Fałszywe informacje mogą zabić?

Tak - fake news może zabić. Na przykład wtedy, gdy pod jego wpływem ktoś odstawi leki, zrezygnuje ze szczepienia ochronnego lub podejmie inną decyzję mającą wpływ na jego zdrowie. Wiedzą o tym lekarze i naukowcy, w związku z czym nie tylko ostrzegają przed dezinformacją, ale i podpowiadają, jak się przed nią bronić.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Biolog dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, podczas rozmowy online z portalem Fake Hunter przypomniał casus Zambii z 2002 roku, której prezydent uległ fałszywemu twierdzeniu o trującym charakterze żywności wytworzonej z udziałem technologii genetycznie modyfikowanych organizmów i w związku z tym odmówił przyjęcia konkretnej pomocy żywnościowej (w postaci amerykańskiej kukurydzy) w sytuacji, gdy milionom obywateli jego kraju groziła śmierć głodowa, z powodu katastrofalnej suszy. 

- Tygodnik „The Economist” artykuł na ten temat zatytułował: „Better dead than GM-fed”, czyli „Lepszy martwy niż karmiony żywnością GMO” – przypomniał biolog.

Niestety, to niejedyny przykład zabójczej mocy dezinformacji. Na początku obecnej pandemii wielu Irańczyków uwierzyło w fake newsa o tym, że alkohol leczy zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Tego rodzaju „kuracja” doprowadziła do wielu zgonów i hospitalizacji w Iranie. Z kolei lekarka, specjalistka medycyny rodzinnej z Wrocławia, Anna Krzyszowska-Kamińska miała pod swoją opieką pacjentów, którzy pod wpływem nieprawdziwych wiadomości odstawiali na przykład leki na nadciśnienie, ryzykując tym samym udar lub zawał serca, a także takich, którzy zrezygnowali ze szczepienia.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Siedem mitów o szczepieniach

Szczepionki szkodzą, nadwyrężają układ odpornościowy, powodują autyzm, a szczepienia nie są już niepotrzebne, bo wiele chorób, przed którymi mają chronić, już nie występuje – to MITY! Zobaczcie, dlaczego są nieprawdziwe.

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy byliśmy świadkami i odbiorcami bezprecedensowego zalewu teorii spiskowych i fake newsów dotyczących nowego koronawirusa, pandemii oraz szczepień ochronnych. Światowa Organizacja Zdrowia nazwała to zjawisko infodemią. 

Chodzi na przykład o „doniesienia” sugerujące, że rzekomo szczepionki mRNA powodują bezpłodność, albo że nowy koronawirus nie jest wcale groźniejszy od wirusa zwykłej grypy, a cała ta „plandemia” jest „wymysłem” lub też spiskiem, służącym realizacji różnych niecnych celów (m.in. wszczepienia ludziom mikroczipów, depopulacji świata etc.).

- Fake newsy mają pewne charakterystyczne cechy, które powinny wzbudzić naszą czujność. Po pierwsze, gdy się o czymś nowym dowiadujemy, musimy zwrócić uwagę na źródło informacji, sprawdzając, czy jest kompetentne, dobrze znane. Po drugie, sygnałem ostrzegawczym powinien być nazbyt emocjonalny lub sensacyjny ton jakiejś informacji. Po trzecie, warto zadać sobie pytanie, czy ktoś może odnieść jakieś wymierne korzyści, np. finansowe, na upowszechnianiu danej informacji. Generalnie, dobrze jest więc zawsze podchodzić do nowych informacji krytycznie, z pewną dozą sceptycyzmu i starać się je zweryfikować, np. przy pomocy serwisów fact-checkingowych, a najlepiej u swojego lekarza, w przypadku informacji dotyczących zdrowia – radził dr hab. Piotr Rzymski.

Kto i w jaki sposób może zarabiać na teoriach antyszczepionkowych? Na przykład, jak wskazuje sierpniowe wydanie naukowego czasopisma „The Lancet Infectious Diseases”, powołując się na raport Centre for Countering Digital Hate, do beneficjentów fake newsów dotyczących szczepień można zaliczyć m.in.… producentów suplementów oraz firmy z szeroko pojętego przemysłu „wellness”, oferującego różnego rodzaju alternatywne zabiegi i sposoby na utrzymanie zdrowia. Z kolei platformy mediów społecznościowych – zdaniem tego periodyku – nie kwapiły się w pierwszym roku pandemii do szybkiego ograniczania zasięgu ruchów antyszczepionkowych ze względu na olbrzymi potencjał reklamowy, jaki generują ich followersi i przekazy.  

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Sok z buraka lekiem na raka!

- Fake newsy w prosty i atrakcyjny sposób opisują rzeczywistość, podczas gdy nauka jest dużo bardziej złożona i trudna do zrozumienia. Do tego na wyniki rzetelnych badań naukowych zwykle trzeba długo czekać. Dlatego, niestety, prawdziwa wiedza zwykle jest o krok za fake newsami, tym bardziej, że fake newsy często grają na emocjach odbiorców, głównie na ich strachu, a także zawierają różne formy manipulacji – mówiła Anna Krzyszowska-Kamińska. 

Eksperci dość zgodnie ocenili, że najbardziej podatne na dezinformację, szerzącą się głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych, są osoby młode, które później, często w dobrej wierze, przekazują fake newsy swoim bliskim, w tym także rodzicom i dziadkom, skłaniając ich do podejmowania nieracjonalnych lub groźnych dla zdrowia decyzji, np. o zaprzestaniu stosowania jakiegoś konkretnego leku lub rezygnacji ze szczepienia. 

- Z powodu dezinformacji muszę poświęcać dość dużo czasu na rozwiewanie wątpliwości pacjentów i odpowiadanie na najróżniejsze, dziwaczne czasem pytania – mówiła Anna Krzyszowska-Kamińska. 

Dlaczego wierzymy w medyczne mity? Sprawdź, jak tłumaczy to psychologia

Dr hab. Piotr Rzymski zauważył, że na fake newsy nie są całkiem odporni nawet pracownicy naukowi czy studenci kierunków takiego rodzaju jak biologia czy medycyna. W ich przypadku „haczykiem”, na który dają się złapać, są m.in. wplecione w fake newsy naukowe terminy, z którymi wielu z nich dawno już nie miało do czynienia. Co ciekawe, za najbardziej niebezpieczną dezinformację uważa się tę, która zawiera ziarna prawdy.

Czy szczepienia naprawdę działają i są bezpieczne?  

Jak przekonywali na bazie obserwacji z pierwszej linii frontu walki z pandemią inni eksperci, biorący udział w spotkaniach online towarzyszących konkursowi Fake Hunter Challenge, szczepienia przeciw COVID-19 są naprawdę skuteczne. 

Fot. PAP

To mit, że witamina C zapobiega przeziębieniu

- Witamina C nie jest panaceum na przeziębienia i grypę. Badania pokazały, że ani nie leczy grypy, ani nie jest lekiem, który możemy stosować prewencyjnie, żeby jej zapobiec – mówi prof. Andrzej Stańczak, kierownik Zakładu Farmacji Szpitalnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

- W Izraelu udało się już zaszczepić ponad 55 proc. populacji. Dzięki temu zaobserwowaliśmy duże spadki liczby nowych zakażeń, hospitalizacji i zgonów z powodu COVID-19. Tydzień temu mogliśmy więc pozwolić sobie np. na otwarcie gastronomii. Bez wątpienia masowe szczepienia przyczyniły się do faktu, że w Izraelu epidemia znalazła się w odwrocie – mówił prof. Cyrille Cohen, specjalista ds. immunologii i doradca izraelskiego ministra zdrowia, podkreślając, że w jego kraju dzięki zaangażowaniu wielu ludzi, w tym przede wszystkim ekspertów medycznych, fake newsy na temat szczepień stopniowo tracą znaczenie i siłę oddziaływania na społeczeństwo. 

