Zimą w góry - zdrowo, ale ostrożnie

Zimowe wycieczki górskie mogą być pasjonujące i zdrowe. Konieczne jest jednak pamiętanie o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Opowiada o tym dr n.med. Bartosz Puchalski, specjalista kardiolog, ratownik górski w Grupie Bieszczadzkiej GOPR.

Fot.PAP/M.Kmieciński
Fot.PAP/M.Kmieciński

Czy zimowe wycieczki w polskie góry stwarzają duże ryzyko dla zdrowia?

Góry zawsze stanowią pewne zagrożenie, także latem. Przykładowo Bieszczady nie są górami wysokimi, jednak wraz ze wzrostem wysokości spada temperatura, wzmagają się porywy wiatru. Jednocześnie w zimie szybko zapada zmrok, mogą też pojawić się utrudniające widzialność opady śniegu, mgła czy też zamieć śnieżna. Można wtedy zabłądzić i stracić orientację w terenie.

Co może z tego wyniknąć?

Na pewno należy brać pod uwagę możliwość powstania odmrożeń. Może dojść także do niebezpiecznego wychłodzenia organizmu - hipotermii. W turystyce górskiej, szczególnie w narciarstwie wysokogórskim czy wspinaczce często dochodzi także do różnego rodzaju niebezpiecznych urazów. 

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Spacerkiem po zdrowie

22 września to Europejski Dzień bez Samochodu. W wielu miastach przejazdy komunikacją miejską są w tym dniu darmowe. To doskonała okazja, by więcej – niż zwykle – spacerować.

Można zmniejszyć ryzyko takich zdarzeń?

Podstawa to odpowiednie przygotowanie kondycyjne oraz sprzętowe. W Tatry zimą trzeba zabrać ze sobą m.in. raki, czekan i linę, uprząż,  z kolei w Bieszczady, z uwagi na bardzo duże odległości zasadne są rakiety śnieżne lub narty tourowe. Trzeba posiadać plecak z dodatkowym ciepłym ubraniem, termos z gorącą herbatą, odpowiednio kaloryczny prowiant , folię NRC, latarkę, naładowany telefon z alarmowym numerem ratunkowym w górach (tel.601 100 300), mapę, kompas oraz tzw. lawinowe ABC (detektor, sonda oraz łopata). Bardzo istotna jest też wiedza oraz umiejętność posługiwania się wyżej wymienionym sprzętem.

Jak jeszcze trzeba się przygotować?

Kolejna sprawa to kondycja. Na przykład w czasie zimowych ferii wiele osób bierze urlop i często wstaje od biurka, udaje się w góry, czy też od razu zakłada narty udając się na stok. To pierwszy krok do wypadku lub też kontuzji. Przed wyjazdem trzeba się odpowiednio kondycyjnie przygotować, zadbać zarówno o trening siłowy jak i aerobowy. Trzeba wzmocnić nie tylko nogi, ale tak naprawdę całe ciało.

A co z ubiorem?

Najbardziej zalecane jest tzw. ubieranie na cebulkę, czyli zakładanie wielu warstw. Jednocześnie w technice odzieżowej nastąpił duży postęp i mamy do dyspozycji nowoczesne ubrania z membranami chroniącymi przed wodą, wiatrem i odprowadzającymi pot. Wybór jest duży i warto zadbać o odpowiedni ubiór.  Zawsze należy zabrać dodatkową parę rękawic oraz czapkę.

Fot. PAP/ Zdjęcie ilustracyjne

Jak uprawiać sport, by sobie nie zaszkodzić?

Niemal 45 proc. osób uprawiających sport doświadcza poważnych kontuzji i przeciążeń – wynika z najnowszego badania opinii. - Sport to zdrowie, ale pod pewnymi warunkami – wyjaśnia dr Marek Kiljański, Prezes Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii.

Lepiej zapewne też nie zapominać o jakichś zapasach?

Pożywienie to następna rzecz. Można zabrać ze sobą np. wysokoenergetyczne batony, które zapewnią dużą liczbę kalorii. W górach energię oraz siły traci się dosyć szybko. Do tego dobrze jest mieć wspomniany już termos z gorącą herbatą. 

Załóżmy, że sytuacja staje się naprawdę trudna, ktoś doznał urazu czy opada z sił albo czuje się przemarznięty. Jak ocenić, kiedy należy wezwać pomoc?

W momencie urazu uniemożliwiającego poruszanie się wychłodzenie organizmu następuję dosyć szybko. Należy od razu wezwać służby ratunkowe mając na uwadze fakt, że dotarcie do poszkodowanego może czasami dłużej potrwać. Służby ratownicze można zawiadomić dzwoniąc pod numer 601 100 300 lub za pomocą aplikacji RATUNEK, którą warto zainstalować na smartfonie. Wystarczy kilka kliknięć, aby powiadomić ratowników o swojej sytuacji. 

Czy turysta w kłopotach będzie później musiał za taką pomoc zapłacić?

