Cukrzyca to choroba dziedziczna?

To MIT, choć można odziedziczyć pewne predyspozycje do zachorowania na tę chorobę, zarówno typu 1, jak i typu 2. Z wiedzy na ten temat warto wyciągnąć praktyczne wnioski.

PAP
PAP

Jeśli chodzi o cukrzycę typu 1, lekarze stosunkowo rzadko mają pacjentów, w rodzinach których wcześniej pojawiła się ta choroba. Ale to nie znaczy, że w rozwoju cukrzycy typu 1 geny nie odgrywają żadnej roli.

Jak wyjaśnia dr Barbara Katra w artykule opublikowanym w portalu Medycyna Praktyczna, chorzy na cukrzycę typu 1 mają predyspozycję genetyczną do chorób z autoagresji i właśnie tę skłonność do autoagresji można dziedziczyć. 

Oznacza to, że chory na cukrzycę typu 1 może zachorować na inne choroby z tej grupy (np. celiakię, chorobę Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów itp.), zaś osoby z innymi chorobami o charakterze autoimmunologicznym mogą zachorować na cukrzycę typu 1.

Fot. PAP

Gluten – nie unikaj go, jeśli nie cierpisz na celiakię

Przybywa dowodów na to, że stosowanie diety bezglutenowej przez zdrowe osoby to nie najlepszy pomysł. Może to być ryzykowne m.in. dla serca.

Ryzyko rozwoju cukrzycy typu 1 u rodzeństwa osoby chorej wynosi 6 proc., a u bliźniaka jednojajowego 36 proc.

Jeśli zatem mamy jakieś schorzenie autoimmunologiczne, warto być szczególnie wyczulonym na wszelkie niepokojące objawy i nie zwlekać wówczas z wizytą u lekarza. Te niepokojące objawy to chociażby zmęczenie, wzmożone pragnienie, częste oddawanie moczu, także w nocy.

Cukrzyca typu 2

Jeśli zaś chodzi o cukrzycę typu 2, skłonność genetyczna do jej rozwoju jest wyraźniejsza. Jedną z przyczyn wystąpienia tej choroby jest upośledzenie wydzielania insuliny, na które wpływ mają różne czynniki genetyczne. Drugą przyczyną jest oporność na działanie insuliny (insulinooporność), której przyczyną mogą być zarówno czynniki genetyczne, jak i otyłość. 

„Tak więc w powstawaniu cukrzycy typu 2 biorą udział dwa czynniki: genetyczny, na który nie mamy wpływu, oraz środowiskowy - otyłość, zwłaszcza brzuszna” – pisze Barbara Katra.

Fot. Jacek Turczyk/PAP

Masz RZS? Nie odstawiaj leków na własną rękę!

- Ponad połowa pacjentów z cukrzycą typu 2 ma już kogoś w bliskiej rodzinie chorującego na cukrzycę typu 2 – mówi kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Leszek Czupryniak.

Z tej statystyki wypływają co najmniej dwa użyteczne w normalnym życiu wnioski.

Ponieważ duży wpływ na to, czy dojdzie do rozwoju cukrzycy typu 2 ma styl życia, czyli przede wszystkim to, co i jak jemy oraz ile się ruszamy, warto podjąć próbę zmiany niezdrowych rodzinnych nawyków, by nie sprawdzać, czy odziedziczyliśmy predyspozycje do rozwoju tej groźnej choroby.

Jeśli w rodzinie ktoś już choruje na cukrzycę typu 2, z taką zmianą nie warto czekać i szczególnie pilnie trzeba przestrzegać terminów wizyt kontrolnych u lekarza POZ, który da skierowanie na podstawowe badania diagnostyczne.

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Raport Polskiej Unii Organizacji Pacjentów i Fundacji Wygrajmy Zdrowie „Serce dla cukrzycy: zapobieganie i leczenie powikłań sercowo-naczyniowych cukrzycy typu 2 – perspektywa polskiego pacjenta”
Artykuł o cukrzycy typu 2 dr Barbary Katry w portalu Medycyna Praktyczna
Artykuł o cukrzycy typu 1 dr Barbary Katry w portalu Medycyna Praktyczna

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu ma inaczej, rodzice jego też

  • Adobe Stock

    Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

  • Adobe Stock

    Niejadki. Kiedy trudności w jedzeniu mają podłoże sensoryczne

NAJNOWSZE

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Alergia nie kończy się wraz z latem

    Koniec lata nie musi oznaczać końca alergii. We wrześniu w powietrzu nadal mogą unosić się pyłki uczulających roślin, m.in. bylicy i ambrozji. Dlatego katar, kichanie i łzawienie oczu, które pojawiają się lub nasilają na początku jesieni, nie zawsze są oznaką przeziębienia. Sezon alergiczny może trwać znacznie dłużej, niż podpowiada kalendarz.

  • Demencja pozbawia apetytu

  • Profilaktyka to coś więcej niż wiedza i motywacja

  • Posiłki z rodziną działają na dzieci jak parasol ochronny

  • Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

  • Pixabay

    Ratownicy i mundurowi też mogą potrzebować wsparcia

    Osoby, które zawodowo pomagają innym, często same potrzebują pomocy. Tymczasem w środowisku służb mundurowych i ratownictwa medycznego wciąż silny jest mit „twardziela”, a rozmowa o trudnościach bywa niesłusznie utożsamiana ze słabością. O infolinii dedykowanej funkcjonariuszom rozmawiamy z Magdaleną Wrzesień, psycholożką oraz koordynatorką Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym prowadzonym przez Fundację Itaka.

  • Nastolatki w spektrum autyzmu gorzej śpią

  • Czy kolagen spowalnia starzenie?

Serwisy ogólnodostępne PAP