Także w Polsce widoczne są już pierwsze pozytywne skutki szczepień przeciw COVID-19

- Większość medyków już się zaszczepiła. W efekcie w naszym szpitalu obserwujemy obecnie znacznie mniej zachorowań personelu medycznego na COVID-19 w porównaniu do ubiegłego roku. Sama też czuję się już bezpieczna po dwóch dawkach szczepienia – mówiła Aneta Łapińska, pielęgniarka z wojewódzkiego szpitala w Białymstoku, podkreślając jednocześnie, że w miarę upływu czasu daje się zauważyć stopniowa poprawa generalnego nastawienia pacjentów do szczepień. 

Więcej wypowiedzi i komentarzy ekspertów na temat różnych aspektów dezinformacji dotyczącej szczepień, pandemii i koronawirusa można znaleźć w relacjach wideo z debat poświęconych temu problemowi, zorganizowanych przez portal Fake Hunter. Można je znaleźć m.in. TUTAJ

Gdzie szukać wiarygodnych informacji o szczepieniach

Dr Rzymski zaleca, by po otrzymaniu jakiejś wiadomości zamiast bezrefleksyjnego przekazania jej dalej "włączyć" krytyczny umysł, a w razie konieczności spróbować dotrzeć do źródła informacji lub zapytać eksperta. W kontekście przeciwdziałania dezinformacji dotyczącej COVID-19 i szczepień warto też wymienić kilka rzetelnych źródeł informacji oraz wiedzy eksperckiej na ich temat: 

Polska Agencja Prasowa wraz z partnerami uruchomiła w ubiegłym roku specjalny portal do walki z fake newsami, o nazwie Fake Hunter. Działalność tego portalu nie ogranicza się jednak tylko do bieżącego tropienia fake newsów, lecz także do organizacji konkursów dla internautów (pod nazwą #FakeHunter Challenge), promujących ich aktywne włączanie się do przeciwdziałania dezinformacji. Portal ten organizuje także edukacyjne rozmowy z ekspertami, które są transmitowane online.

Wiktor Szczepaniak, jw, zdrowie.pap.pl

Źródła: 

Przytoczone w tekście informacje i wypowiedzi pochodzą z portalu Fake Hunter PAP , w tym m.in. z transmitowanych przez ten portal w dniu 12 marca 2021 r. eksperckich rozmów online, zorganizowanych w ramach konkursu #FakeHunter Challenge/Szczepienia

The Lancet Infectious Diseases: The COVID-19 infodemic. 

Autor

Wiktor Szczepaniak

Wiktor Szczepaniak - Doświadczony dziennikarz, redaktor i specjalista ds. komunikacji społecznej. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, Pulsie Biznesu, Instytucie Żywności i Żywienia, Instytucie Psychiatrii i Neurologii oraz w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Specjalizuje się w tematach związanych z żywnością i żywieniem, zdrowiem publicznym, profilaktyką zdrowotną, medycyną stylu życia, psychologią, neuroróżnorodnością, nauką i edukacją.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ PODOBNE

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Nauka kontra łysienie – mecz wciąż trwa

    Mimo że przeszczepy włosów są coraz powszechniejsze, medycyna nie zapomina o łysieniu. Wciąż trwają poszukiwania nowych terapii. Najnowsze trendy to terapia komórkami macierzystymi i hodowla nowych mieszków włosowych w laboratoriach.

  • Późniejsze przejście menopauzy wiąże się ze zdrowszymi naczyniami krwionośnymi

  • Żelazo – toksyczne, ale niezbędne

  • Czy da się uchronić dziecko przed uzależnieniem?

  • Schizofrenia - odczarować mit zastrzyku

  • O 10.30 zapraszamy na konferencję na temat diagnostyki genetycznej w kardiologii

    W piątek, 7 lutego, o godz. 10.30 eksperci Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przedstawią założenia i wnioski raportu pt. „Znaczenie badań genetycznych w diagnostyce dziedzicznych chorób układu krążenia”. Raport ma posłużyć do dalszych prac nad rozwojem diagnostyki genetycznej w kardiologii.

  • Wyzwania medycyny: choroby neuronu ruchowego

  • Sport pomaga leczyć choroby układu krążenia