W Polsce poszkodowany otrzymuje ją bezpłatnie. Inaczej jest na przykład u naszych południowych sąsiadów – na Słowacji czy w Alpach. Jeśli dana osoba nie jest ubezpieczona i dojdzie do wypadku, może otrzymać później rachunek na naprawdę wysoką kwotę za udzieloną pomoc. Często bowiem potrzebne jest użycie śmigłowca, a to jest wyjątkowo kosztowne. Odpowiednie ubezpieczenia nie są tymczasem drogie. 

Uprawianie sportu/Fot. PAP/M. Kmieciński

21 udowodnionych korzyści z ruchu

Każdy z nas słyszał hasła w stylu: ruch to zdrowie albo w zdrowym ciele zdrowy duch. Tylko co to konkretnie znaczy? Przedstawiamy 21 najważniejszych, potwierdzonych naukowo korzyści z regularnej aktywności fizycznej.

Powiedzieliśmy dużo o zagrożeniach, ale na zimowej turystyce górskiej zdrowie może zapewne też skorzystać...

Wysiłek fizyczny jest najtańszym i najlepszym “lekiem” w profilaktyce chorób układu krążenia. Odpowiednio dostosowany pozwoli utrzymać organizm w jak najlepszym zdrowiu oraz kondycji.

Czy zaleciłby Pan coś jeszcze osobom wybierającym się zimą w góry?

Zawsze przestrzegam przed lawinami. To jest bardzo istotne zagrożenie, nie tylko w Tatrach, ale także w Bieszczadach czy też Beskidach. Każdy turysta, który o tej porze roku jedzie w góry, powinien mieć przynajmniej podstawową wiedzę na ten temat, a najlepiej przejść odpowiednie przeszkolenie. Warto śledzić komunikaty lawinowe, sprawdzać prognozę pogody, nie bać się zadzwonić do GOPRu z pytaniem o warunki panujące w górach. Należy także odnotować wyprawę w tzw. “książce wyjść” lub też poinformować służby ratunkowe o zamierzonej trasie oraz przewidywanej godzinie powrotu. 

Rozmawiał Marek Matacz dla zdrowie.pap.pl

Ekspert

Fot. PAP

dr Bartosz Puchalski, kardiolog - Absolwent I Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie, doktor nauk medycznych, specjalista kardiolog. Szkolenie specjalizacyjne z zakresu kardiologii odbył w I Katedrze i Klinice Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Członek Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Klubu 30 PTK, European Society of Cardiology oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny i Ratownictwa Górskiego. Jest autorem oraz współautorem wielu publikacji naukowych w dziedzinie kardiologii. Specjalizuje się w nieinwazyjnej diagnostyce kardiologicznej oraz w kardiologii sportowej. Ponadto ratownik górski Grupy Bieszczadzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, kilkukrotny maratończyk (życiówka 3h 17 min).

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Darek Delmanowicz

    Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu

    Aktywność fizyczna świetnie wpływa na ciało, ale też umysł, ale ta angażująca dodatkowo piłkę czy rakietę stanowi jeszcze większe wyzwanie dla mózgu. Wymaga koncentracji, podejmowania natychmiastowych decyzji oraz strategii. Naukowcy podkreślają, że w okresie dojrzewania wspiera m.in. rozwój zdolności poznawczych.

  • AobeStock

    Nie bój się ćwiczyć w ciąży, niewiele przeciwskazań

    Aktywność fizyczna to jedna z dróg do zachowania zdrowia, również w ciąży. To dziewięć miesięcy, które nie mogą być wymówką, tym bardziej, że wytyczne i badania naukowe dowodzą, że regularne, odpowiednio dobrane ćwiczenia zmniejszają ryzyko wielu chorób i dolegliwości oraz mogą mieć korzystny wpływ na jej rozwiązanie.

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • PAP/Klaudia Torchała

    Do wspinaczki górskiej trzeba się przygotować

    Schodzenie w górach bywa często trudniejsze niż wchodzenie, a szybko zmieniające się warunki mogą zaskoczyć. Ważny jest nie tylko ekwipunek, ale odpowiednie przygotowanie fizyczne i obserwacja samego siebie. Na jakie objawy zwrócić szczególną uwagę podczas wspinaczki – wyjaśnia Agnieszka Wiernik, lekarka medycyny górskiej.

NAJNOWSZE

  • model jelita grubego PAP/Maciej Kulczyński

    Zaburzony mikrobiom jelit może sprzyjać cukrzycy

    U części osób, które dopiero zachorują na cukrzycę typu 2, można wykryć zaburzenia jelitowej mikrobioty. Zmiany pojawiają się nawet lata przed zachorowaniem, a to może oznaczać możliwość wczesnego wykrywania zagrożenia. Wstępne badania sugerują także, że podawanie odpowiednich bakterii może poprawiać niektóre wskaźniki metaboliczne.

  • Czy słońce szkodzi oczom?

  • Małe używki podstępnie niszczą nasze życie

  • Polipy – gdy organizm przesadza z regeneracją

  • Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?

  • Nastolatki stresują się bardziej niż dorośli

    Nastolatki reagują na stres silniej niż osoby dorosłe i dłużej są narażone na jego negatywne skutki. To efekt niedojrzałości sieci neuronalnych odpowiedzialnych za regulację emocji.

  • Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu

  • Wakacje to nie wyścig z czasem

Serwisy ogólnodostępne PAP