Celiakowi zaszkodzi nawet kęs tradycyjnego wigilijnego pieroga?

To FAKT! Osoby chorujące na celiakię nawet przy wigilijnym stole nie powinny dać się namówić na zjedzenie choćby jednego pieroga z mąki zawierającej gluten czy łyżkę tradycyjnej kutii. Na szczęście wiele potraw można przyrządzić z mąki bezglutenowej.

Fot. PAP
Fot. PAP

Jedynym dostępnym sposobem leczenia celiakii jest rygorystyczne przestrzeganie diety bezglutenowej. Nawet niewielka ilość glutenu może podrażnić błonę śluzową jelit osoby chorej. Za bezglutenowe uznaje się te produkty, które zawierają maksymalnie 20 mg glutenu na kilogram – zatem śladowe jego ilości.

Dolegliwości po zjedzeniu kęsa z pierogiem to najczęściej szybko występujące po zjedzeniu złe samopoczucie, biegunka, wzdęcia, ból brzucha.

Na szczęście na rynku polskim dostępnych jest wiele produktów, z których można przyrządzić bardzo dobre dania wigilijne. Bezpieczne dla celiaka produkty są opatrzone przekreślonym kłosem.

Uwaga! Nie tylko mąka pszenna zawiera gluten. Białko to naturalnie występuje także w mące żytniej, orkiszowej, jęczmiennej i większości rodzajów owsianej (z uwagi na „zanieczyszczenie” glutenem w procesie jej przygotowywania).

Tuż przed świętami proponujemy przygotowanie bezglutenowych, a pysznych pierogów. Przepis przygotował Matteo Brunetti, włoski kucharz, na specjalne warsztaty bezglutenowego gotowania zorganizowane przez jednego z producentów bezglutenowej żywności.

Bezglutenowe pierogi ze świeżym łososiem i serem ricotta (składniki na około 25 sztuk):

  • 300 g miksu mąki bezglutenowej, którą producent poleca do wypieku chleba lub przyrządzenia ciasta makaronowego/pierogowego
  • ¾ litra ciepłej wody (lepiej zawsze jednak dodawać jej do ciasta „na oko”)
  • 3-4 łyżki oliwy
  • Sól, pieprz
  • 50 g masła
  • 25 g płatków migdałowych
  • 250 – 350 g ricotty
  • 300 g płata ze świeżego łososia
  • Suszony koperek
  • 2 cytryny
  • (na wszelki wypadek) 2 jajka

Do miski wsypać mąkę, sól, dodać wodę. Wymieszać i dodać oliwę. Wyrobić ciasto, w razie konieczności dodając wodę lub mąkę. Następnie odłożyć je na 10-15 minut przykryte folią i w tym czasie przygotować farsz.

Pokroić łososia w kostkę, wymieszać z ricottą i przyprawić do smaku oliwą, solą, pieprzem i koperkiem.

Posypać blat mąką, rozwałkować ciasto, wykroić szklanką koła (lub pokroić na kwadraty) i formować pierogi. Gdyby ciasto się nie sklejało, można wspomóc się żółtkiem jaja.

Wrzucić pierogi do wrzącej wody, lekko podgotować, a przed podaniem podsmażyć na patelni z masłem i płatkami migdałów.

Smacznego!

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródło:

Konferencja połączona z warsztatem bezglutenowego gotowania z marką Shaer, która odbyła się 3 października 2019 r.

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Adobe Stock

    Wapń dla zdrowych kości

    Bierzemy witaminę D3, bo wiemy, że „jest dobra na kości”. Rzadziej jednak zastanawiamy się nad tym, czy w naszej diecie w ogóle jest wapń, który ta witamina ma pomóc przyswoić. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie niedobór wapnia, a nie brak suplementów, bywa dziś najsłabszym ogniwem profilaktyki zdrowia kości.

  • Adobe Stock

    Osiem dobrych powodów, by nie bać się węglowodanów

    Węglowodany od lat znajdują się na cenzurowanym. Często przedstawia się je jako głównego winowajcę nadwagi, cukrzycy czy „rozchwianej” insuliny. Tymczasem badania naukowe pokazują obraz znacznie bardziej zniuansowany: to nie same węglowodany są problemem, lecz ich jakość, kontekst i ilość. Co więcej, ich eliminowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. 

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Jak zmienić nawyki żywieniowe

  • Co to znaczy „mieć kondycję”

  • Trening medycyny pola walki

  • Autoprzeszczep wątroby – szansa dla nieoperacyjnych pacjentów onkologicznych

  • Adobe Stock

    Skrajne emocje w transplantologii

    Niektórzy pacjenci transplantologiczni przeżywają żałobę po sobie jako osobie zdrowej, ale również po dziecku, które nigdy się nie pojawi, bo strach przed przekazaniem choroby genetycznej jest tak wielki. Chorzy czują radość, ale też lęk, rozczarowanie. Czasem pojawia się poczucie winy i myśli rezygnacyjne. O wsparciu psychologicznym nie tylko pacjenta opowiada dr n. o zdr. Aleksandra Tomaszek, psycholożka z Narodowego Instytutu Kardiologii im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego – Państwowego Instytutu Badawczego.

  • Puzzle to więcej niż rozrywka

  • Hejt to nic nowego, ale ma się coraz lepiej

Serwisy ogólnodostępne PAP