B4, cholina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu, wątroby i układu nerwowego. Uczestniczy w budowie błon komórkowych, produkcji neuroprzekaźników i przemianach tłuszczów. Najnowsze badanie kliniczne sugeruje, że suplementacja w ciąży może korzystnie wpływać na rozwój poznawczy dzieci.

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Miód na rany

    Miód kojarzy się przede wszystkim z domowymi sposobami na przeziębienie, bólem gardła i herbatą wypijaną w chłodne dni. Tymczasem od pewnego czasu naukowcy coraz uważniej przyglądają się jego innemu zastosowaniu: leczeniu ran. 

  • Żałoba jest jak sztorm

  • Gdy strach przejmuje kontrolę

  • Naucz dziecko jak się uczyć

  • Jak umiera nasze ciało?

  • zdj. PAP/RUNGROJ YONGRIT

    Marihuana może uszkadzać serce

    Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP